Organizacja ds. praw człowieka potępiła uwagi libańskiego patriarchy na temat uchodźców

(fot. chiesadimilano.it / youtube.com)

Arabska Organizacja ds. Praw Człowieka (AOHR) potępiła uwagi libańskiego maronickiego patriarchy, kardynała Mor Bechara Boutrosa al-Rai na temat palestyńskich i syryjskich uchodźców przebywających w Libanie.


W orzeczeniu organizacja mówi: "W czasie, gdy państwa Bliskiego Wschodu muszą poważnie pracować nad zakończeniem wojen domowych, najwyższy przedstawiciel religijny w Libanie dostarcza nieodpowiedzialnych i złowrogich uwag, które mogą doprowadzić do wojny domowej w Libanie".


Patriarcha opisał uchodźców w Libanie jako "wielki ciężar, a także demograficzne, gospodarcze, polityczne i kulturowe zagrożenie".


Tak krzywdzące uwagi pochodzące od kogoś, kto reprezentuje główną społeczność religijną może spowodować wojnę domową - podaje organizacja, wspominając przeszłe krwawe starcia w Libanie, które były spowodowane podobnymi działaniami.


AOHR powiedziała, że próba patriarchy mająca na celu zniesławić uchodźców i zmusić ich do natychmiastowego powrotu do swoich domów "jest ukrytym sygnałem do użycia siły militarnej, aby wypędzić ich z Libanu, bez względu na to, jaką cenę trzeba będzie zapłacić".


Organizacja wskazała również, że uwagi patriarchy nie były odosobnione. Wspomniano o wcześniejszych spostrzeżeniach pochodzących z ust ministra spraw zagranicznych Libanu, Jubrana Basila, który powiedział: "Każdy obcokrajowiec żyjący w naszym kraju wbrew naszej woli, jest dzierżawcą, bez względu na to, skąd pochodzi".


AOHR apeluje do wszystkich Libańczyków, aby odrzucali takie podburzające do konfliktu wypowiedzi.

 

W latach 1975-1990 trwała wojna domowa pomiędzy muzułmanami a częścią ugrupowań chrześcijańskich, wywołana napływem palestyńskich uchodźców z Izraela i ustanowieniem w 1970 roku siedziby Organizacji Wyzwolenia Palestyny na terenie Libanu. Pierwsza strona konfliktu wywodziła się z radykalnie prawicowych grup chrześcijańskich Falangi Libańskiej wiernej Baszirowi al-Dżumajilowi oraz milicji Tygrysów.

 

Przeciwnikami Falangi i Tygrysów były zbrojne grupy palestyńskie częściowo zgrupowane w Organizacji Wyzwolenia Palestyny (al-Fatah, Front Wyzwolenia Palestyny, Demokratyczny Front Wyzwolenia Palestyny, Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny) i koalicja ugrupowań lewicowych muzułmanów oraz druzów z Libańskiego Ruchu Narodowego. W 1976 walki stopniowo objęły terytorium całego Libanu, przyjmując postać najbardziej krwawych masakr i pogromów.

 

W ciągu 15 lat konfliktu życie straciło co najmniej 120 tysięcy ludzi, a wielu mieszkańców musiało opuścić kraj. 

 

ONZ zarejestrowało w Libanie ponad milion uchodźców z Syrii, którzy mieszkają w często katastrofalnych warunkach. Stanowią oni ok. 15 procent ogółu populacji Libanu.

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1

Liczba głosów:

2

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook