Czy nasze zwierzaki pójdą do nieba?

(fot. flickr.com/ by twid)

Okres Bożego Narodzenia już się skończył. W wigilię zwierzęta ponoć gadały ludzkim głosem. Jest jednak poważniejsza kwestia niż mowa zwierzaków. Otóż dzieci, i nie tylko one, pytają czasem, czy zwierzęta mogą pójść do nieba. Nie jakiekolwiek zwierzęta, ale nasze ukochane psy, koty i inne stworzenia, którymi czule się opiekowaliśmy, i z którymi weszliśmy w swoistą relację "na progu języka" jak by powiedział Martin Buber.

 

Nie jakiekolwiek zwierzęta, ale nasze ukochane psy, koty i inne stworzenia, którymi czule się opiekowaliśmy, i z którymi weszliśmy w swoistą relację "na progu języka" jak by powiedział Martin Buber. Innymi słowy, czy można mieć nadzieję, że kiedyś w niebie wybiegną nam na spotkanie czworonożni milusińscy? Tradycyjny, chrześcijański światopogląd przypisuje nieśmiertelność jedynie człowiekowi. Czy nie można jednak - pozostając w kręgu chrześcijańskiej ortodoksji - rozszerzyć daru wiecznego istnienia również na inne stworzenia?


Pierwsze rozdziały Księgi Rodzaju w sposób jednoznaczny wyróżniają ze wszystkich stworzeń człowieka. Tylko człowieka stworzył Bóg na swój obraz (Rdz 1,27). Mężczyzna nadaje imiona wszelkim istotom żywym, ale jedynie w kobiecie znajduje istotę sobie równą, która może wejść z nim w osobową relację (Rdz 2,20-24). Co więcej, człowiek ma królować nad wszystkimi zwierzętami (Rdz 1,28). Czy jednak ta wyższość oznacza, że jedynie człowiek został powołany do wiecznego istnienia? Psalmista zauważa: "Pan jest dobry dla wszystkich i Jego miłosierdzie ogarnia wszystkie Jego dzieła" (Ps 145, 9).

 

Katechizm Kościoła Katolickiego podejmuje tę myśl: "Bóg kocha wszystkie swoje stworzenia, troszczy się o wszystkie, nawet o wróble". W Księdze Mądrości czytamy: "Bo dla nieśmiertelności Bóg stworzył człowieka - uczynił go obrazem swej własnej wieczności. A śmierć weszła na świat przez zawiść diabła i doświadczają jej ci, którzy do niego należą" (2,23-24). Pierwsze zdanie zdaje się otwierać wieczność jedynie przed człowiekiem. Drugie jednak można by odnieść nie tylko do osoby ludzkiej, ale także na przykład do zwierząt, a mianowicie w tym sensie, że śmierć zwierząt nie jest wynikiem Bożych wyroków, ale raczej owocem zła i grzechu.


A skoro tak, to również inne niż człowiek stworzenia mogą "oczekiwać" swego rodzaju odkupienia. Wskazywałby na to słynny tekst z Listu Do Rzymian: "Stworzenie bowiem zostało poddane marności - nie z własnej chęci, ale ze względu na tego, który je poddał - w nadziei, że również i ono zostanie wyzwolone z niewoli zepsucia, by uczestniczyć w wolności i chwale dzieci Bożych. Wiemy przecież, że całe stworzenie aż dotąd jęczy i wzdycha w bólach rodzenia" (8,20-22).

 

Komentarze do tego fragmentu podkreślają m.in., iż nierozumna natura, pohańbiona i użyta do złych celów przez grzeszącego człowieka, doczeka się w przyszłym życiu przywrócenia jej pełnej godności i swego rodzaju uwielbienia. Choć dzieckiem Bożym może być tylko człowiek, to jednak inne stworzenia mogą uczestniczyć w wywyższeniu i chwale dzieci Bożych. Wydaje się, iż w tej perspektywie można mieć nadzieję, że to uczestnictwo dotyczyć będzie również nieśmiertelności, czyli wiecznego życia po śmierci. Jeśli - jak czytamy w Liście do Kolosan - "wszystko przez Niego [Chrystusa] i dla Niego zostało stworzone" (1,16), to dlaczego mielibyśmy uważać, że owo "dla Niego" nie dotyczy np. zwierząt, i nie implikuje zachowania ich od unicestwienia.


