Włochy: Kościół i organizacje pozarządowe krytykują eksmisję imigrantów

(fot. PAP/EPA/ANGELO CARCONI)

Organizacje pozarządowe, zajmujące się pomocą uchodźcom i imigrantom, w tym i Caritas diecezji rzymskiej, ostro skrytykowały zajścia, do jakich doszło w centrum Rzymu po tym, jak w końcu ubiegłego tygodnia dokonała eksmisji blisko tysiąca osób, z zajmowanego nielegalnie budynku.

 
Imigranci, w większości z Erytrei i Etiopii, a więc posiadający prawo do azylu i przebywający we Włoszech legalnie, zajmowali dziewięciopiętrowy budynek od października 2013 roku. Wypędzeni z niego o świcie, rozbili obozowisko na placu Indipendenza, kilkaset metrów od dworca kolejowego Termini. Miejsce to musieli opuścić w wyniku kolejnej interwencji policji.
 
Najbardziej bojowo nastawieni imigranci zajęli następnie plac przed samym dworcem, na którym znajduje się pomnik Jana Pawła II. Doszło tam w czwartek do starć z siłami porządkowymi, które użyły armatek wodnych, celując w najbardziej agresywnych osobników, uzbrojonych m.in. w butle z gazem.
 
Jak doniosły środki przekazu, jeden z policjantów wezwał kolegów, by połamali nogi uchodźcom, co będzie przedmiotem wewnętrznego śledztwa rzymskiej komendy.
 
Metody policji skrytykował biskup pomocniczy diecezji rzymskiej Paolo Lojudice, który był naocznym świadkiem czwartkowych wydarzeń. Jego zdaniem doszło do nich przede wszystkim z winy polityków, w tym także lokalnego samorządu, który nie zadbał o rozwiązanie problemu zakwaterowania imigrantów.
 
"Nie do pomyślenia jest, aby sytuację trwającą od czterech lat, rozwiązać w ciągu dwóch czy trzech dni, uciekając się przy tym do użycia siły. Polityka powinna była działać w sposób prewencyjny, korzystając z opieki społecznej i tłumaczy, rozpatrując położenie pojedynczych osób i rodzin i szukając dla wszystkich konkretnego rozwiązania.
 
Nie zrobiono tego i doszło do scen, które widzieliśmy. W rezultacie wszyscy jesteśmy po trosze przegrani", oświadczył w licznych wywiadach biskup pomocniczy Wiecznego Miasta.
 
Dodał, że aktualna sytuacja nie dotyczy jedynie imigrantów, gdyż "w taki sam sposób traktowane są rodziny romskie, a także kiedy dachu nad głową domagają się Włosi".
 
Caritas diecezji rzymskiej zarzuca władzom komunalnym całkowity brak programu zakwaterowania imigrantów i zwraca uwagę, że "sytuacja kryzysowa musi prowadzić do eskalacji, której jesteśmy świadkami".
 
 
Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1

Liczba głosów:

14

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?