USA: Mel Gibson hojny dla swego Kościoła

Na niezwykłą hojność popularnego aktora i reżysera, Mela Gibsona na rzecz kościoła św. Rodziny w Malibu w Los Angeles zwraca uwagę w dzisiejszym wydaniu włoskiego dziennika „Il Giornale” Andrea Tornielli.


Włoski watykanista, powołuje się na niedawne doniesienia, o tym że Gibson przekazał na rzecz tego ufundowanego przez siebie kościoła, darowiznę w wysokości 9,6 mln dolarów, którą można odpisać od podatków. Tornielli przypomina, że ten znany aktor, reżyser i scenarzysta od wielu lat jest zwolennikiem nadzwyczajnej formy obrządku łacińskiego, czyli tzw. Mszy trydynckiej i przybliżył się nie tyle do lefebrystów, ile wręcz do tzw. „sedewakantystów”, czyli osób uważających, że od śmierci Piusa XII Stolica Piotrowa jest nieobsadzona. Pomimo, że Kościół katolicki dokonał ważnego wyboru Jana XXIII i jego kolejnych następców, odrzucenie przez tę grupę ważności wyboru wynikać ma z powodu decyzji podjętych przez II Sobór Watykański oraz wypływającej stąd nauki Kościoła.

 

Majątek kościoła wspieranego przez Gibsona oceniany jest na 60 mln dolarów USA. Natomiast liczba wiernych, uczestniczących w niedzielnej liturgii nie przekracza 70. Nie ma on nic wspólnego z katolicką archidiecezją Los Angeles, a sprawujący w nim posługę franciszkanin, Clement Procopio został suspendowany przez biskupa Phoenix Thomasa J. O’Briena.

 

Andrea Tornielli przypomina, że Gibson jest twórcą wybitnych dzieł, takich jak „Pasja” czy „Apocalypto”. Jednocześnie życie osobiste aktora odbiega od wzorców katolickich – w 2006 roku po 26 latach małżeństwa rozszedł się z żoną Robyn z którą ma córkę i 6 synów. W 2009 związał się z rosyjską pianistką i piosenkarką, Oksaną Grigoriewą, z którą ma córkę. W kwietniu bieżącego roku związek się rozpadł, a Grigoriewa domaga się od Gibsona 20 mln dolarów jako alimentów dla córki. Prasa ujawniła też problem alkoholowy aktora, który ujawnił się szczególnie wyraziście w lipcu 2006, kiedy aresztowano go za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu. Jak zaznacza Tornielli szczególny wpływ na idee religijne Gibsona miały poglądy jego ojca, Huttona Gibsona, który był między innymi oskarżany o negowanie Holokaustu.
 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (4)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~szary Kot 19:05:09 | 2010-11-03
    Mel Gibson to naprawdę wielki aktor i reżyser. Pomijam,choć doceniam i lubię jego "Mad Maxa", "zabójczą broń " itp.,  ale zwracam uwagę na "Hamleta"  i właśnie  "Pasję", która  do żywego poruszyła  nawet  Jana Pawła II ("to jest tak, jak było"- miał powiedzieć wzruszony Papież  po obejrzeniu tego filmu).     Mel Gibson jest człowiekiem ułomnym, jak my wszyscy, więc zamiast rzucać w niego kamieniami, lepiej się pomodlić  i zastanowić - dlaczego?  Jakie intrygi  rozwinięto wokół tego człowieka, którego dokonania, poglady i wiara są solą w oku  światowego lewactwa ?  W jakie i czyje sieci się zaplątał?

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~marzycielka 12:31:12 | 2010-11-03
Kolejny przykład, że sława i pieniądze szczęścia nie dają.
Tak to jest gdy nie buduje się na "skale" a na "piasku".
A najbardziej oczywiście w takich sytuacjach cirpią dzieci (w tym przypadku na pewno nie materialnie ale duchowo i psychiczne).
Oby zdążył wrócić na dobrą drogę ten zabłąkany człowiek. A dzieciom i żonie współczuję bardzo tej sytuacji.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~rest 11:59:26 | 2010-11-03
zrobił Pasję i od tej pory światowe lewactwo , żydostwo i masoneria już nie da mu spokoju ...
ostatnio słyszałem że nawet zabrał orzecha wiewiórce i głośno beknął...

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~teresa 11:48:57 | 2010-11-03
Wygląda na to,że  biedak nie ma  prawdziwych przyjaciół,którzy spróbowaliby go nawrócić?

Oceń odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook