Te wypowiedzi ks. prof. Tadeusza Guza są "całkowicie niezgodne z prawdą i absolutnie niedopuszczalne" [LIST]

(fot. Przepełnieni Jezusem / youtube.com)

"Oskarżenia wobec Żydów o dokonywanie na chrześcijanach mordów rytualnych, choć oficjalnie odrzucane przez Kościół, wciąż, niestety, powracają w wyobraźni części katolików" - piszą autorzy listu.

 
"Absolutnie niedopuszczalne jest, aby opinie o rzekomej prawdziwości mordów rytualnych były tolerowane w przestrzeni publicznej. Nie godzi się, aby takie opinie wygłaszał profesor zasłużonej uczelni noszącej imię wielkiego przyjaciela Żydów - papieża Jana Pawła II" - piszą w liście do metropolity lubelskiego i rektora KUL współprzewodniczący Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów, apelując "o publiczne zajęcie stanowiska w tej sprawie oraz podjęcie surowych kroków dyscyplinujących wobec osoby głoszącej takie - antyżydowskie, ale i antykatolickie, bo odrzucane przez Kościół - twierdzenia".
 

Publikujemy treść listu:

 

Warszawa, 13 listopada 2018 r.

 

Abp dr hab. Stanisław Budzik

Metropolita Lubelski

 

Ks. prof. dr hab. Antoni Dębiński

Rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego

 

Ekscelencjo, Księże Arcybiskupie! Magnificencjo, Księże Rektorze!

 

Z rosnącym niepokojem śledzimy narastającą w tym roku aktywność wykładową ks. prof. Tadeusza Guza dotyczącą Żydów i judaizmu. Niektóre wygłaszane przez niego tezy są całkowicie niezgodne z prawdą i absolutnie niedopuszczalne. Dlatego zwracamy się do Księdza Arcybiskupa i Księdza Rektora z prośbą o podjęcie stosownej interwencji.

 

Podczas swoich wykładów (nagrania dostępne są w wielu miejscach w internecie) ks. Guz wielokrotnie wypowiada tonem eksperta różne opinie sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem i z faktami. Naszą szczególną uwagę przykuły słowa profesora Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II o żydowskich mordach rytualnych. Cytujemy je spisane dosłownie z nagrania dostępnego w internecie: "My wiemy, kochani państwo, że tych faktów, jakimi były mordy rytualne, nie da się z historii wymazać. Dlaczego? Dlatego, że my, polskie państwo, w naszych archiwach, w ocalałych dokumentach, mamy na przestrzeni różnych wieków - wtedy, kiedy Żydzi żyli razem z naszym narodem polskim - my mamy prawomocne wyroki po mordach rytualnych".

 

Jak z pewnością doskonale wiadomo Księdzu Arcybiskupowi i Księdzu Rektorowi, żydowskie mordy rytualne są wytworem antysemickiej fantazji. Prawomocne wyroki polskich sądów na rzekomych sprawcach takich mordów (również wyroki śmierci) zapadały zaś często po tym, jak oskarżeni żydowscy współobywatele poddawani byli torturom.

 

Najsłynniejszy polski rzekomy mord rytualny to ten "uwieczniony" na obrazie wiszącym w katedrze sandomierskiej. Jest to wierutne kłamstwo. Nie dość bowiem, że żadnego mordu rytualnego nie było, to nawet wręcz odwrotnie - z inicjatywy wpływowych katolickich duchownych w latach 1628, 1698 i 1710-1713 skazano na śmierć Bogu ducha winnych sandomierskich Żydów.

 

Od stycznia 2014 r., na mocy decyzji bp. Krzysztofa Nitkiewicza, pod obrazem w Sandomierzu wisi tabliczka z - zaproponowanym wiele lat wcześniej przez naszą Radę - wyjaśnieniem: "Obraz ten przedstawia rzekomy mord rytualny, który miałby być dokonany przez sandomierskich Żydów w celu dodania krwi dziecka chrześcijańskiego do macy używanej w czasie Paschy. Wydarzenie to nie jest zgodne z prawdą historyczną, a co więcej nigdy nie mogło mieć miejsca, gdyż prawa judaizmu zabraniają spożywania krwi. Żydzi nie mogli dokonywać i nie dokonywali mordów rytualnych. Z powodu podobnych oskarżeń byli często prześladowani i mordowani, jak to wydarzyło się również w Sandomierzu. Począwszy od XIII wieku papieże zabraniali rozpowszechniania tego rodzaju fałszywych zarzutów i bronili Żydów przed nimi".

 

Oskarżenia wobec Żydów o dokonywanie na chrześcijanach mordów rytualnych, choć oficjalnie odrzucane przez Kościół, wciąż, niestety, powracają w wyobraźni części katolików. Absolutnie niedopuszczalne jest więc, aby opinie o rzekomej prawdziwości mordów rytualnych były tolerowane w przestrzeni publicznej. Nie godzi się, aby takie opinie wygłaszał profesor zasłużonej uczelni noszącej imię wielkiego przyjaciela Żydów - papieża Jana Pawła II. Nie do przyjęcia jest, aby wypowiadał je duchowny archidiecezji lubelskiej, na terenie której żyło dawniej tak wielu Żydów, i gdzie tak wiele dobra dokonało się w ostatnich dekadach w dziedzinie dialogu chrześcijańsko-żydowskiego.

 

Wiemy, że wypowiedzi ks. Tadeusza Guza również w innych kwestiach są dla Księży nie do zaakceptowania. Świadomi jesteśmy ustnego zalecenia metropolity lubelskiego, aby ks. Guz "powstrzymał się od wypowiedzi na temat Marcina Lutra i reformacji". Znamy też stanowisko rzecznik prasowej KUL, że wypowiedzi ks. Guza w sprawach ekologii "szkodzą dobremu imieniu uniwersytetu", ale "są wyrazem indywidualnych poglądów o charakterze pozanaukowym, za które pełną odpowiedzialność bierze ich autor".

 

W tym przypadku chodzi jednak o kwestię szczególnej wagi - o publiczne podtrzymywanie tezy, która w przeszłości wielokrotnie bezpośrednio doprowadziła do pozbawienia życia niewinnych ludzi. Wobec głoszenia takich tez współcześnie może obowiązywać jedynie polityka "zero tolerancji" - tym bardziej, że nagrania z wykładami ks. Guza cieszą się dużą popularnością wśród internautów.

 

W tak istotnej sprawie opinia publiczna nie powinna mieć żadnych wątpliwości co do stanowiska Kościoła, a zwłaszcza władz metropolii lubelskiej i uniwersytetu katolickiego jako przełożonych ks. Guza. Apelujemy zatem do Księdza Arcybiskupa i Księdza Rektora o publiczne zajęcie stanowiska w tej sprawie oraz podjęcie surowych kroków dyscyplinujących wobec osoby głoszącej takie - antyżydowskie, ale i antykatolickie, bo odrzucane przez Kościół - twierdzenia. Informujemy również, że ze względu na wagę sprawy nadamy temu listowi charakter publiczny w kilka dni po wysłaniu do adresatów.

 

Stanisław Krajewski i Zbigniew Nosowski

Współprzewodniczący Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów

 

Do wiadomości:

- bp Rafał Markowski, przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Dialogu Religijnego

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.13

Liczba głosów:

876

 

 

Komentarze użytkowników (8)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Beniamin 11:11:32 | 2018-11-17
Stare dęby jesiennym pożarem się złocą,
Znów kolejną dekadę kurant mi wydzwania,
Wracają do mnie ciągle te same pytania,
Powracają pytania ze zdwojoną mocą.
Pytam siebie — bo kogóż — gdy dzień gaśnie w blaskach:
Czemu smutny Pan Jezus na świętych obrazkach?
Polskość — czy to choroba, przekleństwo, czy łaska?
Dlaczego się nie lubią dawni przyjaciele?
Czy wolności za mało ludziom? ...Czy za wiele?
Kto nam znów myśli mąci i słowa koślawi?
Czemu krzyżyk na piersi, a w piersi nienawiść?
Czy kadzidło człowieka do Boga przybliża?
Czy starczy w Polsce Żydów, by rozpiąć na krzyżach?
Jak mam nazwać tę otchłań — niżej dna rozpaczy?
Czy, w godzinie ostatniej, człek Bogu przebaczy?
Kiedy przyjdzie ta chwila? I co będzie później?
Dlaczego — zamiast wierzyć — wątpię? Czemu bluźnię?
Natan Tenenbaum

Oceń 1 25 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

zykes 23:08:21 | 2018-11-16
Dokopałem się i wygląda na to, że rzeczywiście ks. Guz popłynął, choć akurat po momencie wypowiedzenia słów nagranie jest ucięte, a jednak rozwinięcie ich może w rozmaitycm (w tym radykalnym) stopniu zmienić ich charakter.

Oceń 3 27 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Beniamin 21:12:58 | 2018-11-16
Historia rzekomego "mordu rytualnego" w Sandomierzu powtarzała się kilkakrotnie. W 1698 r. tutejszy starozakonny Aleksander Berek miał się dopuścić kolejnego mordu rytualnego, tym razem na dziewczynce Małgorzatce. Miało do niego dojść w tej samej kamienicy, w której w 1628 r. Żydzi mieli zabić chłopca. W wyniku procesu na karę śmierci zostali skazani matka dziewczynki Katarzyna Mroczkowicowa oraz oskarżony Żyd.

W 1710 r. Żydzi sandomierscy zostali oskarżeni o zamordowanie w celach rytualnych dziecka Jerzego Krasnowskiego. Podejrzewano przede wszystkim rabina Jakuba Herca. Proces posądzonego trwał 3 lata - w jego czasie syn oskarżonego Abramek przeszedł na katolicyzm i złożył zeznania obciążające Herca. Stopniowo zwiększała się liczba oskarżonych, których ostatecznie w 1713 roku skazano na karę śmierci.

Oskarżenia o mord rytualny wobec Żydów w Polsce oparte były na fałszywym przekonaniu, że wyznawcy judaizmu potrzebują krwi chrześcijańskiej dla celów rytualnych i dlatego co jakiś czas zabijają dziecko.

Posądzenia o zbrodnie pod adresem Żydów miały miejsce w Europie od XII wieku, ale pierwsze oskarżenie o popełnienie przez Żydów mordu rytualnego w Polsce pochodzi z 1407 r. Jego obiektem byli krakowscy Żydzi.

W dawnej Rzeczypospolitej praktyki takie rozpowszechniły się w połowie XVI wieku (1547 r. - Rawa Mazowiecka, 1569 r. - Łęczyca). Liczba oskarżeń zwiększyła się na przełomie XVI i XVII wieku wraz z umacnianiem się ruchów kontrreformacyjnych.

Kolejne kryzysy polityczne i coraz gorsza sytuacja gospodarcza państwa wpłynęła na ich ponawianie w II połowie XVII i I połowie XVIII wieku (m.in. 1710 r. - Sandomierz, 1736 r. - Poznań).

Oceń 9 84 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

zykes 17:54:41 | 2018-11-16
Czy komuś jakakolwiek wyszukiwarka w/w cytatu zwraca materiał w którym on pada?

Mi gugiel serwuje jedynie wyrazy oburzenia na w/w cytat (link).

Oceń 7 5 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Ewa_Z 17:11:11 | 2018-11-16
Typowym przykładem fałszywych oskarżeń wobec Żydów był zamordowany chłopiec Werner z Oberwesel. Dokładnie pokazuje on jak powstawały te oskarżenia i jakie skutki przyniosły w postaci zamordowania 26 niewinnych ludzi. Aż dziw bierze że ktoś taki jak ks. Guz cokolwiek wykłada.

Oceń 13 126 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

hieronim48 14:51:48 | 2018-11-16
Typowa reakcja koscielnych ważniaków - zakaz. A dialog, a argumenty, a dyskusja, a rzeczowa krytyka??? Nie, po co sie wysilać, lepiej zakazać, wykluczyć, zamknąć, uciszyć, zastosować przemoc, zdys********ować, oskarżyć...to ciągle obecne "łatwe" działania. Zamiast zrozumienia - stereotypowa ocena i decyzja wykluczenia. Same emocje, a rozumu - brak

Oceń 926 92 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook