"Family mainstreaming" w Unii Europejskiej

(fot. sxc.hu)

Federacja Katolickich Organizacji Rodzinnych w Europie (FAFCE), w swym manifeście na rzecz polityki dla rodziny postuluje wprowadzenie "family mainstreaming" w ramach Unii Europejskiej. Wprowadzenie tej zasady zobowiązywałoby instytucje unijne i kraje członkowskie do oceny każdego nowego aktu ustawodawczego pod katem interesów rodziny.

 

15 maja 2014 r. w Brukseli odbyła się konferencja z okazji 20 rocznicy Międzynarodowego Dnia Rodziny. Konferencja została zorganizowana przez FAFCE - Federation of Catholic Family Associations in Europe.
Powodem spotkania, nie była jedynie rocznica, ale także zbliżające się wybory do Europarlamentu. To właśnie z inicjatywy FAFCE powstał "Manifest na rzecz całościowej i skutecznej polityki dla rodziny, stanowiącej bogactwo Europy", do podpisania którego zachęcani byli wszyscy startujący politycy - www.voteforfamily.com. Do tej pory manifest został podpisany przez 165 osoby.

Hasłem przewodnim konferencji była konieczność wprowadzenia "family mainstreaming". Termin ten oznacza, że każda decyzja Instytucji Uni Europejskiej, niezależnie od politycznego szczebla powinna być sprawdzana, pod kontem interesu rodziny.

Prelegenci podkreślili również, że Unia Europejska nie posługuje się w ogóle pojęciem rodziny, a jedynie obywateli, jednostek, pracowników. Zadaniem zatem polityków konserwatywnych jest wprowadzenie rodziny jako podmiotu do debaty unijnej. Rodzina jako fundamentalna komórka społeczna powinna stać na pierwszym miejscu - "family first". Silna rodzina, to również silne i zdrowe społeczeństwo obywatelskie.
Kolejną sprawą jest zapewnienie balansu pomiędzy życiem rodzinnym a pracą, to również powinno stać się ważnym kryterium ocennym dla posłów unijnych, przy podejmowaniu wszelkich decyzji. "Family life - work balance" należy wprowadzić jako istotne zagadnienie do ogólnoeuropejskiej dyskusji na wszystkich poziomach, tak politycznym jak i społecznym.

Na konferencji wielokrotnie podkreślano również znaczenie organizacji pozarządowych, które mają i powinny aktywować jak największą część społeczeństwa do działania na rzecz rodziny. W dalszym ciągu większość społeczeństw europejskich ma tradycyjne spojrzenie na rodzinę, a badania pokazują, że młodzi Europejczycy marzą właśnie o jej założeniu. Demokracja ma wiele narzędzi, które nie zawsze skutecznie są wykorzystywane przez konserwatywne ngo-sy, w celu dbania o interesy rodziny (np. możliwość zgłaszania wniosków o przeprowadzenie referendum).

Ponadto to organizacje pozarządowe, mają za zadanie sprawdzać polityków, którzy podpisali manifest, czy rzeczywiście w swojej pracy Europosłow dążą to urzeczywistnienia jego postulatów, chociaż istnieje świadomość, że wprowadzenie "family meanstreaming", będzie pracą żmudną i długotrwałą.


Cała relacja z konferencji znajduje się na stronach FAFCE - www.fafce.org

 

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (4)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~leszek 23:01:10 | 2014-05-18
Obawiam się, że to raczej przeprawa po bujającym się moście bez poręczy. Gdyż w ostatnim czasie w Europie pojęcie "rodziny" się mocno przedefiniowało, "rodzina" może się także składać z "mamusi" z wąsami i brodą czy "tatusia" w sukience, względnie tych "tatusiów" i "mamuś" może być więcej niż jedno i moga występować w róznych smakach i odmianach. Więc albo trzeba będzie przełknąć gorzką pigułkę w postaci dośc swobodnej definicji "rodziny" albo toczyć ideologiczny bój co to jest "rodzina". Gdyż co to jest oczywiste dla Federacji Katolickich Organizacji Rodzinnych nie musi być wcale takie oczywiste dla innych. 

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Andzrzej 22:30:57 | 2014-05-18
dobrze , że są takie organizacje

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

AGNES 22:04:43 | 2014-05-18
Prelegenci podkreślili również, że Unia Europejska nie posługuje się w ogóle pojęciem rodziny,  a jedynie obywateli, jednostek, pracowników. Zadaniem zatem polityków konserwatywnych jest wprowadzenie rodziny jako podmiotu do debaty unijnej. Rodzina jako fundamentalna komórka społeczna powinna stać na pierwszym miejscu - "family first".

Bardzo późne przebudzenie. Już nie do zagospodarowania w obecnej kampanii. I chyba właśnie o to przeciwnikom rodziny chodziło.
FAFCE i jej inicjatywie życzę z całego serca wielkiego powodzenia. Potrzebne będą duże pieniądze na przebicie się przez lobby antyrodzinne.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

jazmig 17:55:28 | 2014-05-18
Dobry pomysł, zobaczymy jak zareagują europosłowie na tę inicjatywę.

Oceń odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?