Inspirujące w naszej refleksji mogą być też teksty modlitw eucharystycznych. Niekiedy podczas Mszy św. dzieci wypowiadają głośno swoje modlitwy. Starsi uśmiechają się, kiedy słyszą prośby w intencji ukochanego pieska lub chomika. Wiedzą, że tak nie można się modlić... Czy jednak taka modlitwa za zwierzęta jest rzeczywiście niestosowna? Same teksty eucharystyczne wskazują na to - że nie. W Pierwszej Modlitwie Eucharystycznej z udziałem dzieci wypowiadane są takie oto słowa: "Boże, nasz Ojcze, Ty nas zgromadziłeś; stoimy przy Tobie, aby Cię chwalić, Tobie śpiewać i podziwiać Twoją wielkość. Wielbimy Ciebie za piękny świat i za radość, którą napełniasz nasze serca. Wielbimy Ciebie za słońce i gwiazdy...". Dlatego modlitwa dziękczynna i wstawiennicza za całe dzieło stworzenia podczas sprawowania Eucharystii w żadnym razie nie może być traktowana z przymrużeniem oka.

 

Możemy pytać się więc dalej: Jeśli cały świat stworzony jest włączony w Eucharystię, to czy z tego nie wynika, że jest on również włączony w to, co Eucharystia zapowiada, czyli w życie wieczne? Pozytywna odpowiedź na to pytanie nie jest jakimś pewnikiem wiary. Wręcz przeciwnie, zdaje się stawać w opozycji do zakorzenionych w wielowiekowej tradycji przekonań i wyobrażeń. Z drugiej jednak strony, nadzieja na życie wieczne zwierząt na pewno nie jest heretyckim lub frywolnym pomysłem, który zasługiwałby na natychmiastowe odrzucenie. Niech pointą dla naszej refleksji będzie odpowiedź, jakiej udzielił pewien ksiądz zapytany przez dziecko o los zmarłego, ukochanego pieska: "Jeśli w niebie twój pies będzie ci potrzebny do pełnego szczęścia, to Bóg tak sprawi, że spotkasz go tam po śmierci".
 

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.02

Liczba głosów:

48

 

 

Komentarze użytkowników (41)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~sebastian 22:21:28 | 2013-10-10
Moment, dlaczego "nawet wróble"? Wróbel jest gorszy czy co :-)

Oceń 7 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Jan Maria 16:06:44 | 2013-02-03
Myślę, że po tamtej stronie zostanie przypomniane wszystko co dobre i udoskonalone.
Także zwierzęta te kochane, przez naszą miłość będą przywrócone do życia.
Choć uniżone do postaci niższej, przez naszą miłość podniesione zostaną, bo nie ma rzeczy niemożliwych dla Boga, a napewno takich, które przynoszą szczęście i radość.

Oceń 9 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~emelly 15:48:25 | 2013-02-03
Św. Franciszek uważał, że zwierzęta to są anioły (w stanie uniżenia). :)

Nie wiem, jaka jest wola Pana Boga co do zwierząt, ale myślę, że rozwiązanie okaże się jednocześnie zachwycające i tak proste, że w życiu byśmy na to nie wpadli, choć jak je poznamy, to będziemy myśleć "przecież to takie oczywiste!" :D

Wierzę też, że gorąca miłość dziecka do jego psa jest tylko delikatnym echem miłości Boga do tego psa i że Bogu zależy na zwierzętach bez porównania bardziej niż nawet najbardziej zakochanym w nich dzieciom. Przecież każdy szczery, altruistyczny poryw miłości pochodzi od Niego i w Nim ma swoje źródło :)

Aslan w "Opowieściach z Narnii" mówi: "Moje dziecko, każdemu opowiadam tylko jego własną historię." Wydaje mi się, że coś takiego jest właśnie ze zwierzętami - Bóg człowiekowi objawia tylko jego własną historię, a nie historię zwierząt. 

Oceń 7 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~rozsądny 12:04:01 | 2013-02-03
Może tak odrazu te bardziej zasłużone zostaną wniebowzięte?! co za pomysł?
Tylko szkoda, że miliony zwierząt zjadamy, trzymamy w klatkach albo w zoo.
Człowiek nie jest potulnym obrońcą zwierząt, tylko najbardziej wyrafinowanym mordercą jaki stąpał po ziemi. Nawet dinozaury kierowały się tylko instytnktem, a my jemy nawet jak, gdy już jesteśmy syci, od tak dla smaku, trochę cielenciny, wieprzowiny, drobiu, dziczyzny, rybki, palce lizać ..., super Mac zestaw, hot dogi, itp...
To co? wierzymy, że każde zwierze idzie do nieba?, czy tylko idą, które my swoia ograniczoną egoistyczną postawą trzymamy w domu czy w klatce?
A nawet jeśli są tacy którzy są kochają zwierzęta, to są to jest to nikły promil cywilizacji.

Oceń 8 4 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~millka 11:57:00 | 2013-02-03
Dla Boga nie ma nic niemożliwego. Skoro stworzył Ziemię i cały Kosmos, to cóż znaczy dla Niego przywrócenie do życia zwierząt. Po co zatem się spierać i tak się nie dowiemy za swojego życia jak będzie po Drugiej Stronie. Starajmy się być przyzwoitymi ludzmi pod każdym względem, bo właśnie to jest najważniejsze i dla nas i dla Stwórcy i dla zwierząt również.

Brawa za rozsądny komentarz! Niestety niektórym wydaje sie, że maja monopol na Prawdę , jakby z Panem Bogiem rozmawiali przez "światłowód" ;)
Nie wiemy co się dzieje po śmierci ze zwierzętami, więc nie ma sensu dorabiać swoich projekcji.

...

Oceń 8 2 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~millka 11:53:36 | 2013-02-03
[email protected] w Biblii nie ma nigdzie napisane, żę zwierzęta mają duszę śmiertelną, więc przestań dorabiać do Biblii swoje historyjki. To, co się dzieje ze zierzetami po ich śmierci, jest wielką Tajemnica, którą zna tylko Bóg. Ty nie wiesz, co się z nimi dzieje, ja też nie wiem, dlatego bez sensu są te spory i dywagacje. Prawdę zna jedynie Bóg.

Oceń 6 2 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

jazmig 10:34:31 | 2013-02-03
Po co zajmować się głupotami? Ten sposób rozumowania, który prezentuje autor, jest typowym dorabianiem uzasadnienia do z góry założonej tezy. Powyciągamy oderwane od siebie fragmenty Pisma Świętego i wyjdzie nam zawsze to, co zamierzamy.

Oceń 3 4 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~smerf 09:20:42 | 2013-02-03
ale w Księdze Rodzaju jest napisane, że po stworzeniu świata jagnię leżało obok lwa... w tym lepszym świecie napewno będą zwierzęta

Oceń 6 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~nasturka 13:01:00 | 2012-03-13
Dla Boga nie ma nic niemożliwego. Skoro stworzył Ziemię i cały Kosmos, to cóż znaczy dla Niego przywrócenie do życia zwierząt. Po co zatem się spierać i tak się nie dowiemy za swojego życia jak będzie po Drugiej Stronie. Starajmy się być przyzwoitymi ludzmi pod każdym względem, bo właśnie to jest najważniejsze i dla nas i dla Stwórcy i dla zwierząt również. 

Oceń 6 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~... 18:49:10 | 2012-01-26
Kochani , ale dajecie czadu , dla mnie sprawa jest prosta - zwierzęta nie grzeszą (zgadzacie się ze mną prawda ??!!) wypełniają wole bożą w 100 % realizując zapisany w nich plan , nie potrzebują zbawienia , odkupienia - one żyją w królestwie , a kto żyje w królestwie na ziemi nie może w nim nie żyć po biologicznej śmierci . I nic dziwnego że Pismo i teologia na ten temat milczą - wszak zbawienia potrzebuje CZŁOWIEK


PIĘKNY TEKST

Oceń 20 3 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook