Wiadomości, których katolicy nie chcą słyszeć

Karol Wilczyński
(fot. shutterstock.com)

Od jakiegoś czasu możemy zaobserwować, jak wiele katolickich mediów nie przekazuje wiadomości o bardzo konkretnej treści. Można by powiedzieć nawet o pewnej formie "autocenzury".

 

Internet jest specyficznym medium. Niby wszyscy mogą publikować wszystko. Coraz więcej zależy jednak od "wielkich" graczy. W Kościele większość informacji dociera do nas za pośrednictwem kilku mediów, które decydują o tym, co dociera do świadomości "szarego" katolika. Stawiają one raczej przede wszystkim na to, "co się kliknie".

 

Zwróćmy więc uwagę na bliski mi temat: islam. Spójrzmy na to, w jaki sposób w katolickich mediach przedstawia się muzułmanów? Jak często podają one pozytywne czy sympatyczne informacje o wyznawcach islamu?

 

Islam się nie klika

 

Dominującą tendencją jest to, że takich dobrych wiadomości się nie publikuje, natomiast jeśli tylko można, to raczej promuje się treści negatywnie przedstawiające muzułmanów. Oczywiście, pomijając rozmaite opinie, faktem jest, że to ludzie uznający się za wyznawców islamu stoją za niektórymi zamachami terrorystycznymi czy prześladowaniami chrześcijan.

 

Jednak uznanie tożsamości religijnej sprawcy za najważniejszą informację lub aktywne promowanie treści negatywnie przedstawiających islam jest bardzo konkretną strategią medialną. Być może związaną jedynie z wiedzą o preferencjach katolickich czytelników, którzy raczej nie klikną w to, co pozytywnie przedstawia muzułmanów.

 

W tym przypadku jest to jednak poważny problem. Papież Franciszek wzywa katolików do przełamania strachu i wyjścia do drugiego, również tego, który wyznaje islam. Apeluje, by szanować każde życie i każdego człowieka - również "narodzonych" muzułmanów czy migrantów. Tego wymaga od nas nie tylko nasza wiara, ale również konsekwentna postawa pro-life.

 

Aby przełamać nasz lęk, media - szczególnie katolickie, wsłuchujące się w głos Ojca Świętego - powinny zwrócić uwagę, czy obraz islamu, jaki przedstawiają, nie jest zbyt jednostronny. Czy same naszych polskich lęków ostatnich lat nie potęgują.

 

Rzetelne informacje

 

Na naszym portalu nie unikamy ani "negatywnych" faktów, ani też uczciwych opinii krytykujących islam. Bardzo często publikujemy np. komentarze egipskiego jezuity - ojca Samira Khalila Samira - którego ciężko posądzić o jakąś szczególną sympatię do islamu (np. tutaj lub tutaj).

 

Staramy się również rzetelnie informować naszych czytelników o tym, czym jest dżihad czy tzw. takija. Nie boimy się "trudnych" tematów.

 

Oprócz tego jednak, aby przeciwdziałać swoistej autocenzurze katolickich mediów, wyszukujemy i publikujemy rozmaite pozytywne wiadomości na temat islamu. Dla przykładu - w ostatnich tygodniach opublikowaliśmy informacje m.in. o Albanii, kraju, z którego pochodziła Matka Teresa, a który jest "wzorem harmonii między muzułmanami i chrześcijanami", o tym, że w Egipcie po wizycie papieża Franciszka zaczęto przygotowywać prawo przeciwko dokonywaniu przemocy w imię religii, czy też o tym, że jeden z szejków dostał zakaz głoszenia kazań po tym, gdy obraził chrześcijan. 

 

Tak łatwo przychodzi nam powtarzanie wielu mitów o islamie, życie teoriami spiskowymi, które - choć mają mało wspólnego z rzeczywistością - dają łatwe odpowiedzi i pozwalają zrezygnować z trudów zdobywania rzetelnych informacji.

 

Tylko my nie chcemy ich słuchać

 

Islam - podobnie jak chrześcijaństwo - ma bardzo złożoną postać. Przypomniała mi o tym niedawno premiera filmu "Watu Wote" (jęz. suahili "Wszyscy z nas"), który opowiada o ofiarach ataku dżihadystów na autobus nieopodal kenijsko-somalijskiej granicy 22 listopada 2014 roku.

 

Terroryści, powołujący się na islam, zażądali, by pasażerowie wyszli z autobusu i rozdzielili się: po jednej stronie mieli stanąć muzułmanie, a po drugiej - chrześcijanie. "Wiedząc, co się stanie, ludzie odmówili wykonania rozkazu i stanęli obok siebie. Nie troszczyli się o religię innych osób, ponieważ chcieli ochronić życie drugiego człowieka" - tłumaczy reżyserka filmu Katja Benrath. Jeden z muzułmanów - nauczyciel Salah Farah - zginął w szpitalu po tym, gdy został postrzelony, broniąc swoich braci chrześcijan. Według relacji świadków krzyczał do terrorystów, że "tego nie naucza Koran!".

 

 

"Watu Wote" - ten tytuł przypomina, że niezależnie od wyznania jesteśmy ludźmi. Nam, chrześcijanom, powinien przypominać, że jesteśmy powołani, by kochać wszystkich, również muzułmanów. I to nie tylko tych, którzy ratują nasze życie, ale też tych, którzy - w imię swojej wiary - chcą nam je odebrać.

 

Islam przestał być tematem neutralnym, wywołuje ogromne emocje i jest jedną z kości niezgody wśród Polaków i członków Kościoła katolickiego. Wydaje się, że między innymi dlatego papież tak często nawołuje do dialogu z islamem. Nasz stosunek do muzułmanów stał się bowiem czymś w rodzaju papierka lakmusowego dla naszej postawy pro-life i wierności przykazaniom Ewangelii.

 


Karol Wilczyński - redaktor DEON.pl. Wraz z żoną prowadzi bloga islamistablog.pl

 

 

*  *  *

 

 

Zapraszamy na spotkanie "Kościół wobec uchodźców - jak mądrze pomagać?" z udziałem Anny i Karola Wilczyńskich (islamistablog.pl / DEON.pl), którzy odwiedzili Syrię w lutym oraz ks. Waldemara Cisły, dyrektora polskiej sekcji "Pomocy Kościołowi w Potrzebie".
 
>> 26 maja, godz. 19.00, Warszawa, ul. Freta 10
 
Więcej informacji znajdziesz tutaj
 
Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.27

Liczba głosów:

461

 

 

Komentarze użytkowników (78)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

CzarnySzymon 09:37:10 | 2017-05-30
Już kiedyś jakaś dziennikarka we Francji robiła z siebie idiotkę próbując w studio przekonać jakiegoś imama, że przemoc nie jest częścią islamu. Autor artykułu idzie dokładnie tą samą drogą.

Oceń 37 10 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

lleszek 20:27:06 | 2017-05-29
Czasami mnie to zastanawia. Prasa często informuje, że gdzieś w Polsce ujawniono jakąś zbrodnię. Sprawcą jest Polak (jeśli jest to obywatel innego kraju, to tę informację się przekazuje), zapewne także katolik z dziada pradziada. Ale przecież nikt nie głosi, że wszyscy Polacy i wszyscy katolicy to mordercy.
Zaś fakt, że sprawcami morderczych zamachów terrorystycznych są często muzułmanie, ma służyć do rozpowszechniania teorii, że wszyscy muzułmanie czy wszyscy Arabowie to terroryści, którzy chęć do podkładania bomb wyssali z mlekiem matki.

Oceń 42 135 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

ELINOR 21:20:31 | 2017-05-28
Łoł!!!! według DEONU i jego redaktora Islam się zmienił!!!! Muzułamanie kochają wszystkich, a szczególnie katolików! i chrześcijan wszelkich denominacji! dlatego z tej miłości krajach islamskich podcinają im gardła w  kamienują i prześladują.. Przecież to wyraz wielkiej miłości! Naszego rodaka w Berlinie też zabili z miłości...
Panie redaktorze może przejedzie się Pan pogadać z bliskimi zabitego???  A może przejedzie się Pan do dzielnic muzułmańskich w  Niemczech i na Wyspach Brytyjskich? Moi znajomi w Niemczech boją się wieczorami wyjść z domu. Wie Pan dlaczego???
Nasz Bóg jest Bogiem miłości jest MIŁOŚCIĄ i dał man rozum abyśmy odróżniali głupotę od rozsądku... 

Oceń 189 75 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Jack French 18:14:14 | 2017-05-28
Zabawa z adminem ciąg dalszy.

Deon.pl cenzuruje i usuwa opinie, których nie akceptuje. Choć część ich pozstawia, to mimo wszystko robi co 'musi'.

A teraz niech autor nie ma czelności mówić, że katolicy o czymś nie chcą słuchać, skoro tutejszy portal daleki od katolicyzmu, a raczej daleki od Jezusa i Jego objawienia, nie chce rozmawiać, tylko pouczać w świetle swojej jedynie prawdziwej racji.

Ehhhhh. Robicie większą robotę diabłu, niż się to może wydawać.

Dla merytoryki: Islam to religia w której należy mordować innowierców. Koniec merytoryki.

Oceń 195 77 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

szyszek 06:41:58 | 2017-05-28
Teksty komentarzy wskazują,że niuechęć do innych jest duża.Nikt nie mówi,że nie ma problemu terroryzmu,ale może nie uogólniajmy. Jaka była reakcja na wypowiedz kard.Nycza (vide niejaka Pawłowicz,dyżurna hejterka prawicy) nt korytarzy humanitarnych? Czy ta pani może mienić się osobą wyznającą nauke Chrystusa?Polacy chętnie emigrowali i to dobrze.Ale od naszego kraju wszystkim wara.Mentalność Kalego spotęgowana.

Oceń 83 191 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

WDR (pkwp.org/kampanie/mleko_dla_aleppo 99%) 02:08:57 | 2017-05-27
A tak swoją drogą... trzeba być niezłą kanalią, żeby mówić o Polsce jako kraju w którym jest dyktatura i jednocześnie chcieć do takiego właśnie kraju wysyłać/przyjmować uchodźców.

Oceń 196 74 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

elGuapo 00:46:22 | 2017-05-27
Powtarzaj za mną: nie ma żadnych stref no-go w Szwecji - adin, dwa, tri, czetyrje...
"A police car crashed into a streetlight then flipped onto its roof as officers were attacked with stones and other objects during an incident at a camp for EU migrants in Swedish city Uppsala."
(link)

Oceń 273 102 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Oriana 11:01:58 | 2017-05-26
Dzisiaj jest Dzień Matki. Piękne święto. Macierzyństwo jest piękne, ale każda kobieta decydująca się urodzić dziecko, podejmuje ryzyko, bo poród może być skomplikowany i spowodować śmierć. Teraz wraz z postępem medycyny zagrożenie nie jest wielkie, ale jest. Mimo tego kobiety decydują się rodzić dzieci i chwała im za to. :-)

Nasze życie niesie wiele niebezpieczeństw i racjonalnie zachowujący się człowiek stara się minimalizować zagrożenie, ale nie żyje w ciągłym strachu.
Uważam, że obie skrajne postawy dotyczące uchodźców są niemądre, bo nie możemy twierdzić, że zagrożenia nie ma, ale też nie można zachowywac się nadmiernie asekuracyjnie i egoistycznie i odmówić pomocy każdemu, nawet temu któremu grozi śmierć, kto tej pomocy bardzo potrzebuje. Zachowujmy się racjonalnie, sprawdźmy tych ludzi, są do tego powołane specjalistyczne służby. Polska nie jest dla większości krajem marzeń, więc nie musimy nakłaniać ich, aby przyjechali, ale głośne okrzyki, że nikogo nie przyjmiemy są głupie, wystawiamy w ten sposób złe świadectwo sobie, nie tylko przed elitami, ale przed zwykłymi ludźmi w innych krajach.

Terroryści to ludzie owładnięci nienawiścią, ślepo wierzacy w zbrodniczą ideę, teraz rozpowszechnianą przez Państwo Islamskie.
Jeśli my pozwolimy, aby nami owładnęła również nienawiść do innych ludzi tylko z tego powodu, że wyznają inną religię, to staniemy się podobni do nich. A przecież jesteśmy chrześcijanami, nienawiść jest zaprzeczeniem chrześcijaństwa.

Polska nie jest mocarstwem i potrzebuje współpracy z innymi krajami Europy, nie jest w naszym interesie te relacje psuć, mądra dyplomacja polegać powinna na pilnowaniu naszego interesu i równocześnie na podtrzymywaniu dobrej współpracy. Boimy się małej grupki uchodźców, a nie boimy się agresywnej polityki Rosji? To jest prawdziwe zagrożenie. Przecież Putinowi chodzi o destabilizację UE, straszenie uchodźcami temu własnie sprzyja. A Rosja prowadzi swoja propagandę właśnie w internecie.

Oceń 79 192 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

zbyszeks 09:25:28 | 2017-05-26
Ale jaja! To się nie dzieje naprawdę! Niech mnie ktoś uszczypnie! Orwell wstał z grobu i nadaje na Deonie, to znaczy Wielki Brat z jego powieści.

Ambasada pewnego kraju ogłosiła niedawno grant za milion złotych, na promowanie w internecie atmosfery wyrozumiałości i tolerancji w stosunku do fali imigrantów. To w ramach tego grantu?

Oceń 302 125 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

TomaszL 09:05:44 | 2017-05-26
Czytajac troche artykułów i troche komentarzy widać jak bardzo jako katolicy nie wierzymy Bogu.

​Stąd np. nieustanna panika związana z potecjalnymi zamachami, choć patrząc zupełnie realnie i tak każdy z nas kiedyś umrze. I bez znaczenia czy śmiercia naturalną, w zamachu czy wypadku. Efekt śmierci jest zawsze tan sam.

​Z braku naszej wiary jest tez lek przed inną religią, przed innością zachowań, przekonań itd. 

Oceń 134 313 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Google
Zaloguj przez Facebook