Toruń: zakończył się ingres bp. Wiesława Śmigla

(fot. PAP/Tytus Żmijewski)

W Toruniu zakończyły się uroczystości ingresowe nowego biskupa diecezji toruńskiej, 48-letniego Wiesława Śmigla do tamtejszej katedry.

 

- Będę zabiegał, aby diecezja była gościnnym domem dla każdego, kto chce być bliżej Boga - zadeklarował nowy biskup toruński.


W uroczystości uczestniczyło ok. 40 biskupów, m.in. nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio i prymas Polski abp Wojciech Polak. Obecni byli też przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, władze uczelni Torunia i KUL a także reprezentanci Kościoła prawosławnego i ewangelicko-augsburskiego.

 

W słowie wstępnym nuncjusz apostolski podziękował za 25-letnią posługę dotychczasowemu biskupowi toruńskiemu Andrzejowi Suskiemu, pierwszemu biskupowi tej diecezji. Życzył też błogosławieństwa Bożego jego następcy. Na początku Mszy św. odczytano bullę nominacyjną papieża, w której Franciszek powołuje bp. Wiesława Śmigla na urząd biskupa toruńskiego.

 

- Nigdy nie wzbraniaj się przed trudem, stawszy się wszystkim dla wszystkich. Nigdy nie zapominaj o najsłabszych - napisał m.in. Ojciec Święty, zwracając się do bp. Śmigla.

 

Następnie nuncjusz apostolski przekazał bp. Śmigielowi pastorał - symbol władzy pasterskiej w diecezji. W swojej homilii nowy biskup toruński zadeklarował, że będzie zabiegał o to, by diecezja była gościnnym domem dla każdego, kto chce być bliżej Boga.

 

Przypomniał, że we wspólnocie ochrzczonych nie ma ludzi wykluczonych.

 

- Prostujmy ścieżki życia na ile potrafimy, resztą zajmie się Bóg - zachęcał bp Śmigiel. Głęboko wierzących biskup prosił, aby stali się jeszcze gorliwszymi uczniami i misjonarzami, gotowymi w każdej godzinie życia głosić radość Ewangelii.

 

Wątpiących zachęcił, aby nie ustawali w drodze, odważnie pytali i poszukiwali a kiedy trzeba - zdecydowanie pukali do drzwi kościołów, furt klasztornych i plebanii.

 

- Pogubieni, zbuntowani, poranieni niewierzący, dystansujący się od Kościoła oraz jego wrogowie niech zapamiętają - i mówię to z wielką miłością - że Bóg jest potężniejszy od grzechu, naszych złych doświadczeń, niechęci i ludzkich uwarunkowań - przekonywał bp Śmigiel.

 

Dodał, że Bóg potrafi swoją łaską przemienić ludzkie życie.

 

- Historia uczy, że Bóg swoją miłością nawet swoich przeciwników potrafi przemienić w świętych i w swoich przyjaciół - wskazywał biskup toruński.

 

Bp Śmigiel zwrócił się do duchownych i osób konsekrowanych z prośbą o dawanie chrześcijańskiego świadectwa. Dodał, że świat współczesny bardzo potrzebuje świadectwa o tym, że Bóg jest większy i ważniejszy niż sprawy i logika tego świata.

 

- Prężne środowisko skupione wokół radia Maryja zapraszam do współpracy w głoszeniu Dobrej Nowiny i budowaniu zgody narodowej - mówił bp Śmigiel.

 

Zwrócił się też do młodzieży, przypominając, że papież wezwał młode pokolenie do dobrego rabanu czyli do aktywności społecznej i ewangelizacyjnej, takiej która pokonuje wszelkie bariery.

 

- Pokornie proszę polityków i samorządowców, głównie tych z diecezji toruńskiej, aby broniąc swoich przekonań i poglądów wyborców, nie zapominali, że w sprawach regionu i troski o dobro wspólne warto być razem a spór nie musi ogłaszać kłótni. A ponad wszelkimi podziałami jesteśmy siostrami i braćmi, zatem nigdy nam nie wolno zapominać o wzajemnym szacunku - powiedział bp Śmigiel.

 

Zacytował też słowa papieża Franciszka z adhortacji "Evangelii gaudium": "(...) my chrześcijanie podkreślamy potrzebę uznania drugiego człowieka, leczenia ran, budowania mostów, zacieśniania relacji i pomagania, by «jeden drugiego nosił brzemiona» (por. Ga 6, 2).

 

Bp Śmigiel przypomniał, że we wspólnocie ludzi ochrzczonych nie ma wykluczonych, są tylko ci, którzy potrzebują modlitwy, Bożego miłosierdzia i jeszcze większej miłości.

 

- Zatem proszę: prostujmy ścieżki życia na ile potrafimy, resztą zajmie się Bóg - powiedział.

 

W odczytanym na zakończenie Mszy św. liście od prezydenta RP, Andrzej Duda zaznaczył, że nowy biskup jest zwolennikiem bliższej współpracy duchowieństwa i laikatu. Zwrócił uwagę, że bp Śmigiel od lat zabiega "o jakość życia religijnego i zaangażowania społecznego wiernych Kościoła".

 

Prezydent ocenił, że jest to "cenny wkład w budowę państwa i społeczeństwa, w którym nowoczesność nie oznacza odcięcia się od najgłębszych źródeł naszej kulturowej tożsamości".

 

W liście do nowego biskupa toruńskiego przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki napisał m.in.: "Kościół, który jest w Toruniu potrzebuje biskupa, który - parafrazując słowa papieża Benedykta XVI - winien być przede wszystkim człowiekiem, któremu zależy na Bogu, ponieważ tylko wówczas naprawdę zależy mu na ludziach. […] Musi być on jednocześnie człowiekiem dla innych, a takim staje się tylko wówczas, kiedy jest człowiekiem zdobytym przez Boga".

 

Swoje życzenia przekazali nowemu biskupowi toruńskiemu przedstawiciele władz miejskich i samorządowych Torunia i województwa kujawsko-pomorskiego.

 

Przed opuszczeniem katedry, bp Wiesław Śmigiel zatrzymał się na chwilę modlitwy przed tablicą upamiętniającą kapłanów-męczenników, pomordowanych podczas II wojny światowej.

 

W uroczystości uczestniczyło ok. 40 biskupów, m.in. nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio i prymas Polski abp Wojciech Polak.

 

Obecni byli tez m.in.: metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, biskup senior diecezji warszawsko-praskiej abp Henryk Hoser, metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź, sekretarz generalny KEP bp Artur Miziński, metropolita lwowski i przewodniczący Konferencji Episkopatu Ukrainy abp Mieczysław Mokrzycki oraz metropolita Astany w Kazachstanie abp Tomasz Peta.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

3

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook