Niezwykła prośba żony Donalda Trumpa do papieża Franciszka

(fot. PAP/EPA/ALESSANDRA TARANTINO / POOL)

Spotkanie papieża Franciszka z prezedentem USA zakończyła krótka serdeczna rozmowa papieża z Donaldem i Melanią Trump. Pierwsza dama USA skierowała do Franciszka pewną prośbę - poprosiła Franciszka o pobłogosławienie trzymanego przez nią różańca.

 

Prośba Pierwszej Damy była wyjątkowa - rzadko zdarza się, by w czasie oficjalnej audiencji goście tego formatu prosili Ojca Świętego o błogosławienie różańca czy prywatnych przedmiotów.


Pół godziny trwała rozmowa papieża Franciszka z prezydentem USA Donaldem Trumpem w środę w Watykanie. Było to ich pierwsze, bardzo oczekiwane spotkanie. Przy powitaniu w Pałacu Apostolskim Trump był uśmiechnięty, a papież miał poważniejszy wyraz twarzy.


Po pierwszych chwilach lody zostały przełamane - oceniają media, zwracając uwagę na serdeczny klimat audiencji.


Tuż po godzinie 8.30 papież Franciszek i Trump usiedli przy biurku w papieskiej bibliotece, gdzie rozpoczęła się ich rozmowa z udziałem tłumacza. Następnie odbyła się publiczna część audiencji z udziałem 12 osób z delegacji towarzyszącej Trumpowi.


Była w nim małżonka amerykańskiego przywódcy Melania, córka Ivanka z mężem Jaredem Kushnerem, a także sekretarz stanu USA Rex Tillerson.

 

Jak podaje dziennikarka portalu Crux, gdy Franciszek został przedstawiony Pierwszej Damie, zapytał ją "Co dajesz mężowi do jedzenia?", ona odpowiedziała "Pizzę!"Niektórzy komentatorzy wskazują na to, że przekręcono słowa papieża, który zapytał, czy gotuje mu tradycyjną słoweńską potrawę.

 

 


Spotkanie zakończyła krótka serdeczna rozmowa papieża z Donaldem i Melanią Trump. Pierwsza dama USA poprosiła Franciszka o pobłogosławienie trzymanego przez nią różańca.

 

>>>Dlaczego księżna Monako była ubrana na biało?

 

Papież wręczył amerykańskiemu prezydentowi egzemplarze swej ekologicznej encykliki "Laudato si'" oraz dwie adhortacje: "Evangelii gaudium" i "Amoris laetitia", a także - co jest nowością w audiencjach dla przywódców - tekst swego orędzia na Światowy Dzień Pokoju. Podarował także Trumpowi małą płaskorzeźbę przedstawiającą drzewko oliwne, symbol pokoju.

 

Dziennikarze obserwujący ich pierwsze spotkanie odnotowali, że w czasie wymiany prezentów papież wręczając pamiątkowy medal z gałązką oliwną, symbolem pokoju, zwrócił się do prezydenta USA: "Daję to panu, aby był pan narzędziem pokoju". "Potrzebujemy pokoju" - odparł Trump.

 

Na zakończenie spotkania Donald Trump powiedział Franciszkowi: "Dziękuję, nie zapomnę tego, co usłyszałem od Waszej Świątobliwości". Zapewnił też, że wizyta u papieża to dla niego "ogromny zaszczyt". Na zakończenie spotkania powiedział do Franciszka: "Powodzenia" ("Good luck").

 

Po trwającej w sumie 40 minut audiencji w papieskiej bibliotece prezydent USA udał się na rozmowy z watykańskim sekretarzem stanu kardynałem Pietro Parolinem i szefem dyplomacji arcybiskupem Paulem Richardem Gallagherem.


Media przypominają, że w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy papież i kandydujący wówczas na prezydenta USA Trump kilkakrotnie wyrażali opinie o sobie nawzajem. W lutym zeszłego roku Franciszek poproszony przez dziennikarzy o zdanie na temat kandydata, który chce zbudować mur z Meksykiem, oświadczył: "Człowiek, który tylko myśli o wznoszeniu murów, a nie o budowaniu mostów, nie jest chrześcijaninem. O takim zachowaniu nie mówi Pismo Święte".

 

>>>Różaniec dla opornych


W reakcji na te słowa Trump powiedział zaś: "Kiedy organizacja terrorystyczna Państwo Islamskie zaatakuje Watykan, papież jeszcze bardzo zapragnie i będzie się o to modlił, żebym został prezydentem".

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?