Ziemia Święta: chrześcijanie ze Strefy Gazy nie mogą udać się do Jerozolimy

(fot. depositphotos.com)

Izrael nie udzielił ani jednego pozwolenia chrześcijanom ze Strefy Gazy, aby mogli udać się na Święta Paschalne do Jerozolimy. Decyzję tłumaczy obawą, że pielgrzymi pozostaną nielegalnie na Zachodnim Brzegu Jordanu.

 

Informację tę podał Wadie Abunassar, odpowiedzialny za komunikację z mediami głównych Kościołów chrześcijańskich w Ziemi Świętej. Jego zdaniem Jerozolima powinna być otwarta dla wszystkich. Podkreślił, że swobodny dostęp do miejsc świętych powinien być zapewniony wszystkim bez żadnych ograniczeń, a argumenty dotyczące bezpieczeństwa nie mogą przeważać nad poszanowaniem podstawowego prawa wolności.

 

"Święte miasto trzech religii'

 

O napiętej sytuacji panującej w Jerozolimie rozmawiał w Radiu Watykańskim administrator apostolski Łacińskiego Patriarchatu Jerozolimy abp Pierbattista Pizzaballa. 

 

Mówca zauważył, że w ojczyźnie Jezusa wszystko wydaje się dzielić. "Mamy mury, podziały międzyreligijne i narodowe, a także wiele podziałów wśród samych chrześcijan. Naszą odpowiedzią na to musi być budowanie prawdziwego braterstwa i tworzenie więzi między ludźmi" - oświadczył arcybiskup.

 

Zauważył, że "wspólnota międzynarodowa zdaje się być zmęczona konfliktem izraelsko-palestyńskim i kwestią Jerozolimy, a te problemy coraz trudniej rozwiązać". Według arcybiskupa-franciszkanina Jerozolima musi być świętym miastem trzech religii, ponieważ to stanowi o jej tożsamości. Przypomniał, że w tym mieście objawił się Bóg, a żydzi, chrześcijanie, muzułmanie żyli tam razem przez wieki i nadali oblicze temu miastu.

 

"I to uniwersalne oblicze trzeba zachować. Jeśli zabraknie choćby jednego z tych elementów, to Jerozolima straci swą tożsamość i swój powszechny charakter" - powiedział abp Pizzaballa. "Musimy pracować na rzecz przyjaźni, braterstwa, tworzyć więzy międzyludzkie. Jest to kierunek i styl, który musi naznaczyć nasze działania w przyszłości" - dodał.

 

Abp Pizzaballa przypomniał ponadto o tragicznej sytuacji, w jakiej żyją mieszkańcy Strefy Gazy. Nie ma tam prądu, brakuje wody, system opieki medycznej i szkolnictwa jest w zapaści. "Ludzie nie widzą żadnych perspektyw na przyszłość. To jest sytuacja Wielkiego Piątku" - podkreślił administrator apostolski Łacińskiego Patriarchatu Jerozolimy.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.11

Liczba głosów:

35

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook