Nie zbudowano jej na parach jednopłciowych

(fot. Олег Чупа / uk.wikipedia / pl.wikipedia.org)

Europa nie została zbudowana na parach jednopłciowych, ale na szacunku dla godności człowieka - oświadczył zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK), abp Swiatosław Szewczuk. Odniósł się on do przedstawionego w Radzie Najwyższej Ukrainy tzw. pakietu europejskiego, czyli ustaw niezbędnych do integracji tego kraju z Unią Europejską.


Arcybiskup większy kijowsko-halicki wyraził obawę, że dostosowując ukraińskie prawo do europejskiego, "bardzo szybko przyjmiemy choroby zachodniego społeczeństwa". Zauważył, że w prawodawstwie europejskim nie ma odwołania do "chrześcijańskich korzeni kultury". - Jesteśmy w błędzie myśląc, że dla upragnionego, europejskiego dobrobytu, powinniśmy tych chorób doświadczyć - stwierdził hierarcha.

 

Według niego we współczesnym społeczeństwie, które nie żyje zgodnie z Bożymi przykazaniami, inaczej pojmuje się zasady moralne i wartości. Często w imię tak zwanej tolerancji niszczy się życie, które powinno być chronione. Wśród wymagań Wspólnoty Europejskiej są wręcz pseudowartości. Dlatego Unia Europejska przypomina nastolatka, który doświadcza istnienia granic moralnych i wymogów wychowania chrześcijańskiego.

 

- Europa nie została zbudowana na parach jednopłciowych, lecz na szacunku dla godności człowieka, ochronie jego praw i wolności, uczciwości w polityce i biznesie. Europa stoi na tych fundamentach, ale o nich zapomniała.

To tych wartości broni Kościół w społeczeństwie. Kiedy mówimy o ochronie życia od poczęcia do naturalnej śmierci, to dajemy podstawę do protestu wobec eutanazji, aborcji i innych działań godzących w godność życia - zaznaczył zwierzchnik UKGK. Wyraził ubolewanie, że w posowieckim społeczeństwie "godność osoby zajmuje dziesiąte miejsce".

 

Odrzucił twierdzenie, jakoby wejście Ukrainy do Unii Europejskiej mogło się dokonać dopiero po przyjęciu ustawy o "małżeństwach" jednopłciowych. Jego zdaniem parlamentarzyści podnoszą tę kwestię, aby nie zająć się innymi. - Łatwiej im głosować przeciwko tradycyjnej rodzinie niż przeciwko korupcji, niesprawiedliwemu systemowi prawnemu, który cierpi na selektywną sprawiedliwość. Skupiają uwagę na drugorzędnych problemach, aby uniknąć rozwiązywania głównych - uznał abp Szewczuk.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (2)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

theONA 16:24:11 | 2013-09-24
Świetny tekst. Jeśli to wierne tłumaczenie, to naprawdę napisano go przejrzystym, spójnym, sprawnym językiem.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Tomek 15:57:33 | 2013-09-24
Mądry, głeboki w treści i niezwykle komunikatywny przekaz. Nasze listy episkopatu też by mogly być tak sformułowane.

Oceń odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook