Polskie grupy pielgrzymów na stadionie Cracovi

(fot. Mariusz Cygan / ŚDM / CC BY-NC-ND 2.0)

Większość polskich grup pielgrzymów uczestniczących w ŚDM kierowała się w czwartek przed południem na stadion Cracovia, gdzie prowadzone są katechezy. Nie zwiedzamy, raczej jesteśmy nastawieni na strefę duchową - wyjaśniła PAP pani Ola, która szła w grupie z diecezji pelplińskiej.

 

"Jestem z małej miejscowości na Pomorzu, 18 kilometrów od Malborka. Reszta naszej 108-osobowej grupy pochodzi z innych pobliskich miejscowości. Teraz mieszkamy pod Krakowem, w Krośnie i co dzień dojeżdżamy do Krakowa albo naszymi autobusami, albo podmiejskimi. Bilety mamy za darmo i korzystamy z tych udogodnień. Nad tym byśmy się nie zgubili i dojechali na czas czuwa nasz ksiądz Sławek, więc my czujemy się bezpiecznie" - powiedziała.

 

Grupa z Pelplina zmierzała na stadion Cracovii od strony AGH, była dobrze oznakowana z flagami, które mówiły, skąd pochodzą i dokąd zmierzają. Pielgrzymi musieli stać w kolejce i czekać na wpuszczenie na teren stadionu, a potem do wyznaczonego im sektora. W tym czasie toczyły się rozmowy, m.in. o tym, dlaczego Polaków tak mało widać na mieście.

 

"My na co dzień jesteśmy weseli, a pielgrzymi z innych krajów przyjeżdżają do nas, bo dopiero tu mogą się bawić" - żartowała Weronika. Namawiała kolegów i koleżanki, by kupowali papierowe flagi, które są sprzedawane na ulicach, by podczas czwartkowej uroczystości na Błoniach Polska i Polacy byli dobrze widoczni.

 

Śpiew i śmiechy kończyły się wraz z wejściem do sektorów. Pielgrzymi szybko zajmowali miejsca aby wysłuchać katechezy ordynariusza diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej Edwarda Dajczaka.

 

Pani Ola z Pelplina podkreśla, że to katecheza i msza wyznacza rytm dnia, jest ważna, jeśli przyjechało się tu po to, by coś zrozumieć. "Na przykład wczoraj usłyszałam piękne słowa o przebaczeniu. Biskup Grzegorz Ryś mówił o tym w kontekście wydarzeń w Normandii. Powiedział, że musimy przeciwstawiać się złu, ale też umieć wybaczać. Trafił w punkt, bo trudno mi wybaczać" - dodała.

 

Jej towarzyszka, pani Natalia zaznaczyła, że właśnie dlatego, że chce w pełni uczestniczyć w wydarzeniach ŚDM nie za bardzo zwiedza Kraków.

 

"Każdy z nas już był w Krakowie i mniej więcej wszyscy wiemy co i jak, w którym miejscu" - powiedziała. Dodała jednak, że wieczorem chętnie bierze udział w wydarzeniach organizowanych podczas Festiwalu Młodych. "Wczoraj byłam w czteroosobowej grupie na Rynku Głównym. Świetnie bawiłam, wspólnie z osobami z innych krajów, były pieśni i tańce" - mówiła Natalia.

 

Stadion podczas katechezy był wypełniony w połowie. Niektóre sektory zajmowały widoczne z daleka zakonnice, przybywały grupy harcerzy. Przed wejściem do sektorów ustawione były stoiska, w których reklamują się zgromadzenia zakonne czy ruchy katolickie. Niewielki ruch panował w punktach gastronomicznych, które realizują talony z pakietu pielgrzyma.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

1

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook