Porwany przez bandytów ksiądz już na wolności. Co doprowadziło do wyzwolenia?

(fot. Gideon Oladimeji / Unsplash)

Ksiądz Isaac Agubi został odbity dzięki skoordynowanej akcji policjantów i myśliwych z prowincji Edo, ale Kościół twierdzi co innego.

 
Porwano go w ostatnią niedzielę około 17:00, gdy wracał do swojego domu po odprawionej mszy. Kapłana ocalono w regione Sasaro po wymianie ognia z porywaczami. Jednego z nich, który został ranny, ujęła policja. Rzecznik policji z prowincji Edo, Chidi Nwabuzor, potwierdził, że operacja odbicia księdza miała miejsce około 7:30 rano.
 
Sprawa jest skomplikowana, ponieważ pojawiła się również druga wersja wydarzeń. Ks. Peter Egielewa, rzecznik prasowy Diecezji Auchi-Igarra, podał w oficjalnym komunikacie, że ksiądz Agubi uciekł porywaczom we wtorek rano. Nie został za niego zapłacony żaden okup, a ksiądz wymknął się porywaczom, gdy ci spali.
 
 
Niedawno informowaliśmy o apelu kard. John Onaiyekan, który zaapelował do rządu Nigerii o adekwatną interwencję wobec wciąż pogarszającej się sytuacji w kraju. "Nie możemy udawać, że wszystko jest dobrze, kiedy ludzie chodzą po ulicach z lękiem w sercu" - powiedział duchowny.
 
Nigeryjski rząd nie reaguje na znaczące nasilanie się w tym kraju islamskiego fundamentalizmu. Chrześcijanie, którzy są przeważnie rolnikami są bestialsko atakowani przez muzułmanów z pasterskiego plemienia Fulani, którzy siłą odbierają im ziemie. Umacnia się także skrajne ugrupowanie Boko Haram dążące do całkowitej islamizacji Nigerii. Arcybiskup stołecznej Abudży zaznaczył, że pasterze Fulani mordują i sieją strach wśród chrześcijańskiego społeczeństwa, przy milczącej postawie władz. Z lokalnych świadectw wynika, że pasterze są uzbrojeni w nowoczesną broń automatyczną i działają w sposób przeszkolony i zorganizowany. Budzi to wiele wątpliwości, co do ich jedynie pasterskiego pochodzenia.
 
Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie informuje, że tylko od lutego br. w stanie Kaduna zamordowanych zostało 130 chrześcijan, a 10 tys. osób musiało opuścić swe domy. Nigeria staje się krajem, gdzie notuje się największą aktywność terrorystyczną w skali świata.
 
"Podczas gdy w Syrii i Iraku islamiści tracą grunt, Nigeria staje się dla nich terenem nadziei na odrodzenie fundamentalizmu" - mówi ks. Williams Kaura Abba z diecezji Kaduna, gdzie działania skrajnych islamistów są ostatnio najbardziej odczuwalne. Wskazuje on na ogromne bestialstwo islamistów, którzy dopuszczają się okrutnych rzezi zamieniając jednocześnie kolejne wioski w popiół.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

1

 

 

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?