Franciszek: to my musimy się o nich zatroszczyć

(fot. EPA/Claudio Peri)

Na konieczność otoczenia szczególną troską uchodźców i osoby wysiedlone przymusowo zwrócił uwagę Ojciec Święty przyjmując dziś uczestników 20-tej sesji plenarnej Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Migrantów i Podróżujących.


Papież Franciszek przypomniał, że dykasterię tę utworzył przed 25 laty z istniejącej wcześniej komisji, bł. Jan Paweł II. Dziękując jej przewodniczącemu, kard. Antonio Maria Vegliò za przypomnienie o tragicznej sytuacji w Syrii i na Bliskim Wschodzie Ojciec Święty zapewnił, że region ten jest zawsze obecny w jego modlitwach.

 

Następnie papież nawiązał do tematu obrad i przygotowywanego przez tę Papieską Radę dokumentu noszącego tytuł: "Przyjąć Chrystusa w uchodźcach i osobach wysiedlonych przymusowo". Zostanie on zaprezentowany 6 czerwca i podejmie między innymi plagę handlu istotami ludzkimi, który coraz częściej dotyczy również dzieci, padających ofiarą najgorszych form wyzysku, a nawet angażowanych w konflikty zbrojne. "Podkreślam, że «handel ludźmi» jest działalnością niegodziwą, hańbą dla naszych społeczeństw, nazywających siebie cywilizowanymi! Wyzyskiwacze i klienci na wszystkich szczeblach powinni dokonać poważnego rachunku sumienia wobec siebie i wobec Boga! Kościół ponawia dziś swój zdecydowany apel, aby zawsze chroniono godność i centralne miejsce każdej osoby ludzkiej, w poszanowaniu praw podstawowych" - stwierdził Ojciec Święty.


Mówiąc o uchodźcach papież wskazał na konieczność poznania motywacji, zmuszających ich do opuszczenia swej ojczyzny. Kościół powinien podejmować konkretne działania, aby nieść im pomoc, a tam gdzie jest to konieczne wyrazić ich ból i ucisk. Jednocześnie Ojciec Święty wskazał na konieczność budowania relacji przyjaźni i umożliwienie osobom wysiedlonym przymusowo uczestnictwa w życiu przyjmujących je społeczeństw. Chodzi o naukę języka, dostęp do pracy i nauki. Papież wezwał rządzących, ustawodawców oraz wspólnotę międzynarodową do wypracowania odpowiednich inicjatyw chroniących godność ludzi zmuszonych do migracji. Ich sytuacja nie pozwala, aby przechodzić obok nich obojętnie. Domagają się oni solidarności i pomocy, czasami potrzebują natychmiastowych interwencji, ale przede wszystkim zrozumienia i dobra. Kościół przypomina wierzącym, że lecząc ich rany realizują przykazanie miłości.


Ojciec Święty przypomniał wszystkim duszpasterzom o trosce, jaką powinni otoczyć drogę wiary chrześcijańskich uchodźców, osób przymusowo wysiedlonych i emigrantów. "Wymagają oni specjalnej troski duszpasterskiej, szanującej ich tradycje i pomagającej w harmonijnej integracji w realia kościelne, w których żyją. Nasze wspólnoty chrześcijańskie niech naprawdę będą miejscami gościnności, wysłuchani, komunii!" - zaapelował papież.
 

 

 

Więcej »

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~Blanka - mama z Francji 22:35:15 | 2013-05-24
Nie bylam zmuszona do wyjazdu. Pojechalam z wyboru i z zainteresowania Francja. Po to zeby nauczyc sie innego jezyka. W kraju mialam prace i dom. Tutaj nie mialam niczego. Ale mam syna. To mi wystarczy. Rodzine? Chcialabym zeby udzielono mi slubu z ojcem mojego dziecka. 

Oceń odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook