Jezus mówi, że tacy ludzie będą szczęśliwi

(fot. shutterstock.com)

Konsumpcyjny świat przekonuje, że aby zapewnić sobie szczęście, powinniśmy otoczyć się różnego rodzaju bogactwem. Proponuję wam dzisiaj następujące ćwiczenie. 


Jezus w kazaniu na górze mówi, że "błogosławieni są ubodzy w duchu" (Mt 5,3). Oznacza to, że szczęśliwi są ci, którzy zaufali, że to "u Boga" jest cała ich nadzieja. To błogosławieństwo nie gloryfikuje biedy, ale  pokazuje, że poczucia bezpieczeństwa nie odnajdziemy w posiadaniu, ale właśnie w wolności od tego posiadania. Nasz konsumpcyjnie nastawiony świat, będzie nas jednak przekonywać, że po to, by zapewnić sobie szczęście, powinniśmy otoczyć się różnego rodzaju bogactwem.

 

W pierwszej kolejności znajdą się tam oczywiście dobra materialne, sprzedawane nam w coraz ładniejszych opakowaniach. Mogą to jednak być równie dobrze osoby wokół nas, dobra intelektualne, czy nawet duchowe. Jeśli w nich pokładamy naszą nadzieję, przestajemy być "ubodzy".


Kiedy Pan Bóg stworzył człowieka, dał mu ważne zadanie panowania nad ziemią. Nie oznacza ono uciskania i wykorzystywania, ale mądre zarządzanie, by wszystko było na właściwym miejscu. Św. Ignacy Loyola na początku Ćwiczeń Duchowych mówi o tym, że wszystkie "rzeczy na obliczu ziemi są stworzone dla człowieka i aby mu pomagały do osiągnięcia celu, dla którego jest on stworzony" (ĆD 23). Tak więc mamy korzystać z rzeczy, o ile pomagają nam wzrastać w miłości i wolności. Gorzej, jeśli to one zaczynają panować nad nami.


Proponuję dziś następujące ćwiczenie. Wyjdź z domu bez jakichkolwiek pieniędzy, bez telefonu, możesz też zostawić zegarek. Zabierz ze sobą tylko dwa bilety komunikacji i udaj się do części miasta, którą najmniej znasz lub do sąsiedniej miejscowości. Przyglądaj się mijanym osobom, witrynom sklepowym, kawiarniom. Przede wszystkim jednak obserwuj co dzieje się w Tobie samym. Możesz

zastanowić się nad tym:


- Czego w tym momencie brakuje Ci najbardziej?


- Jakie uczucia się w Tobie pojawiają?


- Czego najbardziej boisz się, wyobrażając sobie, że Twoje doświadczenie miałoby się przedłużać?


- Jak możesz ocenić swoje zaufanie do Boga, który pragnie troszczyć się o Ciebie?


Naszą codzienność bardzo często wypełniają troski o nasz byt. Choć Jezus w Ewangelii radzi nam byśmy nie "troszczyli się zbytnio o to, co mamy jeść i pić" (por. Mt 6, 24-34), zwykle nie traktujemy Jego słów poważnie. Wiele energii wkładamy w to, aby mieć odpowiednio dużo oszczędności, rozległe kontakty albo kilka dyplomów.

 

Dajemy się przekonać, że to zabezpieczy nas przed trudnościami, jakie niesie ze sobą życie. Kiedy jednak dobrze się zastanowimy, okaże się, że to wszystko może stracić znaczenie, kiedy w jednej chwili dowiemy się o chorobie czy wypadku. Nagle nasze priorytety mogą się odwrócić i zauważymy, że wcale nie kontrolujemy świata wokół nas tak jak nam się wydawało.


Spacer bez telefonu i pieniędzy może pomóc Ci zauważyć, co jest dla Ciebie naprawdę ważne i w czym upatrujesz gwarancję swojego bezpieczeństwa. Niech to doświadczenie prowadzi Cię do coraz większej wolności serca i zaufania, że życie Twoje i Twoich bliskich jest w kochających rękach Boga, który pragnie Twojego szczęścia.

 

 

Przeczytaj też: Jesteś sobą rozczarowany? Zrób to ćwiczenie >>,  Proste ćwiczenie na uważność. Skup się na "tu i teraz" >> oraz Obojętność jest jak choroba. Zacznij współodczuwać z innymi >> 

 

*

 

Już za tydzień na DEON.pl przeczytacie o kolejnym pomyśle na nietypowe ćwiczenie duchowe. To nie jest typowy duchowy trening, w czasie którego padniesz ze zmęczenia albo zaprzyjaźnisz się z uczuciem głodu przez zbyt częsty post. Zakonnica, mama i żona oraz jezuita, autorzy książki "Ile lat ma twoja dusza. Znajdź swoją duchową drogę", zapraszają do ćwiczeń dla duszy, z których można skorzystać w każdej chwili i w każdej codzienności, czyli twojej też! 

 

 

Majka Moller - aktywna zawodowo mama dwójki dzieci, na co dzień dentystka i magister psychologii. Od lat zakochana w swoim mężu, od zawsze i chyba z wzajemnością - w życiu i górach. Autorka bloga Chrześcijańska Mama

 

S. Ewa Bartosiewicz - zakonnica ze Zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusa (Sacre Coeur). Prowadzi bloga Spojrzenie Serca 

 

Piotr Kropisz - jezuita. Odpowiedzialny za dom rekolekcyjny w Warszawie Falenicy. Łączy zainteresowanie mocną muzyką z prowadzeniem warsztatów mindfulness. Przekonany, że Bóg jest zarazem potężny i bliski. Prowadzi bloga Piotr Kropisz SJ - blog multimedialny

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook