S. Chmielewska o historii z Owsiakiem: "K***a, to wy nie macie pampersów?!?"

(fot. wikimedia commons / fb.com/wosp)

Ależ to jest historia! Dobrze jest ją sobie przypominać. A najlepiej, żeby poznali ją wszyscy krytycy.

 

Siostra Małgorzata Chmielewska była gościem Akademii Sztuk Przepięknych na Przystanku Woodstock. W trakcie spotkania z uczestnikami festiwalu mówiła o miłości, porzuconych dzieciach, bezdomności, ludzkich tragediach. - Zajmuję się cerowaniem świata. Żyję z ludźmi, których los zepchnął na margines, którzy źle wybrali, z bezdomnymi. Czasem ci ludzie po prostu gorzej się urodzili. Przyszli na świat w rodzinie alkoholików - mówiła woodstockowiczom.

 

 

Zakonnica mówiła też o wykluczeniu społecznym. - To poczucie bycia gorszym, bez poczucia własnej wartości, brak posiadania czegoś, co się danej osobie należy. Można być wykluczonym nawet w klasie - mówiła siostra Chmielewska. I przytoczyła opowieść o dziewczynce z jednej z polskich szkół, która jako jedyna w klasie nie miała laptopa. - Czuła się wykluczona. I miała do tego prawo - mówi M. Chmielewska. 


Siostra od biedaków opowiedziała też historię, gdy w jednym z ośrodków dla ciężko chorych i opuszczonych pacjentów zabrakło pampersów. - Przy jednym ze spotkań z Jurkiem Owsiakiem opowiedziałam mu o tym. Chwilę pomyślał i zapytał: "K**wa, to wy nie macie pampersów?!". Po jakimś czasie przyjechał do nas tir, wypełniony pampersami. Tak rodzi się dobro - mówiła.

 

!!!

 

 

Siostra poruszyła też temat uchodźców. - Nie jestem dumna z postawy Polaków, z postawy dużej części katolików w tej kwestii. Przecież Chrystus był uchodźcą. Matka Boska musiała z nim uciekać do Egiptu zaraz po tym, jak go urodziła - mówiła. 

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.26

Liczba głosów:

243

 

 

Komentarze użytkowników (70)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

puella 21:22:50 | 2017-01-16
Deon.... Język jak z portalu plotkarskiego, szerzenie obrazu wykrzywionej rzeczywistości.... Brukowiec zwykły, ot co.

Oceń 85 31 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

filotea1 12:01:36 | 2017-01-15
Trzeba pomagać, ale trzeba też wszystko nazywać po imieniu. Zło często próbuje działac pod płaszczykiem dobra, bo wtedy większe żniwo zbiera.  Jak się odrzuci zasady, to potem tylko Sodoma i Gomora. Swiat to przerabiał wiele razy, na szczęśćie nad wszystkim czuwa Bóg i to daje pokój serca. Sprawiedliwy żyje z wiary i nadziei. 

Oceń 70 13 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

mariankolaczynski 19:17:43 | 2017-01-14
Można być ulubieńcem mediów unikając takich tematów jak aborcja, homoseksualizm i pomijać niektóre przykazania Dekalogu, ale czy o to chodzi. Można przy tym pięknie mówić o wielu innych prawdziwych problemach.Jednak zawsze jest to droga na manowce!

Oceń 73 12 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

godas108 01:10:40 | 2016-07-25
wielkie serce ale maly rozum. zeby pomagac uchodzcom trzeba w pierwszym rzedzie nie dac sie zaszlachtowac "uchodzcom".

Oceń 171 65 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

zdzislaw100 22:21:35 | 2016-07-16
czytam i co podziwiam te Siostre wprawia mnie w zadume,refleksje jak to sie dzieje ze wsrod nas sa tacy wielcy ludzie o ogromnym sercu  utkanym z samych nici Milosci,Cierpliwosci ,Zrozumienia drugiego czlowieka,pokory ogromnej .Jednak nasi powazni dziennikarze roznej masci pisarczyki zamiast pokazywania nam wzorce godne uwagi, mobilzacji do czynienia i bycia leprzym nie zajakna sie ze ktos taki istnieje, natomiast podaja nam po tysiac razy wypowiedzi przyklady jakis karjerowiczow szubrawcow ,oszustow co mowia ze zrobia to a jak wygraja tyo robia co innego, ciagle slyszymy takiego kaczynskiego,dziwisza,szydlo,dude i cala plejade karjerowiczow  ktorzy patrza jak naszym kosztem sie dobrze bawic i jak nas podzielic , wiec moi drodzy wszelkiej masci redaktorzy, zurnalisci jestescie tacy sami jak oni bo ich w ten sposob wspieracie

Oceń 27 80 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Aa 18:53:44 | 2016-07-16
Takie osoby, jak s. Chmielewska, trzymają mnie jeszcze w KK. Osoby, które naprawdę niosą Chrystusa potrzebującym. Taka postawa ewangelizuje bardziej, niż nic nie mówiące „odezwy” Episkopatu w stylu „Otwórzcie serca na Chrystusa”, lub bicie po głowie różańcem  reportera zdającego relację z modlitewnej podobno demonstracji, nie mówiąc o żenujących zachowaniach podobno „ w obronie krzyża” pod Pałacem Prezydenckim. Postawa siostry jakże inna od postawy „prawdziwego Polaka- katolika” . I pewnie dlatego wzbudzająca tyle niechęci.

Oceń 49 155 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

WDR+ 01:14:04 | 2016-07-15
"Jak czytaym słowa krytyki, to sie zastanawiam, czy krytykujący mieliby odwage wejsć na scenę i powiedzieć kilka zdań o swej wierze. Tam, na tym festiwalu."

Znam takich co mówili tam o swojej wierze nie tylko nie mając osobistego poparcia od Jerzego Owsiaka, tak jak s.Chmielewska, ale mimo jego wyraźnego sprzeciwu, że są na festiwalu i ewangelizują.

Co nie znaczy, że będę krytykował obecność s.Chmielewskiej na festiwalu. To tak jakbym krytykował jakiegoś księdza, że odważył się odprawić Msze Św. dla członków ONR i pisał w tej sprawie listy protestacyjne.

Oceń 80 21 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

kaleam 21:08:40 | 2016-07-14
A pytał ktoś, kim są osoby które przyszły na spotkanie, te widoczne na zdjęciu? Bo jak patrzę na audytorium to wygląda na młodzież z elitarnych liceów zapewne udzielająca się na codzień w wolontariacie. To nie jest żaden wykluczony margines społeczny.

Oceń 88 33 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

demokracja.net 19:56:53 | 2016-07-14
Jak to jest , że na to aby odbyły się ŚDM, biskupi zorganizowali kilkanaście kwest w całej Polsce , ale ani jednej kwesty na Woodstock  ? 
Jakie konkretnie kwoty na Woodstock wpłacili poszczególni sponsorzy ?
Dlaczego bogaci oligarchowie sponsorują Woodstock  a niedumna  „duża części katolików” ciuła na ŚDM ? 
Rozumiem, że Jurek, Leszek, Aleksander lub inni Sponsorzy,  to super ludzie, bo kupili tira  pieluch, podarowali auto albo pralkę dla schroniska dla bezdomnych.  Czy jednak zarabiają oni wszyscy na emigracji , przywożą pieniądze do Polski i rozdają biednym ludziom ;-), a teraz walczą o demokrację z PIS  ,między innymi na Woodstock , aby nie wyszło na jaw na czym tak dobrze zarabiają ?

Oceń 199 85 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

andrzej_a 18:53:28 | 2016-07-14
Co by nie mówić to Jezus jeszcze za czasów życia na Ziemi lubił wielu wierzących gorszyć i szokować swoją otwartością na drugiego człowieka.
Nie inaczej jest i dzisiaj!

Być może dlatego obecnie potrzebuje wielu "pozytywnie zakręconych" charyzmatyków, aby docierać przeróżnymi drogami do różnych ludzi, których my chętnie byśmy skazali na "przegraną".
 
Osobiście jestem przekonany, iż Siostra Małgorzata robi doskonałą robotę, a to my jesteśmy chyba zbyt zamknięci na drugiego człowieka.

Oceń 81 76 odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook