Kard. Van Looy: "Czułość jest hasłem Synodu"

(fot. EPA/MAURIZIO BRAMBATTI)

Podczas briefingu prasowego poświęconego Relacji Końcowej Synodu o rodzinie kard. Van Looy stwierdził, że hasłem Synodu jest "czułość, którą Kościół powinien stosować w każdej sytuacji i względem każdego człowieka". 

 

Zaproszenie rzecznika Watykanu na briefing przyjęli kard. Peter Turkson (Ghana, przewodniczący Papieskiej Rady "Iustitia et Pax"), kard. Gérald Cyprien Lacroix ISPX (metropolita Quebec w Kanadzie) oraz bp Lucas Van Looy SDB, ordynariusz Gandawy w Belgii.

 

Kard. Van Looy stwierdził, że we wszystkich tych kwestiach to "czułość" była hasłem przewodnim prac Synodu: - Miłosierdzie zaczyna się od słuchania, towarzyszenia i angażowania się w życie ludzi.

 

Jak zaznaczył kard. Turkson Dokument Końcowy usiłuje ująć całą gamę różnych stanowisk wyrażonych w auli synodalnej. 

 

Pochodzący z Afryki purpurat kurialny przestrzegł przed postrzeganiem Synodu w perspektywie walki dwóch bloków. Jak stwierdził, Synod zauważył to, że sytuacja rodziny się zmieniła i że Kościół musi słuchać i towarzyszyć jej w tych nowych warunkach.

 

Kard. Lacroix podkreślił, że dokument Synodu nie jest tekstem prawnym, a skierowany jest do Papieża i ma służyć Następcy św. Piotra w jego posłudze.

 

Jak podkreślił kard. Lacroix różnorodność opinii nie jest wcale problemem, ale wielkim bogactwem Synodu. Dodał, że Papież ma także poczucie konsensusu i w takim duchu można oczekiwać jego dokumentu podsumowującego Synod. 

 

Kard. Lacroix dodał również, że "miłosierdzie" i "towarzyszenie" były pojęciami, które zawsze wracały: - Ewangelia mówi nam, byśmy troszczyli się o tych, którzy są w niedoli.

 

Dziennikarze pytali również o kwestie dotyczące par homoseksualnych, czy osób o orientacji homoseksualnej. Zaproszeni do watykańskiej Sala Stampa goście odpowiedzieli na to, że tematem Synodu była rodzina.

 

Zatem kwestie te nie były ani tabu, ani też kwestią szczególnie eksponowaną, lecz ukazano je w kontekście rodziny, mającej osoby homoseksualne wśród swych bliskich.

 

Na początku spotkania rzecznik Stolicy Apostolskiej, ks. Federico Lombardi SJ poinformował o przebiegu wczorajszej kongregacji ogólnej. Ojcowie dokonali wyboru członków Rady Synodu. Nazwiska jej członków zostaną podane do wiadomości jutro, kiedy Ojciec Święty mianuje także swoich przedstawicieli w tym zespole.

 

Dziś rano głos w auli zabrało 51 ojców, zgłaszając uwagi i propozycje poprawek na piśmie skierowane do komisji redakcyjnej Relacji Końcowej. Dokument w wersji ostatecznej zostanie przedstawiony jutro rano ojcom synodalnym do dyskusji, a po południu będzie głosowany paragraf po paragrafie.

 

Zdaniem ojców przedstawiony projekt jest znacznie lepszy niż Instumentum laboris. Jednym z ważnych tematów podnoszonych w dzisiejszej dyskusji była relacja między sumieniem indywidualnym a prawem moralnym.

 

Poruszano też cały szereg kwestii, od imigracji, po duszpasterstwo rodzin oraz doświadczenie cierpienia w rodzinach. 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (8)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Eilinel 23:56:10 | 2015-10-23
Od nadmiaru czułości, to czasem zemdlić może...

Oceń 5 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

jazmig 20:31:09 | 2015-10-23
Nie czułość, lecz kasa: http://www.pch24.pl/niemieccy-biskupi-demontuja-kosciol--zeby-zalatac-dziure-w-budzecie-,38895,i....

Oceń 2 4 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

TomaszL 20:58:57 | 2015-10-23
Niestety potwierdza sie, iż Kościół silny, wojujący, majacy wpływ na życie ludzi sie konczy. Pozostaje jedynie uczuciowość, ale to wynik takze zniewieścienie współczesnych mężczyzn.

Oceń 4 9 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

salome 18:51:40 | 2015-10-23
"Miłosierdzie zaczyna się od słuchania, towarzyszenia i angażowania się w życie ludzi" - stwierdził kardynał Van Looy.

Czy Jezus posłał apostołów, żeby słuchali, czy żeby NAUCZALI ?
A to "miłosierne towarzyszenie" to ma być towarzyszenie w czym - w grzechu?

"Czułość jest hasłem synodu"

Szkoda, że to czułe rozczulanie się  niestety zakończy się twardym lądowaniem. Bo czule i miłosiernie utuleni przez Kosciół grzesznicy usłyszą "Idźcie precz ode mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości". I nie pomoże podtykanie Sędziemu przed oczy dokumentów z synodu o rodzinie :)

Oceń 6 3 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?