Katolicy zazdrośnicy

(www.youtube.com)

Jaki piękny grzech w imię Boże! Napisałem tekst o samochodach księży, ale równie dobrze mogłem napisać o czymś innym. I proszę. Pojawiło się bardzo wiele osób, które w imię Boże ogłaszają, że znają się na samochodach księży. Jaka piękna zazdrość.

 

Jak pięknie ci ludzie bronią bożej sprawy, grzesząc zazdrością. Ile ewangelicznych argumentów. Ile prawdy. Jak dużo przenikliwości umysłu i czystości myśli.


Dla mnie najdziwniejsze w tym wszystkim jest to, że nikt, naprawdę nikt, nie uważa, że to jest grzech. Nikt nie napisał: ludzie, co wy robicie. Jesteście na katolickim portalu i powinniście strzec wiary. A jednym z grzechów głównych jest zazdrość.


Zazdrość polega na tym, że przeszkadza mi to, że ktoś ma lepiej. Przeszkadza - nie w sensie emocji, ale w sensie czynności. Zazdrość jest negatywną motywacją do działania. Zazdrość polega na tym, że już tak bardzo mi to przeszkadza, że muszę coś z tym zrobić. Zazdrość tworzy plany. Kombinuje i knuje, jak zaszkodzić tym, którzy mają. Zazdrość chce krzywdy. Chce, żeby ludzie cierpieli. Ma ich boleć.


Właśnie przeczytałem newsa to tym, co się stało w Szczytnie. Jedna z telewizji wyremontowała dom samotnej matki z dwiema córkami. Już oblali farbą jej "świeży" dom. Już się skarżą, donoszą. Jakiż mają słuszny gniew. Jak pięknie domagają się sprawiedliwości. Skoro im jest źle, że jest lepiej, to potrzebna jest rewolucja.

 

Dla mnie samochody, samochody księży - to tylko tester. Na bycie chrześcijaninem. Chrześcijanin nie zazdrości. Nie unosi się pychą. Nie wie, jaki ktoś mógłby mieć samochód - nie widzę powodu, aby grzeszyć zazdrością. Chrześcijanin cieszy się, gdy komuś jest lepiej. Przecież jest chrześcijaninem. Czy może się mylę…


Wiele lat temu mogłem z bliska obserwować życie pewnej małej miejscowości. Jakże kwitła w niej zazdrość. W grę wchodziło zatruwanie studni, zamalowywanie okien wapnem. I masę innych działań charakteryzujących się czystą złośliwością. Tyle tylko, że gdy przychodziły święta lub pierwszy piątek miesiąca - wszyscy szli do spowiedzi. Nie w tym samym czasie, ale jednak. Wiedzieli, że robią źle. Że grzeszą. Ksiądz na ambonie też mówił o grzechu i o grzechach.


Teraz katolicy już raczej nie mają grzechów. Bóg ich kocha. Przecież widzą w sobie ogólną dobroć. Co więcej, część z nich, zgodnie ze świadomością Bożej miłości, zdobywa przeświadczenie, że mają w sobie również boskie osądy. Że to ich sposób odczuwania świata jest boży, prawdziwy i jedyny. Jak komentatorzy samochodów księży. Katolicy zazdrośnicy to tak naprawdę nowa religia, która ma swoich wyznawców. Mają swoją wiarę, swój zestaw zasad. Mają nawet swoje wspólnoty. Najczęściej na forach internetowych. Ale nie tylko. Podsumowując: zazdrość w wierze katolickiej to jeden z głównych grzechów. W religii Katolicy Złośnicy - to jedna z głównych cnót. Ale to jednak są różne religie.

 

Przeczytaj też: ksiądz i porsche >>

 

Ks. Jacek WIOSNA Stryczek - twórca programów społecznych: Szlachetnej Paczki i Akademii Przyszłości. Prezes Stowarzyszenia WIOSNA, publicysta biznesowy, autor książki "Pieniądze w świetle Ewangelii". PR-owiec i happener, wieloletni duszpasterz

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.17

Liczba głosów:

246

 

 

Komentarze użytkowników (70)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

gombrel 11:54:22 | 2017-12-06
Prawdziwy, dobry tekst - zasadniczo.
Ksiądz Wiosna Stryczek pewnie nie jest diabolicznie krytyczny wobec ludzi. Przecież to też jest człowiek. Człowiek o imieniu Jacek.
Będę czytał teksty tego księdza pomimo tego, że nie jest jezuitą, :)

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

gombrel 11:30:55 | 2017-12-06
Jestem bardzo na duchu podniesion, że zazdrośc jako uczucie czy emocja samo bez szkodzenia to NIE GRZECH.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Manuel Vetró 12:47:19 | 2017-11-29
Uderz w stół...

Oceń 57 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Krystyna 12:24:24 | 2017-11-29
Ks. Jacku, skoro uważa się Ksiądz za "eksperta" to przypominam jeszcze o grzechu pychy, bo chyba Ksiadz o nim zapomniał. Jaki to z Księdza "wspaniały" kapłan, doświadczony, oceniający innych? Ksiadz wie jakie motywacje kierują komentatorami artykułów Księdza - czy ma Ksiądz nadzyczajny dar Ducha Św., że czyta w sumieniach piszących komentarze? Naprawdę porządny rachunek sumienia nie innym ale sobie proszę zrobić. Poczytać "Kazanie na górze", Ewangelie w całości, Listy Apostolskie odnieść przede wszystkim do siebie! W czym Ksiądz jest przykładem dla innych, ale nie na pokaz, nie w Szlachetnej Paczce, gdzie angażują się tysiące wolontariuszy i ludzi dobrej woli? Kim Ksiądz jest NAPRAWDĘ, KIEDY NIKT KSIĘDZA NIE WIDZI? Proszę spojrzeć w lustro. 

Oceń 72 2 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Krystyna 19:10:23 | 2017-11-28
Ks. Jacku coraz bardziej mnie Ksiadz rozczarowuje. Tu nie chodzi o żadną zazdrość, ale fakty. Kiedy pisałam komentarz do Księdza poprzedniego artykułu nie kierowała mną żadna zazdrość. Czy konstruktywna krytyka i nie zgadzanie się z ks. Jackiem jest oznaką zazdrości? Chyba nie. Dla mnie nie jest ksiądz Jacek Alfą i Omegą ale P. Jezus. Ks. Jacek  nie jest autorytetem we wszystkich sprawach. Czy Ksiądz nie czytał w Ewangelii, że przypisywanie komuś złej intencji ( w tym przypadku zazdrości) jest grzechem? Radzę dobrze przemyśleć własne intencje ks. Jacku i nie traktować Ewangelii wybiórczo. Może sobie samemu zrobic rachunek sumienia. To, co teraz Ksiądz robi -  przypisywanie złej intencji komuś drugiemu jest grzechem.

Oceń 118 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Agapa 13:40:03 | 2017-11-28
Pozostaje jeszcze niezmiernie ważna sprawa zespołu redakcyjnego i grupy moderującej portalem Deon. Czy Deon to kolejna próba pozyskania serc i sumień aby pojąć je w swoje władanie? Pod osłoną i płaszczem wartości iście chrześcijańskich siać zamieszanie i zamęt mieszając prawdy z półprawdami i "Naszymi prawdami". Czy portal Deon zamierza podążać śladami przetartymi przez Tygodnik Powszechny zmierzając w kierunku formuły liberalnej? Czy będzie starał się "godzić wartości liberalizmu z zasadami wiary"? Czy zacznie "kierować się zasadą dialogu, często zapraszając do debaty na łamach reprezentantów poglądów innych niż katolickie" ????

Oceń 43 10 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

CzarnySzymon 08:14:01 | 2017-11-28
Ks. Jacek to nowy autorytet Wyborczej i jej czytelników.

Oceń 57 8 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Olinka 00:07:48 | 2017-11-28
Ciekawa jestem, kiedy przeczytamy, że kolejny ksiądz przestał wierzyć, bo Bóg go rozczarował.

Oceń 24 2 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Olinka 00:06:00 | 2017-11-28
Moim zdaniem  Autor tego artykułu nami manipuluje, co jest raczej wstrętną postawą!  U każdego, nie tylko księdza. Co chce przez takie kiepskie gadanie osiągnąć? 
No przecież nie ma zamiaru poruszyć czyjegoś sumienia, raczej zaistnieć w sposób celebrycki, czyli: nie ważne, co o tobie mówią, istotne jest, że zwracają uwagę. 
Cel osiągnięty, ale ja stąd znikam i nie czytam więcej księdza Stryczka. Dla mnie to EOT.

Oceń 48 2 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Antonioni 23:15:12 | 2017-11-27
Miałem nadzieję, że poprzedni artykuł księdza to tylko rodzaj prowokacji wywołującej dyskusję za pomocą przewrotnej teorii, ale jednak nie, stoi za tym twardy, jasno wyrażony pogląd. Co dalej? Otóż w odpowiedzi na wielość krytycznych opinii względem istoty rzeczonego tekstu, kapłan zarzuca autorom działanie z bardzo niskich pobudek obrażając ich zarazem (sic!), w tym mnie również. Informuję zatem szczerze i dobitnie, że poczucie zazdrości nie miało ŻADNEGO wpływu na moją wypowiedź na forum, a sądzę, że dla większości innych komentatorów również. 

PS.
Nie zdaliśmy testu księdza Jacka – marni z nas katolicy:  maluczcy i z zamkniętymi umysłami.
Cieszę się, że za sprawą tej dyskusji usłyszałem Was - drodzy komentatorzy i nie jestem sam w swych poglądach. Swoją drogą ciekawe jaki jest stosunek hierarchii Kościoła na ten konkretny temat.

Oceń 79 1 odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook