Ks. Kachnowicz po ataku w Gdańsku: ten kraj stał się psychiatrykiem; politycy zrobili tu arenę swojej wojny

(fot. youtube.com)

Jedna strona już zaczęła krzyczeć, że to wina Owsiaka, druga, że to wina Kaczyńskiego. Ten kraj stał się psychiatrykiem. Nawet tragedia, w której człowiek został dźgnięty nożem jest okazją do tego, żeby wykorzystać to przeciwko drugiemu - pisze ks. Łukasz Kachnowicz.

 

Publikujemy cały post ks. Łukasza Kachnowicza:

 

Ten kraj mnie zaczyna przerażać. Prezydent Gdańska podczas finału WOŚP został zaatakowany nożem przez jakiegoś szaleńca. Jedna strona już zaczęła krzyczeć, że to wina Owsiaka, druga, że to wina Kaczyńskiego. Ten kraj stał się psychiatrykiem. Nawet tragedia, w której człowiek został dźgnięty nożem jest okazją do tego, żeby wykorzystać to przeciwko drugiemu, do swojej walki. Jesteśmy w jakimś totalnym obłędzie. Ten kraj upadnie, jeśli tego nie przerwiemy. Nie ma szans, żebyśmy świętowali kolejne sto lat niepodległości jeśli nie zatrzymamy tego obłędu nienawiści, ciągłej atmosfery walki między sobą. Sami siebie zniszczymy. To trzeba zatrzymać już, natychmiast. Musimy zmienić ten, kurs podsycania emocji w kraju, bo to kurs prowadzący prosto do tragedii.


"Już czas, najwyższy czas, nienawiść zniszczyć w sobie!"

 

Ten kraj mnie zaczyna przerażać. Prezydent Gdańska podczas finału WOŚP został zaatakowany nożem przez jakiegoś szaleńca....

Opublikowany przez Łukasz Kachnowicz Niedziela, 13 stycznia 2019

 

W kolejnym poście ks. Łukasz analizuje wpływ wojny politycznej na nasze społeczeństwo. 

 

Tak, za rozchwianiem emocjonalnym naszego społeczeństwa stoją politycy i ich propagandowe przybudówki. Zrobili z tego kraju arenę swojej wojny. Tak, to jest tak naprawdę ich prywatna wojna, w którą wciągnęli całe społeczeństwo i są gotowi podpalać ten kraj, jak Neron Rzym. Nie dla Polski, dla swoich interesów, ambicji, władzy, kasy. Polska jest przy okazji. Choć w przemówieniach i programach jest oczywiście na pierwszym miejscu. Im potrzebny jest nieustanny stan wojenny, bo zobaczyli, że to działa. Że nasze społeczeństwo cierpi na zbiorowy syndrom sztokholmski: jesteśmy ich zakładnikami i uzależniliśmy się od tego stanu. Oni wiedzą, że muszą podsycać wojnę, bo wtedy mogą ogłaszać się tymi, których potrzebujemy, żeby uratować ten kraj przed tymi drugimi. Ciągle musi być jakiś wróg.

 

I im bardziej ukarzą go jako przerażającego, tym bardziej oni wychodzą na niezbędnych bohaterów, którzy muszą walczyć w obronie społeczeństwa przed tym potworem. Więc każda strona rysuję drugą stronę coraz bardziej przerażająco i wywołuje coraz większe emocje, coraz bardzie irracjonalne emocje. Oczywiście tego nie da się utrzymać w ryzach, w końcu traci się nad tym kontrolę i to zaczyna żyć swoim życiem. Nasze lęki stają się naszymi demonami, które przeradzają się w nienawiść, w pogardę. Mohery, pedały, kasty, PiSiory, POpaprańcy, klechy, lewactwo...

 

Każda strona stworzyła odpowiednie obrazy potworów, którymi straszy. A jednocześnie mówi: my was przed nimi obronimy. Tylko, że oni się tam na szczytach ze sobą dogadują. Widzieliście, żeby ktoś z poważnych polityków został pociągnięty do jakiejś odpowiedzialności? Tak, jedni krzyczą na drugich do kamer. Robią komisje śledcze, ujawniają afery. Aj, cały cyrk medialny. Ale kto tak naprawdę poniósł jakąś odpowiedzialność? Naprawdę wierzycie, że PiS będzie wsadzał do więzień PO, a PO jak dojdzie do władzy rozliczy PiS? To jest układ, w którym jedni są powiązani z drugimi. I jedni i drudzy wiedzą, że mogą na siebie warczeć ile wlezie, mogą się nawet rzucać sobie do gardeł przed kamerami, ale tak naprawdę jeden drugiemu nie zrobi krzywdy. Mogą rzucić kogoś na pożarcie, ale to nie będzie nikt ze szczytów. Oni będą się mieli dobrze do końca. I komuniści, i Kaczyński, i Tusk, i wielu innych. Oni naprawdę mają immunitet w tej wojnie.

 

Ale społeczeństwo już nie jest bezpieczne tak jak oni. My żremy się między sobą, dzielimy, nienawidzimy, walczymy. W nas pracują te demony, te potwory. Ale to jest pewien obłęd, nasza społeczna choroba psychiczna, do której nas doprowadzono. Bo naprawdę w tym kraju żyli i będą żyli obok siebie: babcie słuchające Radia Maryja i homoseksualiści, i ludzie głosujący na taką i na inną partię, oglądający taką i inną telewizję, będą księża i będą lewicowcy.

 

Przecież możemy naprawdę żyć obok siebie. I będziemy musieli żyć obok siebie. Naprawdę nie jesteśmy potworami. Jesteśmy ludźmi. Zwykłymi ludźmi. Więc na litość Boską przestańmy toczyć ze sobą wojnę, w której nikt z nas nie wygra, możemy tylko przegrać. Nie musimy uczestniczyć w tym obłędzie, nie musimy się na niego godzić. Wręcz nie powinniśmy, nie możemy, jeśli nie chcemy wszyscy razem spłonąć na stosie, na szczycie którego będzie zatknięta polska flaga. Musimy wyjść z tej chorej gry w wojnę. Musimy przestać łykać ich narrację. Musimy umieć powiedzieć stop. I to nie tym z drugiej strony, ale tym po naszej stronie, jeśli tylko zobaczymy, że wyciągają zapałki. Musimy przestać wierzyć w te potwory, którymi karmią nasze lęki.

Tak, za rozchwianiem emocjonalnym naszego społeczeństwa stoją politycy i ich propagandowe przybudówki. Zrobili z tego...

Opublikowany przez Łukasz Kachnowicz Niedziela, 13 stycznia 2019

 

Duszpasterz docenia zachwowanie polityków po ataku w Gdańsku, ale zwraca uwagę na to, że jeden tweet wszystkiego nie zmieni.

 

Trzeba przyznać, że czołowi liderzy polityczni zachowali się przyzwoicie: napisali o solidarności, o modlitwie bez uderzania w drugich. Ale jeden tweet nie zmienia faktu, że ci liderzy powinni stanąć przed ludźmi i powiedzieć: wprowadziliśmy ten kraj w wojnę polsko-polską i już najwyższy czas wycofać się z tego kursu. Zrobimy wszystko, żeby zmienić ton debaty politycznej. Nie będzie przyzwolenia w naszych środowiskach na podsycanie emocji strachu i nienawiści. Chcemy się różnić, spierać, ale z szacunkiem dla drugiego człowieka. Ten kraj jest naszym wspólnym domem i musimy nauczyć się w nim wspólnie żyć.


I nie chodzi o to, żeby ci politycy powiedzieli, że to wina tych drugich i oczekują od nich zmiany narracji. Chodzi o to, żeby każdy powiedział: my, a nie oni. A potem, żeby za tymi słowami poszła prawdziwa zmiana.


A my, obywatele mamy prawo, a nawet obowiązek wymagać tego od nich.

Trzeba przyznać, że czołowi liderzy polityczni zachowali się przyzwoicie: napisali o solidarności, o modlitwie bez...

Opublikowany przez Łukasz Kachnowicz Niedziela, 13 stycznia 2019

 

W ostatnim wpisie ks. Łukasz apeluje do wszystkich czytelników.

 

I żeby nie było, że uwziąłem się na polityków. Trzeba nam wszystkim powiedzieć stop nienawiści. W jakiekolwiek formie. Trzeba powiedzieć stop tej fali nienawiści, która codziennie przetacza się przez Facebooka czy Twittera. I nie chodzi tylko o politykę. Chodzi o każdy rodzaj agresji, która jest skierowana przeciwko komuś. Może sami w tym uczestniczymy albo to tolerujemy widząc to na tablicach naszych znajomych, na grupach, w których uczestniczymy. To, co się dzieje tutaj ma także wpływ na to, co dzieje się poza Facebookiem i Twitterem.

 

Trzeba jasno powiedzieć stop jakimkolwiek formom nienawiści, generowania uprzedzeń, stosowania języka pogardy wobec innych. W świecie wirtualnym, w naszych rozmowach, w naszych środowiskach. Naprawdę musimy mieć stanowczą niezgodę na język nienawiści i zrobić wszystko, co w naszych siłach, żeby go wyrugować z naszego życia. Trzeba blokować osoby, które sieją nienawiść. Blokować w wirtualnym i rzeczywistym świecie. Trzeba się od nich odsuwać, żeby samemu nie zatruć się jadem, ale tez żeby pokazać im, że nie ma naszej zgody na to.

 

I żeby nie było, że uwziąłem się na polityków. Trzeba nam wszystkim powiedzieć stop nienawiści. W jakiekolwiek formie....

Opublikowany przez Łukasz Kachnowicz Niedziela, 13 stycznia 2019

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

3.52

Liczba głosów:

83

 

 

Komentarze użytkowników (34)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Maciej Niećko 21:08:21 | 2019-01-15
KACHNOWICZ  !!!   
jakim  prawem poniżasz na Deonie ???
LUDZI którzy leczą się psychiatrycznie ,  co wiesz o ich cierpieniu ?
Czy uważasz , że nie mają prawa do swojej godności bo chorują ?
Jaki biskup cię wyświęcił i co ślubowałeś ? 

Oceń 2 7 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Noe.D 08:42:20 | 2019-01-15
Wszystko to racja, Księże Łukaszu, i nie od dziś. Ale nie ma co drzeć szat, tylko od zaraz podjąć - "Panie, uczyń mnie narzędziem Twojego pokoju. Pozwól mi nieść...." wiadomo, co dalej. To za św. Franciszkiem. Inaczej całe pisanie czy mówienie mija się z celem

Oceń 9 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

MaGietek 07:35:53 | 2019-01-15
"Chodzi o to, żeby każdy powiedział: MY, a nie oni. A potem, żeby za tymi słowami poszła prawdziwa zmiana.A my, obywatele mamy prawo, a nawet obowiązek wymagać tego od NICH". 
To w końcu - my czy oni?

Oceń 13 2 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

maqom 22:12:31 | 2019-01-14
Księże Kachnowicz
może więcej szacunku dla osób chorych psychicznie i przebywajacych w szpitalach psychiatrycznych - to ludzie chorzy i cierpiący.
Nie sprowadzajmy głupoty czy nienawiści do sytuacji tych ludzi.
A czy stan o którym pisze ksiądz to rzeczywiście cale społeczeństwo, cz manipulacja dla skłócania ludzi?

Oceń 29 13 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Trzygrosze 21:52:24 | 2019-01-14
Może ten głos poruszy i pomoże otrzeźwieć... oby takich głosów było więcej!!!

Oceń 10 14 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

CzarnySzymon 15:33:58 | 2019-01-14
Mam wrażenie, że tym razem to nie politycy, ale różne mendy związane z mediami najbardziej jątrzą i wykorzystują tą tragedię po swojemu.

Oceń 45 8 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

RobRoy 14:03:05 | 2019-01-14
Zgadzam się. Tylko teraz przejdźmy do konkretów, kiedy pojawią się nienawistne, wygłaszane opinie lub wpisy. Dotyczy to też oczywiście najbardziej prominentnych polityków, czy inne znane osoby.

Oceń 20 3 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Pawelo 13:21:52 | 2019-01-14
Idąc tym tokiem rozumowania, absolutnie każdą sytuację patologiczną i barbarzyńską można podciągnąć pod politykę. Myślę, że kimkolwiek byłby prezydent Gdańska (z jakiejkolwiek partii) wczoraj wieczorem zostałby brutalnie na tej scenie raniony.
Szkoda, że ksiądz katolicki robi z tego, chcąc nie chcąc politykę.
Sami politycy apelują, żeby tego nie robić.

Oceń 32 24 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Oriana 12:16:04 | 2019-01-14
Tekst jest bardzo dobry. Politycy stosują nieczystą grę o władzę podsycajac emocje strachu i nienawisci i wykorzystując do siania propagandy media. W internecie obserwuje się szczególnie dużo nienawistnych wpisów. Wpisy, w których wzywa się do nienawiści, a nawet grozi komuś powinny być zgłaszana na policję, aby zapobiec nieszczęściu.
Po ataku na prezydenta Gdańska pojawił się na Twitterze wpis mężczyzny, który groził prezydentowi Poznania i Wrocławia. Zareagowano na to i mężczyzna został już zatrzymany przez policjantów z komendy w Poznaniu. 

Oceń 30 5 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

patyk 11:26:29 | 2019-01-14
ten ksiądz ma na sumieniu rzeczy z którymi boryka się w chwili obecnej KK, to co napisał to prawda, ale powinien sam rozliczyć się z tego co zrobił. Prawda wyjdzie na jaw!

Oceń 8 34 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook