Francja: katolicy chętniej pomagają migrantom. "Najbardziej otwarci są katolicy liberalni i z innych kultur"

(fot. EPA/Miguel Paquet)

Kościelne instytucje zajmujące się migrantami sprawdziły, jaki jest stosunek katolików do tej kwestii. Wierni są bardziej otwarci niż ogół społeczeństwa, chętniej też spieszą z pomocą.

 

Katolicy we Francji są bardziej otwarci na migrantów niż reszta tamtejszego społeczeństwa, a nawet jeśli nie zgadzają się na liberalną politykę migracyjną, to sami nie stronią od pomocy migrantom. 6 proc. praktykujących katolików udzieliło im schronienia we własnym domu - wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Kościoła.

Katolicy podobnie jak reszta społeczeństwa zgadzają się jednak co do faktów. Przyznają, że w ciągu ostatnich pięciu lat nastąpił gwałtowny napływ przybyszów z zagranicy. Większość wiernych negatywnie ocenia proces integracji i przypuszcza, że migranci nie zintegrują się ze społeczeństwem. 45 proc. katolików odnosi wrażenie, że obcokrajowcy są traktowani lepiej przez opiekę społeczną niż sami Francuzi.

Katolicy w zdecydowanej większości sprzeciwiają się całkowitemu zamknięciu granic i w tym o ponad 32 proc. różnią się od ogółu populacji. Zarazem jednak 58 proc. z nich nie zgadza się z twierdzeniem, że Francja jest na tyle zasobna, by miała być moralnie zobowiązana do przyjęcia migrantów.

Największą różnicę między katolikami i ogółem społeczeństwa można jednak dostrzec w konkretnej postawie wobec migrantów. Ponad połowa wierzących osobiście zaangażowała się w udzielanie im pomocy. U katolików praktykujących współczynnik ten jest jeszcze wyższy i nie idzie w parze z poglądami na samą politykę migracyjną.

Jak zastrzega jednak François-Xavier Demoures, który koordynował badania, francuscy katolicy nie są jednomyślni w kwestii migracji. Najbardziej otwarci są katolicy liberalni i tak zwani wielokulturowi.

"Katolicy są w swych poglądach bardzo podzieleni. Z tym, że osoby o poglądach skrajnych, opowiadający się za otwarciem bezwarunkowym z jednej strony i całkowitym zamknięciem granic z drugiej, należą do mniejszości" - mówi portalowi Vatican News François-Xavier Demoures.

 

"Tym co dominuje jest brak jasno określonych poglądów na ten temat. Świadczy to o dokonującym się w nich konflikcie wartości i jest to bardzo ludzkie, można to zrozumieć. Bo z jednej strony chcą być wierni duchowi Ewangelii i apelom papieża Franciszka, a z drugiej strony obawiają się głębokich przemian, które dokonują się we francuskim społeczeństwie i które ich bezpośrednio dotyczą.

 

Ten brak jasno zdefiniowanych poglądów jest w istocie czymś dobrym, bo świadczy o otwarciu na refleksję, na dialog" - wskazuje bp Denis Jachiet, odpowiedzialny w episkopacie za duszpasterstwo migrantów. Apeluje on o wyjście z postawy konfrontacji, bo we Francuzach są lęki i obawy, różnej natury, którymi trzeba się zająć.

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.42

Liczba głosów:

26

 

 

Komentarze użytkowników (2)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Czesław Czap 21:22:22 | 2018-06-07
I jeszcze jedno, Włochy właśnie zaczynają deportować setki tysięcy migrantów a Afryki, przegraliście mafio Sorosa, Europa powoli wraca do normalności.

Niemcy też do tego dojrzewają powoli, dzisiaj migranci wyszli z obozu w Niemczech, zgwałcili i zamordowali czternastolatkę:

Policja z niemieckiego miasta Wiesbaden odnalazła zwłoki 14-letniej dziewczyny, która została uznana za zaginioną w dniu 22 maja. Podejrzanym o zbrodnię jest 20-letni uchodźca z Iraku, którego nie ma już w Niemczech. za: ndie.pl

Oceń 13 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Czesław Czap 21:12:48 | 2018-06-07
"...katolicy liberalni i z innych kultur"...

czyli neomarksistowscy przebierańcy i islamska piąta kolumna, wszystko jasne

Oceń 14 2 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook