Franciszek: odkrycie powołania i jego realizacja źródłem nadziei

(fot. Grzegorz Gałązka / galazka.deom.pl)

Na znaczenie odkrycia swego powołania, jako naśladowania Jezusa dającego pełną radość w życiu nadzieją wskazał Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Jego słów Placu św. Piotra wysłuchało dziś około 10 tys. wiernych.


Na wstępie Franciszek przypomniał, że wydarzenie powołania pierwszych uczniów Jezusa pozostało w nich żywe, aż do późnej starości. Byli oni młodymi ludźmi poszukującymi sensu swego życia, przeżywającymi zdrowy niepokój. Papież zauważył w tym kontekście, że pytania takie należą do istoty młodości. Podkreślił, że wskaźnikiem odkrycia powołania jest radość spotkania z Jezusem.

 

<<Przeczytaj pełny tekst papieskiej katechezy o powołaniu>>

 

"Małżeństwo, życie konsekrowane, kapłaństwo - każde powołanie zaczyna się od spotkania z Jezusem, który daje nam radość i nową nadzieję; i prowadzi nas, także poprzez próby i trudności do coraz pełniejszego spotkania z Nim i do pełni radości" - stwierdził Ojciec Święty. Dodał, że "uczeń królestwa Bożego, który nie byłby radosny, nie ewangelizuje tego świata. Stajemy się kaznodziejami Jezusa, nie poprzez doskonalenie broni retoryki, ale strzegąc w oczach błysk prawdziwego szczęścia".

 

Franciszek zaapelował o strzeżenie tego płomienia naszego zakochania się: "Nie przyznawajmy racji osobom rozczarowanym i nieszczęśliwym; nie słuchajmy tych, którzy cynicznie zalecają, aby w życiu nie żywić nadziei. Nie ufajmy tym, którzy w zarodku gaszą wszelki entuzjazm, mówiąc, że żaden czyn nie jest wart poświęcenia całego życia. Nie słuchajmy ludzi «starych» sercem, którzy tłumią młodzieńczą euforię. Pielęgnujemy natomiast zdrowe utopie: Bóg pragnie, abyśmy byli zdolni do marzeń, podobnie jak On i wraz z Nim, podążając bacznie obserwując rzeczywistość. Marząc o innym świecie. Jeśli marzenie zagasa, trzeba je wymarzyć na nowo, czerpiąc z nadzieją z pamięci o początkach" - powiedział papież.

 

Na zakończenie Ojciec Święty zachęcił, byśmy pamiętali o Jezusie, o ogniu miłości, którym pewnego dnia pojęliśmy nasze życie jako plan dobra, i ożywiali tym ogniem naszą nadzieję.

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

3.4

Liczba głosów:

5

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

ZbyszekMichal 14:04:07 | 2017-08-30
Pytanie o pomoc: mam ogromny problem z nauczaniem Papieża Franciszka. Mówiąc krótko - podważa on moją wiarę (jako tako sobie radzę, ale to obrona ostatkami sił a nie śmiałe pójście za Panem). Czy zna ktoś forum na którym szuka się zrozumienia a także poradzenia sobie z ewentualnymi błędami w nauczaniu Ojca Świetego? Od razu chcę zaznaczyć - nie interesują dyskusje z fanatycznymi wyznawcami Franciszka ani z równie fanatycznymi jego wrogami. Szukam ludzi którzy chcą zostać wierni Chrystusowi mimo i dzięki wątpliwościom. Którzy dążą do wierności Papieżowi zachowując prawo do jego pokornej krytyki

Oceń 3 1 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook