Rabin Walter Homolka otrzymał tytuł Człowiek Pojednania

(fot. DialogPreis / youtube.com)

Niemiecki rabin prof. Walter Homolka odebrał dziś w Warszawie tytuł Człowiek Pojednania przyznawany corocznie przez Polską Radę Chrześcijan i Żydów. Uroczystość odbyła się w stołecznym kościele Duszpasterstwa Środowisk Twórczych.


Witając zebranych gospodarz miejsca, ks. Grzegorz Michalczyk, wyraził radość, że kościół św. Andrzeja jest ważnym miejscem związanym z dialogiem chrześcijańsko-żydowskim.

 

 

Spotkanie poprowadził współprzewodniczący Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów, prof. Stanisław Krajewski.

 

- Tytuł Człowiek Pojednania przyznajemy co rok mniej więcej od 20 lat na przemian, raz chrześcijańskiemu i żydowskiemu laureatowi lub laureatce. Przyznajemy go osobom zza granicy, czasem ewentualnie Polakom, którzy za granicą prowadzili swoją aktywność na rzecz dialogu chrześcijańskiego w Polsce - tłumaczył prof. Krajewski. W laudacji Marta Titaniec, sekretarz Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów, zwróciła uwagę na dynamiczną osobowość i aktywność pomagające rabinowi Homolce łączyć różne wymiary dialogu i działalności na rzecz pojednania. Podkreśliła jego uczestnictwo w dialogu chrześcijańsko-żydowskim oraz, dzięki współpracy również z licznymi świeckimi instytucjami, dialogu polsko-niemieckim.

 

- Tego typu wielopłaszczyznowe zaangażowanie jest szczególnie ważne zwłaszcza teraz, gdy po stuleciach pogardy, nienawiści i niechęci, ale też po ostatnich dziesiątkach lat budowania dobrych relacji chrześcijańsko-żydowskich, polsko-żydowskich i polsko-niemieckich, ponownie pojawiło się w naszych stosunkach tyle napięć czy wręcz agresji - mówiła Titaniec. - Właśnie w takim czasie świadectwo niemieckiego rabina, który otrzymuje honorowy tytuł Człowieka Pojednania od Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów jest nam wszystkim bardzo potrzebne. Tym to cenniejsze, że wyróżniamy kogoś, kto po prostu jest człowiekiem pojednania w różnych wymiarach swego życia - powiedziała Sekretarz Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów.

 

Marta Titaniec zwróciła uwagę na konkretne przykłady zaagażowania laureata w dialog chrześcijańsko-żydowski: "Jest człowiekiem pojednania jako naukowiec. Wiele publikacji prof. Homolki dotyczy spotkania chrześcijaństwa i judaizmu, w tym osoby Jezusa. W swojej twórczości i swoich pracach badawczych odkrywał zapomniane tradycje XIX-wiecznej żydowskiej refleksji o Jezusie jako tej Osobie, która najbardziej łączy nas, Żydów i chrześcijan, a zarazem najbardziej nas dzieli. Przytoczone zostały również przykłady współpracy z seminariami duchownymi i wydziałami teologicznymi, np. wspólne seminarium z homiletyki dla kleryków z Poznania i przyszłych rabinów z Niemiec". Zwracając się do rabina Homolki, Marta Titaniec powiedziała: "Z uznaniem patrzymy na Pańskie wysiłki w nadawaniu nowych impulsów dialogowi chrześcijańsko-żydowskiemu, zwłaszcza w Niemczech i Polsce. Poprzez Pańskie badania i publikacje, a także konkretne projekty edukacyjne, przyczynia się Pan do rozbudzania wśród młodzieży w naszych krajach zainteresowania dialogiem żydowsko-chrześcijańskim oraz do wzmocnienia sąsiedzkich więzów pomiędzy Polską a Niemcami. Jako chrześcijanka osobiście dziękuję Panu szczególnie za duchową i intelektualną otwartość na chrześcijaństwo, za praktyczne ukazywanie dróg wspólnej misji judaizmu i chrześcijaństwa w dzisiejszym świecie".

 

Po przyjęciu tytułu, rabin Walter Homolka wygłosił krótki wykład o burzliwej i trudnej historii żydowskiego i chrześcijańskiego podejścia do osoby Jezusa oraz wzajemnych relacjach. Zaznaczył, że chrześcijan i Żydów łączy osoba Jezusa, ale dzieli wiara w Jezusa. - Jezus był Żydem. Prawie 18 stuleci minęło, zanim ta prawda zaczęła być przyjmowana jako oczywistość, a przecież jest oczywistością. Właściwie ciągle tylko parę pokoleń dzieli nas od czasów, gdy wielu chrześcijańskich uczonych robiło, co mogło, by ignorować, ukrywać, negować i omijać jedyną prawdę z obszaru badań nad historycznym Jezusem, która nie podlega dyskusji - powiedział rabin.

 

Przywołał przykład aktualnego pojmowania Jezusa przez Żydów, odwołując się do powieści Amosa Oza "Judasz". - Na bazie Jezusa-Żyda możliwe jest pojednanie między judaizmem a chrześcijaństwem" - zaznaczył rabin. Przyznał, że wcześniej po stronie żydowskiej zaangażowanie w tę kwestię "stanowiło mieszaninę zgryźliwej, polemicznej, odległej, choć uczonej rozmowy i kompletnej ciszy". Tłumacząc negatywny obraz Jezusa i chrześcijaństwa w średniowiecznej myśli żydowskiej rabin wskazał, iż stanowi to odbicie pozycji osób prześladowanych. - Dla europejskich Żydów Jezus stał się jedynie symbolem chrześcijańskiego ucisku, a także postacią wyśmiewaną". Próby dysput w średniowieczu cechowały się brakiem dialogicznego podejścia, połączone były z atakiem na judaizm, czasem też groźbami i zastraszaniem. Przywołując okres Oświecenia, rabin wskazał na różnicę w żydowskim i chrześcijańskim podejściu do osoby Jezusa - dla chrześcijan była to postać centralna, zaś "dla myślicieli żydowskich środkiem do osiągnięcia konkretnych celów lub odzwierciedleniem ich własnej pozycji politycznej czy społecznej w danym czasie". Jednak to właśnie Oświecenie kazało się momentem zwrotnym, kiedy nowy język naukowców i metodologia pozwoliły na próby badań rzetelniejszych i pozbawionych uprzedzeń. Przyczyniły się do tego również zmiany społeczne, szczególnie pod koniec XVIII wieku. Spotkanie ubogacił grą organową Ralph Selig z Nowego Jorku, profesor matematyki i nauk informatycznych, pieśni śpiewał Izraelczyk, kantor studiujący w kolegium rabiniczym w Poczdamie.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.35

Liczba głosów:

37

 

 

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook