Decyzja ws. ks. Lemańskiego była konsultowana

Ks. Wojciech Lemański podczas obchodów 72. rocznicy mordu Żydów w Jedwabnem 10.07.2013 (fot. PAP/Artur Reszko)

Całkowicie rozumiemy racje jakie kierowały abp. Henrykiem Hoserem w podjęciu decyzji o usunięciu ks. Wojciecha Lemańskiego z funkcji proboszcza parafii w Jasienicy, decyzja ta była konsultowana na posiedzeniu Rady Kapłańskiej - podkreślają w liście otwartym do biskupa diecezji warszawsko-praskiej księża z dekanatu grochowskiego: dziekan, proboszczowie, wikariusze i rezydenci. Podkreślają oni, że po tej decyzji rozpoczęła się kampania medialna przeciwko arcybiskupowi, wobec której wyrażają swój mocny sprzeciw.

 

"Bardzo sobie cenimy duże zaangażowanie Ks. Arcybiskupa w trosce o wielowymiarowy rozwój naszej diecezji" - podkreślają kapłani. - "Swoją pasterską posługę ks. Arcybiskup sprawuje z wielkim taktem i ogromną kulturą osobistą, starając się zawsze wysłuchać różnorodnych racji i punktów widzenia. Naszą opinię podziela wielu ludzi świeckich, ceniąc sobie w postawie Waszej Ekscelencji wielką otwartość i wrażliwość na ich różnorodne problemy".

"Ks. Arcybiskup nie tylko zabiega o dobro powierzonego sobie Kościoła partykularnego, ale również dba o rozwój dzieła misyjnego, czego wyrazem jest utworzenia placówki misyjnej w Sierra Leone. Wyrażamy też nasze uznanie za zaangażowanie Ks. Arcybiskupa w obronę życia ludzkiego i zdecydowane przeciwstawianie się pozaustrojowemu zapłodnieniu in vitro. Prace Zespołu Ekspertów Ds. Bioetycznych KEP, na czele którego stoi Wasza Ekscelencja, pozwalają na rzeczowe i obiektywne zapoznanie się z wieloma, również natury medycznej, argumentami przemawiającymi przeciwko tej metodzie. Szerokim echem odbił się opublikowany w marcu bieżącego roku dokument 'O wyzwaniach bioetycznych, przed którymi stoi współczesny człowiek', który dostarcza nie tylko katolikom, ale wszystkim ludziom dobrej woli wiedzy na temat zagrożeń dla życia ludzkiego w fazie prenatalnej. Dokument ten jednoznacznie wpisuje się w obronę cywilizacji życia, uwrażliwiając wszystkich katolików na konieczność wierności Kościołowi w kwestiach wiary i moralności oraz wzywając ich do zaangażowania się w życie publiczne. Możemy przypuszczać, że ta jednoznaczna postawa Waszej Ekscelencji w obronie życia ludzkiego jest głównym źródłem ataków części mediów.

Wyrażając naszą solidarność z Ks. Arcybiskupem w tych trudnych dniach, zapewniamy o naszym synowskim oddaniu i modlitewnej pamięci. Niech dobry Bóg wspiera naszego Ojca i Pasterza w trudnym dziele posługiwania Kościołowi" - czytamy w liście otwartym do biskupa diecezji warszawsko-praskiej.

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (48)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Beniamin 21:09:33 | 2013-07-13
Zwracamn się z serdeczną prośbą do moderatora o wyjaśnienie tego niby sporu(bo jaka prawda nie mam wątpliwości).
Proszę o odpowiedź czy ja Beniamin  i niejaki Jan to ta sama osoba tylko pod zmienionym nickiem .Proszę w imieniu walki o prawdę i  bezkarnym rzucaniem oszczerstw

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~tak 23:29:42 | 2013-07-12
Beniamin,
wątpię aby moderator udostepnił takie dane na moją prośbę. To Ty tylko możesz w tej sprawie decydować, bo o Ciebie chodzi. To chyba jasne. Ty sam najlepiej wiesz jak było , mnie to już przestało interesować.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Beniamin 21:34:29 | 2013-07-12
Beniamin,
jak zatem wytłumaczysz fakt, że Jan pisze:" nie byłem prezesem Amber Gold." podczas gdy nic nie wspomniałem o Amber Gold gdy pisałem do niego, natomiast  napisałem o Amber Godl gdy pisałem do Ciebie? Jak chcesz upieraj się dalej.

...

@tak
Nie wiem czy udajesz czy naprawdę od wczoraj piszesz w necie.
Na forach obowiązuje taka zasada że jeżeli piszesz to twój komentarz podlega ocenom i komentarzom wszystkich i każdy kto chce może się do niego odnieść nie tylko ten do którego się zwracasz to ogólnie stosowana praktyka o ktorej myślę doskonale wiesz a insynuowanie że jeżeli ktoś zabrał głos  w sprawie ktorą kierowałeś do kogoś innego świadczy o tym że to pisze jedna i ta sama osoba pod różnymi nickami jest moim zdaniem pokrętnym sposobem na dokopanie komuś.
Mnie takie metody są obce i nie zamierzam się z tobą bawić w słowne połajanki mnie to nie bawi.Jeżeli dalej twierdzisz że ja pisuję pod różnymi nickami to proszę zwróć się do moderatora a ja publicznie wyrażam zgodę żeby ci odpowiedział też publicznie czy Ja i niejaki Jan to ta sama osoba.
Na tym kończę tę polemikę bo lubię czyste sytuacje.
Szczęść Boże

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~tak 23:41:30 | 2013-07-11
Beniamin,
jak zatem wytłumaczysz fakt, że Jan pisze:" nie byłem prezesem Amber Gold." podczas gdy nic nie wspomniałem o Amber Gold gdy pisałem do niego, natomiast  napisałem o Amber Godl gdy pisałem do Ciebie? Jak chcesz upieraj się dalej.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Beniamin 23:20:32 | 2013-07-11
@tak
I  jeszcze jedno ja nie stosuję pokrętnych wywodów żeby udowodnić komuś coś co nie miało miejsca.Wolę tak tak,nie nie.Ot po prostu tak wolę

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Beniamin 23:03:37 | 2013-07-11
Beniamin,
czlowiek honoru, by teraz przeprosił za to, że publicznie nazwał kogos kłamcą, gdy sam skłamał. Ale czy Ty jesteś do tego zdolny?

...
@tak
Oczywiście jeżeli w jakimkolwiek stopniu czujesz się przeze mnie obrażony to przepraszam.Uważam jednak że miałem prawo czuć się pomówiony po stwierdzeniu że posługuję się także nickiem Jan.Otóż oświadczam takie metody czyli krycie się pod różnymi nickami są mi obce.
Przeprosin od ciebie się nie domagam.
Pozdrawiam

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~tak 22:43:05 | 2013-07-11
Beniamin,
czlowiek honoru, by teraz przeprosił za to, że publicznie nazwał kogos kłamcą, gdy sam skłamał. Ale czy Ty jesteś do tego zdolny?

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~tak 22:35:48 | 2013-07-11
~tak                        2013-07-10 21:44:59 |
Benniamin,
jak mogłeś brać udział w aferze hazardowej, jak mogłeś sprzeniewierzyć pieniądze biednych ludzi w aferze Amber SA.    to był mój komentarz do artykułu: Dziekani z biskupem. Kluby z ks. Lemańskim
~tak                                2013-07-10 21:38:13 |
Janie,
w Kielcach był pogrom Żydów. Czy Ci nie wstyd? Jak mogłeś w tym uczestniczyć? Komentarz do artykułu: Abp Hoser usunął ks. Wojciecha Lemańskiego
Odpowiedź jana: 2013-07-10 21:52:10   ~jan
Ksiądz Hozer mówił co innego, a stwierdzono że księża jednak mordowali i gwałcili ze pobytu bp. Hozera w Rwandzie. A ksiądz biskup należał tam do hierarchii kościelnej...
Ja natomiast nie byłem w Kielcach, nie żyłem wtedy, nie byłem prezesem Amber Gold.
Proszę Was jakim cudem Jan wiedział o Amber skoro ja o tym napisałem tylko do Beniamina.
Beniamin śmie mi zarzucać ,że ja kłamię? Skoro Jan odpowiada na pytanie, które zadałem Beniaminowi, to czyż Beniamin i Jan to nie to samo? Przeliczyłeś się Beniaminie, sam wpadłeś .

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Liz 22:22:34 | 2013-07-11
>>>>>>>>>>>
Lemański judzi. Abp Hoser zapytał  innymi słowy, czy dalej jest katolikiem, czy przeszedł już na judaizm (nie ma to nic wspólnego z antysemityzmem a jest pytaniem, czy Lemański nie jest apostatą, zdrajcą, który przeszedł na synagogalny judaizm). Bardzo trafne i rzeczowe pytanie. Zapytał, czy jest żydem (z małej litery czyli wyznania mojżeszowego) nie zaś czy jest Żydem (z dużej litery) czyli etnicznym (rasowym). A zapytał go tak, bo Lemański taki w parafii zaczął uprawiać "ekumenizm", że ludzie zaczęli myśleć, że chce sprowadzić chrześcijaństwo do synagogalnego judaizmu wrogiego Jezusowi.
Przeczytajcie sobie książki prof. Chrostowskiego.
Brak solidarności w tej sprawie z abpem Hoserem znaczy walke z Kościołem.
>>>>>>>>>>>>
>

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Liz 22:19:11 | 2013-07-11
>>>>>>>>>>
Lemański judzi. Abp Hoser innymi słowy, czy dalej jest katolikiem, czy przeszedł już na judaizm (nie ma to nic wspólnego z antysemityzmem a jest pytaniem, czy Lemański nie jest apostatą, zdrajcą, który przeszedł na synagogalny judaizm). Bardzo trafne i rzeczowe pytanie. Zapytał, czy jest żydem (z małej litery czyli wyznania mojżeszowego) nie zaś czy jest Żydem (z dużej litery) czyli etnicznym (rasowym). A zapytał go tak, bo Lemański taki w parafii zaczął uprawiać "ekumenizm", że ludzie zaczęli myśleć, że chce sprowadzić chrześcijaństwo do synagogalnego judaizmu wrogiego Jezusowi.
Przeczytajcie sobie książki prof. Chrostowskiego.
Brak solidarności w tej sprawie z abpem Hoserem znaczy walke z Kościołem.

>>>>>>>>>>>>

Oceń odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook