Papież: to jest pokusa wszystkich wspólnot

(fot. Grzegorz Gałązka / galazka.deon.pl)

Na konieczność podążania drogą pokornej i posłusznej jedności, budując komunię w świecie wskazał papież Franciszek spotykając się dziś z przedstawicielami Drogi Neokatechumenalnej z okazji posłania 250 rodzin z misją ewangelizacji.

 
W swoim przemówieniu Ojciec Święty podkreślił znaczenie doskonalenia się w jedności, do czego wzywał Pan Jezus swoich uczniów przed Męką. Wskazał, że to diabeł powoduje rozłamy i grzechy przeciwko jedności Kościoła. Jego działanie zaczyna się od przekonywania nas, że jesteśmy dobrzy, a może nawet lepsi od innych. - Jest to pokusa wszystkich wspólnot i może się ona wedrzeć nawet do najpiękniejszych charyzmatów - przestrzegł papież.
 
Zaznaczył, że nawet wspaniały charyzmat może ulec wypaczeniu, gdy się zamykamy, czy chcemy różnić się od innych. Stąd najlepszym sposobem strzeżenia charyzmatu jest droga pokornej i posłusznej jedności. Ojciec Święty podkreślił także konieczność czuwania nad charyzmatem, oczyszczając go od ewentualnej ludzkiej przesady, poprzez dążenie do jedności ze wszystkimi i posłuszeństwo Kościołowi. 
 
Papież stwierdził, że na mocy chrztu stajemy się podobni do naszej matki - Kościoła i jesteśmy wezwani by stawać się ludźmi komunii, powołanymi do budowania komunii w świecie. Dodał, że Kościół nie jest organizacją dążącą do pozyskania nowych adeptów lub grupą podążającą naprzód zgodnie ze swoją logiką i swoimi ideami, ale Matką, przekazującą życie otrzymane od Jezusa. Ta płodność wyraża się poprzez posługę i przewodnictwo pasterzy.
 
Franciszek dodał, że również instytucja Kościoła jest charyzmatem, bo swoimi korzeniami sięga on do tego samego źródła, jakim jest Duch Święty. Zachęcił uczestników Drogi Neokatechumenalnej do troski o cały organizm kościelny, zwłaszcza części najbardziej kruche, aby wszystko wzrastało razem, harmonijnie i owocnie.
 
Drugim słowem, na którym zatrzymał się Ojciec Święty, była chwała. Podkreślił, że chwała doczesna objawia się, kiedy jesteśmy ważni, podziwiani, gdy posiadamy dobra i sukcesy. Natomiast chwała Boża objawia się na krzyżu: jest to miłość, która jaśnieje i się upowszechnia. Jest to chwała paradoksalna: bez grzmotów, zysku i bez aplauzów. Ale tylko ta chwała sprawia owocność Ewangelii. "Podobnie też Matka Kościół jest płodna, gdy naśladuje miłosierną miłość Boga, która siebie proponuje, a nigdy się nie narzuca. Bóg jest pokorny, działa jak deszcz spadający na ziemię, jak powietrze, którym oddychamy, jako małe ziarno, które owocuje w milczeniu. Ten kto głosi miłość nie może tego czynić inaczej, jak tylko w stylu samej miłości" - podkreślił Franciszek.
 
Papież zaznaczył również, że Bóg umiłował świat, choć nie pociąga Go światowość. Bóg miłuje swoje dzieci na świecie takimi jakimi są, tam gdzie są, nawet jeśli są "daleko". - Ukażcie dzieciom czułe spojrzenie Ojca i traktujcie napotykaną rzeczywistość jako dar, zaznajamiajcie się z kulturami, językami i zwyczajami miejscowymi, szanując je i rozpoznając ziarna łaski, które Duch już rozrzucił. Nie popadając w pokusę przeszczepiania nabytych wzorów, siejcie pierwsze przepowiadanie, czyli to, co jest piękniejsze, wspanialsze, bardziej pociągające i jednocześnie bardziej potrzebne - zachęcił Ojciec Święty. Dodał, że wiara nie może być zimną doktryną, pozbawioną życia.
 
Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

7

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Golarz_Filip 17:40:51 | 2016-03-18
Na jednej uczelni warszawskiej niedługo po mszy, którą sprawował ks. dr. Robert Skrzypczak (neon) dowiedziałam się od jednej także będącej w neokatechumenacie, że Oni tj. neokatechumenat są po prostu bliżej Chrystusa. Owinełam się płaszczem, nałożyłam kaptur na głowę i starałam wymkąć się niepostrzeżenie. Było mi wstyd. Medytuję, kontempluję, transcenduję siebie by zbliżyć się do Ojca przez Syna, wznieść się ponad przestrzeń Szatana i grzech. Stać się jednością w chrystomorficznym uwielbieniu, stać się żywą przestrzenią Jego miłości i marnuję tak czas tyle lat a wystarczyło pójść do nich... Co bym nie zrobiła oni są bliżej. Ech, na nic...

Oceń 4 5 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?