Jasło: gimnazjaliści sprofanowali Komunię św.

(fot. wikimedia.org / Przykuta / CC BY-SA 3.0 / shutterstock.com)

Do wydarzenia doszło w czwartek 14 kwietnia w kościele franciszkanów. Troje nastolatków wypluło i podeptało komunikanty. Parafia franciszkanów w Jaśle potwierdza informację o zajściu.

 

Podczas wieczornej Mszy świętej, wierni zauważyli dziwne zachowanie nastolatków przystępujących do Komunii. Jak podaje portal nowiny24.pl: "najpierw szła dziewczyna, za nią chłopak. Bez przerwy coś do niej szeptał. Ona przyjęła komunię, a on popatrzył tylko na ojca Kazimierza i odszedł. Za chwilę podszedł do kapłana inny chłopak. Przyjął hostię i dołączył do tamtej dwójki. Razem odeszli na tył kościoła, nadal się śmiejąc".

 

Zachowanie wzbudziło zainteresowanie kapłana, który postanowił sprawdzić, co się dzieje. Na posadzce kościoła oraz na chodniku znaleziono dwa komunikanty.

 

Rówieśnicy trójki gimnazjalistów twierdzą, że swoim zachowaniem wzbudzali uwagę. - Robili sobie żarty, udawali, że wieszają się na krzyżu i pstrykali sobie zdjęcia - komentują. W tym roku mieli przystąpić do sakramentu bierzmowania.

 

Zdarzenie zostało zgłoszone na policję. Zgodnie z art. 196 kodeksu karnego: "Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2".

 

W przypadku osób dorosłych kanon 1367 Kodeksu Prawa Kanonicznego mówi: "kto postacie konsekrowane porzuc albo w celu świętokradczym, zabiera  lub  przechowuje, podlega ekskomunice wiążącej mocą samego prawa, zarezerwowanej Stolicy Apostolskiej". Jest to ekskomunika, która nie musi być ogłoszona przez biskupa miejsca i jedynie Stolica Apostolska ma możliwość jej zdjęcia.

 

W rozmowie telefonicznej z DEON.pl parafia franciszkanów potwierdziła informacje o zajściu. 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (9)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

krzysiek491 23:01:43 | 2016-04-27
Jestem z Jasła i z tej parafii. Ubolewam nad tym co się stało, bo sakrament komunii jest dla mnie ważny, ale .......... nie uważam, że należy tak w czambół  potepiać tych młoddych ludzi lecz spróbować do nich dotrzeć, poznać przyczyny takiego wybryku i tu może wykazaliby się znajomi, którzy są katolikami, a może katecheta....... Być może to głupota i szpanerstwo młodych, gniewnych. A przeciez nasz Bóg jest miłością, a nie starotestamentowym okrutnikiem.
Podczas ostatniej wizyty świątecznej moja lepsza połowa w trakcie rozmowy z ksiedzem tej własnie parafii usłyszała, że najwyższy czas zacząć chodzić systematycznie do kościoła, bo już niedługo bedziemy potrzebowali ostatniej posługi. Tylko dlatego, że jesteśmy dobrze wychowani, pominęliśmy milczeniem tę uwagę, ale zastanawiamy się czy z okazji następnej kolędy nie kupić biletów do kina a o Bogu, wieczności myśleć bez pośredników, którzy tak płytko rozumieją wiarę. 

Oceń 3 9 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

as-dur 15:48:35 | 2016-04-27
Bolesna to historia, a jeszcze boleśniejsza jest reakcja niektórych katolików, domagających się surowych kar, czy wręcz wykluczenia z Kościoła. Lecz nie o tym chciałem - ale o praktykach religijnej ekspiacji za ów czyn.

Czy jest sens przepraszać Chrystusa za tych młodych ludzi (mniej lub bardziej świadomych - tylko oni mogą w swych sumieniach to ocenić). To przecież trochę tak, jakbyśmy się bili w nie swoje piersi. Przepraszać mogę za siebie, ewentualnie za moje dzieci (ale i wtedy robię to za siebie, że je źle w czymś wychowałem). Przepraszanie za kogoś kryje w sobie jakąś nutkę wywyższenia samego siebie.

Myślę więc, że naturalną reakcją byłaby tu raczej ekspiacja za własne zaniedbania - w tym przypadku wobec młodzieży. Za moje lenistwo i zaniechania w zakresie dawania świadectwa. Za egoizm, który każe mi się zamykać we własnej skorupie. Ale nie za kogoś. Sam akt przebłagalny za kogoś kojarzy mi się bardziej z lękiem przed Bogiem, niż z dobrze pojmowaną bojaźnią Bożą, która sprowadzać się winna przede wszystkim do otwartości i pokory. Lęki zaś stanowią swoisty atawizm pogaństwa.

Oceń 6 4 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

klin 11:18:46 | 2016-04-27
Módlcie się za swoje dzieci! polecam zapisanie się do róży np. rozaniecrodzicow.pl , sama doświadczyłam mocy tej modlitwy za trójkę swoich nastolatków. Namacalnie widzę jak Maryja opiekuje się moimi dziećmi, zmianę w ich postępowaniu widzą także moi znajomi.

Oceń 7 3 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

biosqn1 11:03:51 | 2016-04-27
hahaha Jestem mieszkańcem Jasła. Tzw. Kosciół franciszkanów niejednokrotnie w moim życiu pokazał, że ma w dupie wiernych. Jak można nasłać policję na dzieciaki? Ksiądz nie potrafił do nich dotrzeć? Nie bo we franciszkanach pracuje patologia. Kiedyś pod kościołem paliło się ognisko. Jako dzieciaki ogrzewaliśmy się po pasterce. Przyszedł ksiądz i kazał nam spadać z terenu kościoła i nic go nie obchodzi. Innym razem ksiądz na cały kościół przeklina, "kto qrwa nie zamyka dzrzwi w zimie?" A to stara babcia nie dała rady 3metrowym dzrwiom hehe Miałem też religie z księdzem z franciszków. Okazało się, że wyrzucił mnie dożywotnio z lekcji religii za to, że na pierwszej lekcji czytałem sobie koran, z ciekawości. Nie miał prawa mnie usówać z lekcji itd. To nie kościół tylko zbiór patologii w jakże już patologicznym mieście jaśle. Jestem niestety do nich zapisany mimo, że jestem ateistą dzięki nim właśnie. To nie kościół to burdel. A wyplucie hostii to nic takiego. Bo co jeśkli ktoś jest uczulony itp? Zresztą rozdają hostię jedną ręką wielu wiernym lol a gdzie higiena?

Oceń 3 37 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

malgorzata.maciag 21:26:22 | 2016-04-26
Tak trzeba wejść w ich świat, pracuję z dziećmi od czasów studiów i naprawdę ogromnie się cieszę że nie dorastam w dzisiejszych czasach, które są bardzo bardzo trudne. Trzeba im pokazać miłosierdzie i drogę do Boga. Trzeba potępić zachowanie, a nie człowieka. Bardzo mocno zgadzam się z opinią Pana Macieja 

Oceń 7 11 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

TomaszL 17:15:44 | 2016-04-26
Kiedyś, gdy było normalnie, to jeden z drugim dostałby pasem i by szybko zmądrzał.
Dziś slysze liczny pseudo pychologiczny bełkot o tym jak to trzeba im pomóc, jak trzeba zrozumieć itd.
Sami wychowujemy sobie pokolenie "dla beki", trzesąc sie nad ich zachowaniem i ciągle ich tłumacząc.

Najlepsża karą dla nich byłyby jakies prace społczne wykonywane publicznie, tak aby kazdy mógł ich zoabaczyc w akcji. Ale przeciez nie wolno karac zaraz usłysze.

Oceń 60 9 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

maciej-blaszkowski 16:55:31 | 2016-04-26
W praktyce trzeba mieć 18 lat na ekskomunikę.... (Sprawdzane u znawcy)

Zamiast grozić i ubolewać trzeba wejść w ich świat i mimo to zaproponować im stopnie po których mogą dojść na szczyt Eucharystii.

Niestety dzisiaj w Kościele na ten szczyt próbują nas wpychać zamiast pokazywać stopnie po których można tam wejść.

Oceń 25 25 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?