Papież o przyjmowaniu mężczyzn ze skłonnościami homoseksualnymi do seminarium

(fot. Grzegorz Gałązka / galazka.jezuici.pl)

Dziennikarze zaznaczają, że jeśli dopiero teraz Ojciec Święty porusza tę kwestię, to zapewne jest to związane z bardzo realnymi problemami Kościoła. 

 

Podczas swojej trzygodzinnej poufnej rozmowy z biskupami włoskimi Franciszek poruszył między innymi kwestię obecności osób o skłonnościach homoseksualnych w seminariach i domach formacji - donosi portal Vatican Insider.

 

Papież wskazał, że jeśli istnieją wątpliwości co do kandydata, to lepiej, by go nie przyjmować do seminarium.

 

Jak relacjonuje Vatican Insider, papież powiedział do hierarchów: "w razie wątpliwości lepiej, żeby nie wstępowali", odnosząc się do faktu, że mężczyźni homoseksualni bywają dopuszczani do kapłaństwa i do domów formacji, gdzie studiuje się, aby zostać księżmi.

 

Zobacz też: Papież z szefami dykasterii kurialnych o formacji kapłańskiej >>

 

W tym kontekście dziennikarze przypominają skandale w różnych częściach świata spowodowane przez księży - czynnych homoseksualistów.

 

Franciszek nigdy nie wypowiadał się na ten temat wprost. Dziennikarze zaznaczają, że jeśli dopiero teraz Ojciec Święty porusza tę kwestię, to zapewne jest to związane z bardzo realnymi problemami Kościoła.

 

Jednocześnie podkreślają, że słowa Franciszka odzwierciedlają wskazania zawarte w opublikowanym w roku 2016 przez Kongregację ds. Duchowieństwa "Ratio Fundamentalis".

 

Mowa tam między innymi: "Gdy idzie o osoby o tendencjach homoseksualnych, które usiłują wstąpić do seminariów lub które podczas formacji odkrywają taką sytuację, w zgodzie z własnym nauczaniem Kościół, głęboko szanując osoby, których dotyczy ten problem, nie może przyjmować do seminarium ani do święceń osób, które praktykują homoseksualizm, wykazują głęboko zakorzenione tendencje homoseksualne lub wspierają tak zwaną «kulturę gejowską».

 

Osoby takie, w istocie, znajdują się w sytuacji, która poważnie uniemożliwia im poprawną relację do mężczyzn i kobiet. Nie można w żaden sposób zignorować negatywnych konsekwencji mogących zrodzić się na skutek święceń osób o głęboko zakorzenionych tendencjach homoseksualnych" (n. 199).

 

Ratio rozróżnienia między aktami homoseksualnymi a skłonnościami homoseksualnymi: akty homoseksualne są określane jako "grzechy ciężkie", "wewnętrznie niemoralne i sprzeczne z prawem naturalnym".

 

Odnośnie do osób wykazujących tendencje homoseksualne, które są określone jako w każdym przypadku "obiektywnie nieuporządkowane", mowa jest tam o postawie "szacunku i wrażliwości", unikając "jakichkolwiek oznak niesłusznej dyskryminacji".

 

Jednocześnie zaznaczono, że choć rozeznanie swojego powołania jest także zadaniem samego kandydata, to: "jeśli kandydat uprawia homoseksualizm albo wykazuje głęboko zakorzenione tendencje homoseksualne, jego kierownik duchowy, a także spowiednik ma w sumieniu obowiązek odwieść go od ubiegania się o święcenia".

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.29

Liczba głosów:

24

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook