Franciszek podziękował biskupom za wskazówki do "Amoris laetitia"

(fot. youtube.com)

Papieskie podziękowania zostały przekazane w liście sekretarza generalnego Synodu Biskupów, kardynała Lorenza Baldisseriego.

 

5 kwietnia maltański serwis internetowy Newsbook poinformował o liście kardynała do autorów wskazówek duszpasterskich - arcybiskupa Charlesa Scicluny i biskupa Mario Grecha.

 

Wskazówki dla duszpasterzy z Malty przygotowano na podstawie adhortacji papieża Franciszka "Amoris laetitia", wydanej po dwóch synodach biskupów na temat rodziny. Zdaniem watykanistów biskupi z katolickiej Malty prezentują w interpretacji papieskiego dokumentu postawę znacznego otwarcia i pełnego zrozumienia dla trudnej sytuacji rozwiedzionych katolików będących w nowych związkach. Sami hierarchowie podkreślają: "naszym obowiązkiem jest to, by unikać popadania w rygoryzm czy nadmierną tolerancję".

 

Maltańskie wskazówki wyrażają kładziony w adhortacji nacisk na miłosierdzie i fakt, że każda sprawa powinna być analizowana osobno.  Odnosząc się do osób żyjących w separacji, które są w nowym związku oraz rozwodników, którzy są po nowym ślubie cywilnym, biskupi radzą, by w razie wątpliwości co do ważności małżeństwa kanonicznego zwrócić się o orzeczenie jego nieważności.

 

Osoby w tak zwanych "nieregularnych związkach" biskupi zachęcają do rachunku sumienia, a księży do uważnego rozważenia "moralnej odpowiedzialności" w konkretnych sytuacjach.

 

Biskupi napisali: "Jeśli w rezultacie procesu rozeznania, dokonanego z pokorą, dyskrecją i miłością do Kościoła i jego nauczania, w szczerym poszukiwaniu woli Boga i pragnieniu bardziej doskonałej odpowiedzi na nią, osoba w separacji lub rozwiedziona, która żyje w nowym związku, zdoła z sumieniem ukształtowanym i oświeconym uznać i wierzyć w to, że jest w pokoju w Bogiem, nie można zabronić przystąpienia do sakramentu pokuty i pojednania i sakramentu Eucharystii".

 

Arcybiskup Scicluna wspomniał, że głównym wyzwaniem stojącym przed autorami wskazówek było nie dodawanie niczego do samej treści adhortacji papieża Franciszka, dlatego składają się one z obszernych cytowań.

 

Maltańskie wytyczne zostały poddane krytyce m.in. przez dra Edwarda Petersa, amerykańskiego eksperta prawa kanonicznego, który stwierdził, że maltańscy biskupi przekroczyli dozwolone granice i oskarżył ich o zachęcanie katolików do popełniania "wielu śmiertelnie złych czynów".

 

Na krytykę odpowiedział m.in. bp Mario Grech argumentując, że wskazówki wymagają "głębszej refleksji, studium i modlitwy", aby można je było prawidłowo wdrożyć. Biskup podkreślił, że w dokumencie nie ma nowego nauczania, ale jest nowe podejście duszpasterskie, które rozwiązuje wiele dzisiejszych problemów.

 

Szereg maltańskich księży zarzuca swoim ordynariuszom brak tolerancji dla innego punktu widzenia niż ten zawarty w biskupich wytycznych do "Amoris laetitia".

Sam abp Scicluna nie komentuje tych doniesień, lecz w rozmowie z Times of Malta z 17 stycznia, wyraził swój smutek związany z reakcją części maltańskiego kleru i wbrew anonimowym doniesieniom zachęcił do wspólnej debaty.

 

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.8

Liczba głosów:

35

 

 

Komentarze użytkowników (12)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Andrzej 14:36:14 | 2017-04-09
We wrześniu 1993 roku trzej biskupi niemieccy (Seier, Lehmann, Kasper) zaproponowali osobom rozwiedzionym klauzulę sumienia, by mogły przystępować do Eucharystii w przypadku, gdy zainteresowani doszli do przekonania w sumieniu odnośnie nieważności ich poprzedniego małżeństwa, a nie można tego udowodnić w kościelnym procesie o stwierdzenie nieważności ich związku. http://www.currenda.diecezja.tarnow.pl/archiwum/1-95/r-4.htm

Oficjalnie obowiązujący dokument Kongregacji Nauki Wiary z 1994 odrzuca możliwość przystępowania do Komunii Św. w oparciu o włąsny sąd sumienia - przekonanie o nieważności swojego sakramentalnego małżeństwa. Mówi o tym punkt 6 I 7 ww. Dokumentu: http://www.vatican.va/roman_curia/congregations/cfaith/documents/rc_con_cfaith_doc_14091994_rec-h...

Nikt nie może być sędzią we własnej sprawie. Nemo iudex in sua res. To naczelna zasada prawa. Bez tej zasady nie może bowiem na dłuższą metę funkcjonować żadna wspólnota. Sądy jakie ludzie wydają we własnych sprawach z zasady są niewiarygodne, naznaczone grzeszną naturą człowieka, subiektywizmem,
skłonnościa do wybielania, samousprawiedliwiania...

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Andrzej 23:25:58 | 2017-04-08
"Małżeństwo cieszy się przychylnością prawa, dlatego w wątpliwości należy uważać je za ważne, dopóki nie udowodni się czegoś przeciwnego"/Kanon 1060 Kodeksu Prawa Kanonicznego/.

Ks. prof. Wojciech Góralski: "Pozostawienie tej kwestii do oceny sumieniu samego małżonka,(...) uznać należy za coś ewidentnie niezgodnego z prawem kościelnym".
Źródło: http://www.naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/175381,amoris-laetitia-co-powiedzial-i-czego-ni...

Polecam konferencję ks. prof. Tadeusza Guza pt.: "AMORIS LAETITIA" w świetle całego dziedzictwa wiary i nauki katolickiej" - https://youtu.be/dKxRk339e3E
i wywiad z ks. prof. prof. Robertem Skrzypczakiem - teologiem dogmatykiem: http://www.fronda.pl/a/jak-grozny-jest-kryzys-w-kosciele-wokol-amoris-laetitia,90364.html .

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Franciszek2 13:48:37 | 2017-04-07
Te papieskie podziękowania powinny chyba zakończyć żałosny spektakl uprawiany tu i ówdzie na łamach katolickich pism jakoby wskazania "Familiaris Consortio" jak i całego nauczania KK pozostały niezmienione. Może i pozostały - i co z tego ? Zaczął obowiązywać   dogmat "podejścia duszpasterskiego i "niezmienne nauczanie" trafiło za szkło. Mamy więc "nieuregulowanie związki" i "nieuregulowanych" wobec nauczania Chrystusa biskupów, choć z pełnym poparciem papieża. Zaraz zrobimy szpagat.      

Oceń 180 412 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

stos 08:07:23 | 2017-04-07
Będą debatować czy wolno w stanie grzechu ciężkiego przystępować do komunii.
MALTAŃSKI KOŚCIÓŁ SCHIZMATYCKI

Oceń 222 508 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

TomaszL 08:04:42 | 2017-04-07
"osoba w separacji lub rozwiedziona, która żyje w nowym związku, zdoła z sumieniem ukształtowanym i oświeconym uznać i wierzyć w to, że jest w pokoju w Bogiem,"

​Może ktoś mi wyjasni co to znaczy?
​Pytanie jest ważne, bo odnosi sie do każdego grzechu określanego dotychczas jako śmiertelny, czyli zrywajacy więź z Bogiem.
Bo skoro ktoś uznaje iż jest w pokoju z Bogiem, to znaczy iż uwaza ze nie zerwał wiezi z Bogiem, czyli nie zgrzeszył śmiertelnie, czyli nie musi iśc do spowiedzi.

Oceń 218 517 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

asyz 17:20:39 | 2017-04-06
Pan Jezus w Ewagelii przekazuje swoją Prawdę na temat małżeństw, Franciszek  w "Amoris laetitia'' swoją!

Oceń 415 920 odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy
Papież Franciszek 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook