Mistyka chrześcijańskiego Wschodu i Zachodu

Życie Duchowe

Jan Paweł II stwierdził, iż Kościół Chrystusowy oddycha „dwoma płucami”, którymi są duchowość chrześcijańskiego Wschodu i Zachodu. Szczególnie głęboki wyraz temu przekonaniu dał Papież w Liście Apostolskim Orientale lumen wydanym z okazji setnej rocznicy Listu Apostolskiego papieża Leona XIII Orientalium dignitas, pisząc: „Na Wschodzie i na Zachodzie do badań nad prawdą objawioną stosowano odmienne metody i podejście w celu poznania i wyznawania prawd Bożych. Stąd nic dziwnego, że niektóre aspekty objawionych tajemnic czasem znajdują stosowniejsze ujście i lepsze naświetlenie u jednych niż u drugich, tak że trzeba powiedzieć, iż te odmienne sformułowania teologiczne raczej się wzajem uzupełniają, niż przeciwstawiają”.

 

Potrzeba pogłębionej refleksji nad szczegółowymi aspektami i problematyką mistyki chrześcijańskiego Wschodu wynika nie tylko z racji odniesienia do myśli teologii mistycznej chrześcijańskiego Zachodu. We współczesnej duchowości zauważa się zwrot ku mistyce także w szerszym znaczeniu. Przyjmując z satysfakcją fakt, iż zainteresowania duchowością poszły „na głębię”, czyli ukierunkowują się ku mistyce, trzeba jednak zachować w tym względzie realny optymizm.

 

Jedność chrześcijańskiej mistyki i teologii

 

Autentyczny zwrot ku mistyce jest w istocie powrotem do pierwotnej jedności życia chrześcijańskiego, teologii i mistyki. Obecnie mamy do czynienia z przezwyciężeniem rozłamu, który pojawił się w czasach nowożytnych między naukowym intelektualizmem a mistyką mistrzów życia duchowego, na rzecz powrotu do wielkiej tradycji chrześcijańskiej.

 

Nie można mówić o mistyce, mistycznej teologii i doświadczeniu mistycznym, zapominając, czym jest teologia i że sama mistyka stanowi jej bardzo ważną część. Teologia bez mistyki, to tak jak Pismo Święte Starego Testamentu bez Księgi Pieśni nad Pieśniami. Ze swej natury sytuuje się wewnątrz wspólnoty Kościoła, pełniąc wobec niej ważną funkcję świadka zadumanego nad ciągle żywym, trwającym nieustannie spotkaniem Boga z człowiekiem. Orędzie ewangeliczne nie jest jedynie wydarzeniem przeszłym, lecz równocześnie wydarzeniem w pełni teraźniejszym. Jest zatem ciągłym stawaniem się.

 

Trafnie zauważa Tomasz Merton, iż chrześcijaństwo to nie tylko ani nie przede wszystkim doktryna. Żywe chrześcijaństwo „to sam Chrystus żyjący w tych, których zjednoczył z sobą w jednym Mistycznym Ciele. To tajemnica, przez którą Wcielenie Słowa Bożego trwa i rozszerza się wśród historii świata, docierając do dusz i żywotów wszystkich ludzi aż do ostatecznego spełnienia planu Boga. Chrześcijaństwo jest «zjednoczeniem na nowo wszystkich rzeczy w Chrystusie» (por. Ef 1, 10)”.

 

Postulat integralnego związku refleksji teologicznej i mistyki, niezwykle oczywisty w teologicznej refleksji tradycji bizantyjskiej, zyskuje coraz większe znaczenie również we współczesnej refleksji teologicznej Kościoła zachodniego. Praca teologów, jak zgodnie podkreślają reprezentanci kręgu bizantyjskiego, jest zawsze czymś wtórnym, drugorzędnym wobec rzeczywistego doświadczenia świętych. Bez tego odniesienia do żywego doświadczenia wiary, ożywianej darem nadprzyrodzonej miłości, teologiczna refleksja traci sens, staje się czymś chimerycznym.

 

Pojęcie mistyki w ściśle chrześcijańskim znaczeniu tego słowa większość specjalistów w dziedzinie duchowości odnosi do wyższych stanów życia duchowego. Dokładniej mówiąc, chodzi o finalny etap dynamicznego rozwoju chrześcijańskiego życia duchowego. Trzeba nadto zauważyć, iż nie można utożsamiać pojęcia duchowości z życiem chrześcijańskim w ogóle. Duchowość pojmowana jako żywe chrześcijaństwo, jako autentycznie chrześcijańskie doświadczenie – w odróżnieniu od refleksji teologicznej nad tymże doświadczeniem – zakłada stan łaski uświęcającej. Nie każde zaś życie chrześcijańskie legitymuje się posiadaniem stanu łaski, czyli życiem Boga w człowieku. Duchowość zakłada istnienie życia nadprzyrodzonego w człowieku. Dlatego też teologia życia duchowego, teologia duchowości „zajmuje się nadprzyrodzonym życiem człowieka. Bada zasady tego życia (jego fundamentalne podstawy), rozpatruje jego wymogi (uwarunkowania), praktyczną realizację oraz stopniowy rozwój […]. Jest to dziedzina wiedzy teologicznej, która ma za przedmiot naturę doskonałości nadprzyrodzonej i jej rozwój w człowieku”.

 

Według chrześcijańskiej tradycji Wschodu teologia i mistyka uzupełniają się wzajemnie. Teologia bizantyjska nie znała konfliktu między teologią a tym, co chrześcijański Zachód nazywa mistyką. Co więcej, „całą teologię wschodniego chrześcijaństwa określano jako «mistyczną». Termin ten jest całkowicie poprawny, jeśli będziemy pamiętać, że w teologii bizantyjskiej poznanie «mistyczne» nie implikuje uczuciowego indywidualizmu, lecz coś wręcz przeciwnego: ciągłą komunię z Duchem, który zamieszkuje w całym Kościele. Implikuje ono również nieustanne uznawanie niewystarczalności ludzkiego intelektu, języka do wyrażenia pełni Prawdy oraz ciągłe rozważanie pozytywnych teologicznych twierdzeń dotyczących Boga z korekturami wprowadzonymi do nich przez teologię apofatyczną”.

 

1 2 3  
Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.83

Liczba głosów:

6

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

robak50 11:55:20 | 2010-01-19
Strasznie mądre.

Oceń odpowiedz

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook