Mocne słowa abpa Rysia: staliśmy się antyświadectwem

(fot. Bp Grzegorz Ryś / facebook.com)

"Mamy potężny problem, żeby to w sposób wiarygodny przekazywać i o tym mówić, bo sami staliśmy się antyświadectwem, zderzyliśmy się z własnym grzechem, z własną słabością" - powiedział metropolita łódzki. 

 

Zdaniem metropolity łódzkiego ten synod uświadamia nam, co młodzi mogą zrobić w Kościele. - Trzeba o tym pamiętać, bo w niektórych rzeczach, jak na przykład w ewangelizacji swych rówieśników, młodzi są niezastąpieni. Przykład 23-letniego Franciszka z Asyżu pokazuje też, że niektóre zmiany w Kościele są w stanie przeprowadzić tylko ludzie młodzi. Starszym brak już otwartości i odrobiny szaleństwa, która jest do tego niezbędna - przypomina abp Ryś.

 

Rozmawiając z Radiem Watykańskim, podzielił się on również myślami, które chce przedstawić w Auli Synodalnej.

 

- Tak naprawdę potrzebujemy tylko dwóch rzeczy. To znaczy kerygmatu i zaprzyjaźnienia się z młodymi. To zaprzyjaźnienie jest teraz trudne, bo po całej tej serii skandali jesteśmy mało wiarygodni, kiedy mówimy o przyjaźni. Wielu z nas się «zaprzyjaźniło» z młodymi, tak, że «niech Pan Bóg broni». Na synodzie bardzo otwartym tekstem się o tym mówi. Wszyscy jesteśmy przekonani, że nie ma piękniejszego rozumienia miłości, także w wymiarze erotycznym, niż to, które podpowiada Ewangelia i to, co bardzo pięknie Papież nazwał teologią ciała. Ale sami staliśmy się antyświadectwem. Jeśli dziś świat mówi, że seks jest obszarem potrzeb, a nie wyrazem daru osoby z siebie i ma sens z racji na miłość, to te wszystkie przypadki nadużyć pokazują, że sami redukujemy seks do potrzeby i jeszcze ją realizujemy w sposób obrzydliwy i przestępczy - powiedział Radiu Watykańskiemu abp Ryś. - To jest punkt wyjścia. Wiemy, że mamy w rękach skarb, którym jest teologia miłości, małżeństwa, życia erotycznego, a mamy potężny problem, żeby to w sposób wiarygodny przekazywać i o tym mówić, bo sami staliśmy się antyświadectwem, zderzyliśmy się z własnym grzechem, z własną słabością. Nie wolno udawać, że tego nie ma, nie wolno tworzyć mitów, bo mit zwłaszcza w relacjach z młodymi jest katastrofalny.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.7

Liczba głosów:

93

 

 

Komentarze użytkowników (2)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

amargue 11:12:29 | 2018-10-12
Ameryki nie odkrył.
Wiadomo to od dawna.
Czekam na taki Kosciół Katolicki w Polsce, w którym księża będą żyć za pieniądze, jakie ma do dyspozycji przeciętny człowiek, najlepiej za minimale wynagrodzenie.

Oceń 2 3 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Nociek 20:33:57 | 2018-10-11
Chwalebna samokrytyka. Prawie tak mocna, jak te wygłaszane w latach 50. XX w.

Oceń 27 6 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook