Mocne słowa s. Małgorzaty Chmielewskiej po ataku na prezydenta Adamowicza

(fot. youtube.com)

S. Chmielewska w gorzkich i ostrych słowach skomentowała atak na prezydenta Gdańska i zaapelowała do Polaków. 

 

Publikujemy cały wpis z profilu na Facebooku s. Małgorzaty:

Po przekroczeniu licznych granic pogardy, poniżania, obrażania, dzielenia przekroczona została ostatnia. Rozbudzona nienawiść, na którą jest przyzwolenie - nienawiść do inaczej myślących, tych "wrogów": z innej partii, innej narodowości, innej orientacji, innego koloru skóry, niewierzących, wierzących, wierzących inaczej wypłynęła jak rzeka.

 

Budowana narracja o winie "tych" za wszystkie nasze nieszczęścia osobiste i narodowe znajduje łatwy posłuch.


Czy się opamiętamy? W jakim kraju żyć będzie młode pokolenie?


Łączymy się w bólu z rodziną i przyjaciółmi pana Adamowicza. Nie reagujmy na tę tragedię kolejną agresją.

 

Po przekroczeniu licznych granic pogardy, poniżania, obrażania, dzielenia przekroczona została ostatnia. Rozbudzona...

Opublikowany przez Małgorzata Chmielewska Niedziela, 13 stycznia 2019

 

Podczas gdańskiego finału WOŚP o godz. 20, gdy odliczano czas do "Światełka do nieba" na scenę, na której był m.in. Adamowicz, wtargnął mężczyzna. Na nagraniu zdarzenia widać, jak przebiega przez scenę, podbiega do prezydenta Gdańska i uderza go nożem. Później, chodząc po scenie, podnosi w górę ręce w geście zwycięstwa, ponownie podchodzi do Adamowicza i zabiera mikrofon.

 

 

 

 

"Halo, halo. Nazywam się Stefan W., siedziałem niewinnie w więzieniu, Platforma Obywatelska mnie torturowała, dlatego właśnie zginął Adamowicz" - krzyczał ze sceny, zanim obezwładnili go ochroniarze - wynika z filmów, na których zarejestrowano zdarzenie.

 

Na scenie reanimowano Adamowicza, potem przewieziono go do szpitala. Tam lekarze podjęli operację prezydenta Gdańska, która trwała pięć godzin.

 

"Proszę państwa, pacjent żyje, chociaż jego stan jest bardzo, bardzo ciężki" - poinformował w nocy z niedzieli na poniedziałek lekarz, który operował Adamowicza, doktor Tomasz Stefaniak.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.59

Liczba głosów:

104

 

 

Komentarze użytkowników (19)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

T7HRR 12:04:36 | 2019-01-14
Wstyd, ze DEON zamieszcza ten abosolutnie nieadekwatny do wydarzenia komentarz.

Oceń 49 31 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

T7HRR 12:01:51 | 2019-01-14
rzymianin1 - s.Chmilewska nie jest siostrą zakonną.

Jak napisałem w innym miejscu. Znacznie lepszy komentarz zamieścił L Miller (pisząc o zamachowcu) - to bandyta nie polityk.

Najprawdopodobniej człowiek chory, który strzelał do uosobienia prześladującego do systemu pranego...

Oceń 44 19 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

rzymianin1 11:48:53 | 2019-01-14
Jestem zniesmaczony takim komentarzem, w końcu siostry zakonnej. Po co te wielkie słowa, po co to moralizowanie. Teraz czas na modlitwę o życie człowieka. I tyle. Na świeżo komentować to niebezpieczne, bo potem może się okazać całkiem coś innego, i co wtedy? Już na deonie ksiądz redaktor, znany też z tego, że na każdy temat  ma zdanie, musiał odwoływać swoją opinię (chyba jednak  nie przynał się do nieprawdziwego sądu?). I ta ukryta narracja: wszyscy jesteśmy umoczeni, wszyscy jesteśmy winni. Nieprawda. Nie wszyscy. Są ludzie uczciwi do końca, są tacy co nie kradną, nie kłamią, nie mszczą się. Także w polityce, w biznesie, w sądownictwie, w innych zawodach i grupach społecznych. Także wśród duchowieństwa, zakonników i zakonnic. Wszędzie. Proszę nie równać wszystkich do jednego poziomu, bo to niesprawiedliwe.  I nieuczciwie.
Sprawy są o wiele bardziej skomplikowane i czasem nie dojdziemy do prawdy. Służby specjalne, mafie, porachunki, układy, bezwzględny świat, to niestety rzeczywistość, wobec której jesteśmy bezradni. Przypominam zamachy na JPII, prezydenta Kenedyego, czy w naszsej najnowszej historii, Papała, Lepper, itp. Do dziś nie ma wyjaśnienia, a te, które są, są dla uspokojenia i nie powiedzenia prawdy. Więc ostrożnie. Módlmy się raczej o nawrócenie, o szanowanie Bożych przykazań, niż szukajmy winnych. 

Oceń 56 17 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

ewelina.sylwia 11:06:42 | 2019-01-14
Dziwię się że znów umieszcza się informacje s. Chmielewskiej (sama nazywa się siostrą- ok.) jakby byla autorytetem moralnym w sprawie. 
Jakiś wariat, przestepca recydywista postanowił się zemścić za swoje krzywdy. Wybrał akurat, z sobie znanych powodów prezydenta Gdańska. Tyle. Mieszanie polityki do sprawy kryminalnej jest niesmaczne. 
Po drugie wobec prezydenta... Jego osoba wzbudza kontrowersje, a co najmniej pytania, a jako funkcjonariusz publiczny w ogóle nie powinno być żadnych podejrzeń wobec pełniącego funkcję. Powinien być czysty jak łza. Tak i każdy pełniący funkcję publiczną. 

Oceń 46 20 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Dariusz Piórkowski SJ 10:59:05 | 2019-01-14
Przekrzykiwanie się, kto jest winien, a kto nie, to tylko skutek. Niestety, zwykle zaczyna się działać, gdy już się coś stanie. Zawali się dach ze śniegiem na gołębiarzy, to dopiero wtedy przygląda się temu, jak budowane są dachy? Giną nastolatki w escape roomie? Wtedy sprawdza się wszystkie. Z jednej strony to ludzkie, bo nie jesteśmy wszechwiedzący, bezbłędni i nie przewidzimy wszystkiego. Ale są takie sprawy, które widać, ale się nad nimi nie zastanawiamy. Pisze o tym św. Ignacy Loyola. Zanim dojdzie do skutku, można przyjrzeć się początkowi, przebiegowi i końcowi myśli. Pewne rzeczy widać wcześniej, tylko że sie ich nie chce widzieć, bo wydają sie z początku dobre. 

Diabeł zawsze najwięcej wyrządza zła przez pozory dobra, jest przecież ojcem kłamstwa, oskarżycielem i zabójcą. Jeśli się nie ocucimy i nie przestaniemy dostrzegać diabła wyłącznie w opętaniach i zniewoleniach, co jest jego świetną zasłoną dymną, to będziemy ciągle ofiarą konfliktów i podziałów. Diabeł działa subtelnie w społeczeństwie, dzieląc, jątrząc, oczywiście zawsze dla dobrych celów. Jednym z "owoców" tego działania jest ciche lub bezpośrednie popieranie konkretnych partii przez księży i świeckich, bo to są "nasi", bo przecież wspierają Kościół itd. A potem nabiera się wody w usta, kiedy już jest za póżno.

Oceń 25 68 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Anakin 10:07:31 | 2019-01-14
Siostra nie zdała egzaminu :(

Nawet symetryczne oskarżenie to też nie jest teraz uzasadnione.

Zróbmy wszyscy krok w tył, zamiast szukac winy, nawet "u wszystkich nas". Tylko po prostu zróbmy krok w tył. Czasem nie powiedzmy czegoś, choć zawsze mówimy.

Nie moralizujmy.
Choć przez jeden dzień gdy Adamowicza walczy o życie.

Oceń 48 21 odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook