Benedykt XVI: Nie czytajcie Biblii mechanicznie

Benedykt XVI przestrzega przed mechanicznym i wyrwanym z kontekstu odczytywaniu Pisma św. Papież pisze o tym w przesłaniu do kard. Williama Levady, przewodniczącego Papieskiej Komisji Biblijnej. Tematem obrad komisji w Watykanie jest natchnienie i prawda w Piśmie św. Papież podkreślił, że są to kluczowe pojęcia kościelnej hermeneutyki świętych Pism.


Ojciec Święty przypomniał, że kwestia natchnienia i prawdy w Biblii stanowi jeden z głównych punktów jego posynodalnej adhortacji apostolskiej "Verbum Domini". Zaznaczył, że natchnienie jako działanie Boże sprawia, iż w ludzkich słowach wyraża się Słowo Boże. Dlatego „temat natchnienia ma decydujące znaczenie dla właściwego podejścia do Pism oraz dla ich poprawnej hermeneutyki” (Verbum Domini, 19).

„Rzeczywiście interpretacja świętych Pism pomijająca lub zapominająca o ich natchnieniu nie uwzględnia ich cechy najważniejszej i najcenniejszej - iż pochodzą od Boga” – stwierdził Benedykt XVI. Jednocześnie papież przypomniał, że z kwestią natchnienia wiąże się temat prawdy Pisma św. Dlatego pogłębienie dynamiki natchnienia niewątpliwie doprowadzi również do lepszego zrozumienia prawdy zawartej w świętych Księgach. „Poprzez swe Słowo, Bóg pragnie nam przekazać całą prawdę o sobie i swym planie zbawienia rodzaju ludzkiego. Wysiłek coraz głębszego poznania prawdy Świętych Ksiąg oznacza więc usiłowanie coraz lepszego poznawania Boga, tajemnicy Jego zbawczej woli” – napisał papież.

Benedykt XVI zaznaczył, że refleksja teologiczna zawsze uważała natchnienie i prawdę za kluczowe pojęcia kościelnej hermeneutyki świętych Pism. Jednakże trzeba uznać, że dziś konieczne jest odpowiednie pogłębienie tych rzeczywistości, by lepiej spełnić wymogi dotyczące interpretacji świętych tekstów zgodnie z ich naturą, a podejmując kwestię natchnienia i prawdy w Piśmie św. Papieska Komisja Biblijna powinna wnieść swój wkład w jej pogłębienie. „Dla życia i misji Kościoła jest istotne i fundamentalne, aby święte teksty były interpretowane zgodnie z ich naturą: natchnienie i prawda stanowią cechy konstytutywne tej natury. Stąd wasza praca będzie miała wielkie znaczenie dla życia i misji Kościoła” – zaznaczył Ojciec Święty.

Papież podkreślił, że dobra hermeneutyka nie może stosować w sposób mechaniczny kryterium natchnienia ani też absolutnej prawdy, wyrywając z kontekstu jedno zdanie czy wyrażenie. „Płaszczyzna na której można postrzegać Pismo święte jako Słowo Boże, to jedność Bożej historii, w całości, w której poszczególne elementy nawzajem się oświecają i otwierają się na poznanie” - stwierdził Benedykt XVI.

Papieska Komisja Biblijna liczy 19 członków. Jedynym Polakiem wchodzącym w jej skład jest ks. prof. Henryk Witczyk z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Zebraniu plenarnemu przewodniczy prefekt Kongregacji Nauki Wiary, kard. William Levada, zaś pracami kieruje sekretarz generalny Komisji, o. Klemens Stock SJ.

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (15)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~per... 12:22:27 | 2011-05-09
A gdzie i od kogo ciągle słyszysz? Mi nikt nic nie mówi, nikt mnie nie namawia do kupowania czegokolwiek :)
A poza tym chyba nie ma wydania bez przynajmniej malutkich komentarz, które są nam pomocne by nie pobłądzić.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~olek 11:33:51 | 2011-05-09
Do olka: pewnie mi nie odpowiesz, jak ostatnio, ale zapytam bo bardzo mnie dziwi dlaczego tak piszesz, a więc:
- odośnie strachu przed samodzielną próbą zrozumienia - kto Ci takie bzdury wbił do głowy? Kto Ci tak miesza w głowie?
Przecież jest zupełnie odwrotnie do tego co piszesz tzn. każdy chrześcijanin jest zachęcany właśnie do samodzielnego zrozumienia i nieustannego odkrywania tajemnic zawartych w Słowie Bożym. Papież jako strażnik czystości wiary wydając np. książki "Jezus z Nazaretu" chce nam w tym pomóc byśmy nie pobłądzili i nie powtarzali np. błędów i herezji z przeszłości.


Trudno Ci odpowiedzieć bo ja ciągle słyszę żeby kupować Pismo Święte tylko z komentarzem czyli jest obawa że mógł bym go odczytać niewłaściwie , więc co Ci mam odpowiedzieć?

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Obserwator 11:29:30 | 2011-05-09
A Pan Jezus kierował swoja naukę do prostych rybaków.Co z niej zrobili teolodzy?Obawiam się że współcześni apostołom niewiele by z tych teologicznych interpretacji zrozumieli

Oh, gdyby rzeczywistośc była taka prosta jak sobie wyobrażasz. W tamtych czasach ludzie nie mieli tylu problemów przed któymi niejednokrotnie nam przychodzi stanąć. Nie da się po prostu wyłączyć myślenia, zwłąszcza, że trzeba było stanąć często wobec odmiennego spojrzenia na sprawy wiary przez środowiska, któe nie miały z chrześciajństwem nic wspólnego.  A przez 2000 tysiące lat trochę się tego zebrało. Nikogo nie usprawiedliwia lenistwo intelesktualne. Wiem, myślenie czasem "boli".

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~R 11:26:54 | 2011-05-09
A Prawdę uczynił zakrytą dla mędrców tego świata.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~per... 11:25:40 | 2011-05-09
Do olka: pewnie mi nie odpowiesz, jak ostatnio, ale zapytam bo bardzo mnie dziwi dlaczego tak piszesz, a więc:
- odośnie strachu przed samodzielną próbą zrozumienia - kto Ci takie bzdury wbił do głowy? Kto Ci tak miesza w głowie?
Przecież jest zupełnie odwrotnie do tego co piszesz tzn. każdy chrześcijanin jest zachęcany właśnie do samodzielnego zrozumienia i nieustannego odkrywania tajemnic zawartych w Słowie Bożym. Papież jako strażnik czystości wiary wydając np. książki "Jezus z Nazaretu" chce nam w tym pomóc byśmy nie pobłądzili i nie powtarzali np. błędów i herezji z przeszłości.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~.<>< 11:05:00 | 2011-05-09
P.S. ...Pan Jezus wybrał 12 -tu i z Piotra uczynił opokę Kościoła ---> ...   

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~.<>< 10:58:38 | 2011-05-09
A Pan Jezus kierował swoja naukę do prostych rybaków.Co z niej zrobili teolodzy?Obawiam się że współcześni apostołom niewiele by z tych teologicznych interpretacji zrozumieli


...ci prosci rybacy  mieli serca niezatwardziałe i równiej pod sufitami, czyli nie byli zatruci i otępieni współczesnością i sam Pan im cierpliwie tłumaczył  i wręcz pouczał, a towarzysząc mu zapadało  w nich Jego życie - jak żył, czym dawał świadectwo (On był z nimi jako człowiek w ich czasach ...)

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~olek 10:26:24 | 2011-05-09
I ten odwieczny strach Kościoła przed samodzielną próbą zrozumienia nauki skierowanej do najprostszych z prostych,ech 

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~olek 10:23:37 | 2011-05-09
 A Pan Jezus kierował swoja naukę do prostych rybaków.Co z niej zrobili teolodzy?Obawiam się że współcześni apostołom niewiele by z tych teologicznych interpretacji zrozumieli

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~R 09:57:30 | 2011-05-09
Dzięki, musze teraz tylko Mamie wytłumaczyć na czym polega róznica między egzegezą a hermeneutyką.


I zanim zacznie samodzielnie zastanawiać się nad sensem czytanych słów niech lepiej zadzwoni po interpretację do proboszcza.


Probosz jest zajęty budową kościoła.

Oceń odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook