Czy charyzmatycy protestantyzują Kościół?

Remigiusz Recław SJ
(fot. facebook.com/mocniwduchu)

Co to znaczy protestantyzować Kościół? Do wspólnoty Mocni w Duchu zawsze na początku roku szkolnego przychodzą protestanci, aby łowić osoby ze wspólnoty.

 

Trochę ukróciliśmy tę praktykę, od kiedy zaczęliśmy robić tym osobom zdjęcia i je upubliczniać. Protestanci, którzy ze złymi intencjami przychodzą do nas, w rozmowach z członkami wspólnoty szybko przekierowują dyskusję na dwa tematy: Matka Boża i hierarchia Kościoła. Atakują kult Matki Bożej oraz oceniają posłuszeństwo papieżowi, biskupom i kapłanom jako błąd. Posługują się popularnym hasłem - "Bóg nie potrzebuje pośredników".


Kult Matki Bożej w ruchach charyzmatycznych jest dosyć duży. Odnowa w Duchu Świętym była wielokrotnie zawierzana Matce Bożej. Większość grup charyzmatycznych podejmuje margaretki różańcowe za kapłanów. Myślę, że tematu kultu maryjnego w Odnowie nie trzeba rozwijać. Pobożność maryjna jest dla charyzmatyków jasna i wysoce pożądana. Tutaj protestantyzacji na pewno nie ma.


A jak wygląda sprawa podejścia do hierarchii Kościoła? Otóż widzę, z jakim szacunkiem członkowie grup charyzmatycznych mówią o papieżach, biskupach i kapłanach. Doświadczam, że podejmują wysiłek, aby o hierarchii mówić dobrze, nawet jeśli wiąże się to z przemilczeniem pewnych faktów. Nierzadko spotykam osoby, które wracają z wydarzeń charyzmatycznych (np. z rekolekcji na stadionie), i są cynicznie traktowane przez księży w parafii. Widzę ból w sercach tych ludzi, a jednocześnie wielką powściągliwość, aby nie mówić nic złego o kapłanach. Wielokrotnie byłem świadkiem, że charyzmatyk w środowisku eklezjalnym specjalnie zmienia temat, aby nie mówić źle o duchowieństwie.


Prowadziłem kiedyś rekolekcje parafialne, gdzie proboszczem był mocno charyzmatyczny kapłan. Pod koniec rekolekcji okazało się (dowiedziałem się o tym od wiernych w kościele), że przejął on parafię po skandalu poprzednika. Jednak od tego charyzmatycznego księdza nie usłyszałem nic złego na temat poprzedniego proboszcza, a nawet opowiadał mi pierwszego dnia rekolekcji, ile dobra tamten zrobił. To jest działanie charyzmatyczne - jednoczyć z hierarchią Kościoła.


Ani w internecie, ani w realu nie natrafimy na hejtujących charyzmatyków. Nie spotkałem się z tym, aby charyzmatycy zakładali strony przeciwko kapłanom, zakonom czy parafiom. Natomiast są grupy w Kościele, które mocno krytykują hierarchię kościelną - od papieża począwszy, przez poszczególnych biskupów i kapłanów. Ta krytyka jest czasem bardziej zajadła niż ze strony protestantów. Takie właśnie osłabianie więzi z hierarchią jest prawdziwą protestantyzacją Kościoła. Dla przykładu ja na swoim profilu na Facebooku mam zablokowanych ok. 250 hejtujących tradycjonalistów. To 95% wszystkich banów, które musiałem zrobić.


Zarzut protestantyzowania dotyczy również historii ruchów charyzmatycznych. Próbuje się pokazać, że ruchy charyzmatyczne mają swoje źródło w protestantyzmie. Tymczasem tak naprawdę mają swoje źródło w Biblii. Biblia wyjaśnia, jak posługiwać się charyzmatami. Tam czytamy o wszystkim i nie potrzeba niczego dodawać ani zmieniać. Natomiast nowy powiew Ducha Świętego na wyznawców Chrystusa pojawił się rzeczywiście najpierw w niektórych kościołach protestanckich. Powód jest prosty - w Kościele katolickim została rozpropagowana teologia, że charyzmaty są darami wyjątkowymi i dysponują nimi kapłani. Tezy tej podczas Soboru Watykańskiego II bardzo mocno bronił kard. Ruffini.

 

Po drugiej stronie stał kard. Suenens, który wykazywał, że charyzmaty nie są przywilejem oraz że posiada je każdy wierzący. Sobór oficjalnie uznał za właściwe rozumowanie kard. Suenensa.

 

Dzisiaj oficjalne nauczanie Kościoła Katolickiego na temat charyzmatów jest takie: "Ponadto ten sam Duch Święty nie tylko przez sakramenty i posługi uświęca i prowadzi Lud Boży oraz cnotami go przyozdabia, ale "udzielając każdemu, jako chce" (1 Kor 12,11) darów swoich, rozdziela między wiernych wszelakiego stanu także szczególne łaski, przez które czyni ich zdatnymi i gotowymi do podejmowania rozmaitych dzieł lub funkcji mających na celu odnowę i dalszą pożyteczną rozbudowę Kościoła, zgodnie ze słowami: "Każdemu dostaje się objaw Ducha dla ogólnego pożytku" (1 Kor 12,7). A ponieważ te charyzmaty, zarówno najznamienitsze, jak i te bardziej pospolite a szerzej rozpowszechnione, są nader stosowne i pożyteczne dla potrzeb Kościoła, przyjmować je należy z dziękczynieniem i ku pociesze. O dary zaś nadzwyczajne nie należy się ubiegać lekkomyślnie ani spodziewać się zarozumiale po nich owoców apostolskiej działalności, sąd o ich autentyczności i o właściwym wprowadzeniu ich w czyn należy do tych, którzy są w Kościele przełożonymi i którzy szczególnie powołani są, by nie gasić Ducha, lecz doświadczać wszystkiego i zachowywać to, co dobre (por. 1 Tes 5,12 i 19-21)" - Konstytucja dogmatyczna o Kościele "Lumen Gentium" nr 12.


Kiedy Kościół przyjął teologię o powszechnej dostępności charyzmatów - natychmiast pojawiły się one wśród ludzi świeckich. Pojawiły się w grupach, które nie słyszały jeszcze o nauczaniu soborowym. Ale Duch Święty usłyszał decyzję biskupów na soborze i od razu zaczął działać pośród świeckich.


Dewizą protestantów jest sola scriptura. W tym haśle mieści się przede wszystkim odrzucenie sakramentów i tradycji. Kościół zatem, w odpowiedzi na herezję protestancką, zaczął podkreślać sakramenty i tradycję. Natomiast Pismo Święte poszło mocno w zapomnienie. Z jednej strony było to zrozumiałe. Od Trydentu Kościół rozróżniał swoją tożsamość od protestantów, wskazując na sakramenty i tradycję. Z drugiej strony do dzisiaj pokutuje to tym, że recytujemyformułki katechizmowe, a nie znamy Słowa Bożego.

 

Kapłani czują się pewniej w sakramentach niż w Słowie Bożym. Dlatego Sobór Watykański II przypomniał o równowadze filarów naszej wiary. W Dei Verbum 26 czytamy, że Słowo Boże daje rozkwit Kościołowi tak, jak daje go Eucharystia. Sformułowanie "tak jak" jest tutaj niesłychanie istotne. To nie jest protestantyzacja Kościoła, ale powrót do źródeł.


Nauczanie charyzmatyczne mocno podkreśla darmowość zbawienia. Bardzo często usłyszymy od charyzmatyków zdania: "Bóg kocha Cię za darmo. Nie możesz zasłużyć na miłość Boga. Bóg kocha Cię takim, jakim jesteś". Miłosierdzie Boże również jest bardzo mocno podkreślane w ruchach charyzmatycznych. Wielokrotnie już spotykałem taką sytuację, że po konferencji charyzmatycznej jakiś kapłan o tradycjonalistycznym podejściu do wiary dopowiadał: "tylko nie zapominajcie, że Bóg jest sprawiedliwy i za dobro wynagradza, a za zło karze"


To tak jakby mówić babci, że jest piękna, że ma wspaniałe serce i jest najukochańszym człowiekiem. A na koniec dopowiedzieć: "tylko niech babcia nie zapomina, że jest stara i niedołężna".


Niewątpliwie istnieje napięcie pomiędzy starym i nowym w Kościele. Natomiast Kościół jest katolicki, czyli powszechny. To oznacza, że mieści wiele. W Kościele protestanckim bardzo szybko powstają nowe Kościoły - jedne odłączają się od drugich z byle powodu i tworzą się nowe Kościoły. Kościół katolicki jest natomiast powszechny - bo ogarnia każdy sposób wyrażania wiary - łączy kultury i radykalnie różne sposoby myślenia. To, co w Kościele protestanckim dawno by się już podzieliło na mniejsze kościoły, w Kościele katolickim jest połączone. To jest właśnie jedność - przeróżne członki Kościoła zjednoczone w jego Głowie. O tym mówią charyzmatycy. Nasza jedność nie wynika z jednolitości, ale z działania tego samego Ducha. To Duch czyni jedno z różnych osób, o różnych poglądach i różnie wyrażających swoją wiarę. Nasza jedność jest duchowa, a nie ludzka. Wynika z działania Ducha, a nie z prawnego ujednolicania różnorodności.

 

Remigiusz Recław SJ - wieloletni dyrektor Ośrodka Odnowy w Duchu Świętym w Łodzi, asystent kościelny dwumiesięcznika "Szum z nieba"

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

3.83

Liczba głosów:

47

 

 

Komentarze użytkowników (101)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Jo-hanan 18:12:42 | 2017-11-11
Dziękuję o. Remigiuszowi w imieniu wszystkch czytających :) artykuł, pomimo pewnej swojej objętości, jest bardzo konkretny - krótko i na temat - mądrej głowie dość dwie słowie ;) i widać z komentarzy, że trafia :) chwała Bogu! <3 

Oceń 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

wojtekch77 18:10:54 | 2016-10-29
"misjonarz" - przykład typowego zdewociałego katola co straszy Jezusem w obronie swojej sekty.

Oceń 6 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

wojtekch77 00:13:04 | 2016-10-29
Kościół to jedność? Te wase wspólnoty, wspólnotki grupki, podgrupki?
Tygodnik Powszechny też do was należy?
ZSRR też był kiedyś "jednością".
Jak byście byli jednością to nie potrzebne by były te wszystkie odrębne nazwy zgromadzeń, zakonów, grupek modlitewnych. Nawet Jezus nie ubierał się odmiennie od innych ludzi żyjących obok niego.
Kogo ty chcesz oczukać jezuito?

Oceń 4 7 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

wojtekch77 21:26:03 | 2016-10-28
Jak już mówiłem niczym się ******** nie róznicie od innych sekciaży a nawet jesteście gorsi. No jasne chory psychicznie a może jeszcze trendowaty ******** złamasie? To jest wasz "miłość". tylko klaskać w rączki potraficie i zwodzić ludzi. Wady to też potraficie ludziom wytykaż typowy wasz mechanizm działania: najpierw zwbudić poczucie winy a później uwiązać go duchowo w tej waszej sekcie manekinów od robienia katolickiego show. I daruj sobie te gówno warte pouczenia niedorobiony misjonarzu. 
"ciskać rozżarzonymi pociskami złego" światkowie Jechowy was chyba szkolili w takich odzywkach. Posłuchaj matole ludzie jak jestem wkurwiony ti nie będę wam pięknych słuwek posyłać i płaszczyć się przed wami. A Jezus kiedyś rozpędzi te wasze targowisko prózności i obłudy. Groby pobielane jesteście i sól bez smaku.

Oceń 2 5 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

wojtekch77 19:42:19 | 2016-10-27
Bez protestanów wiem, że jesteście jebaną sektą pełną pozorów i obrzędów. Zrozumienia dla ludzi tam nie ma, tylko poddaństwo hierarchiczne jak psy swojemu panu.
Jezus uczynił ludźmi równych sobie, wy wróciliście do poddaństwa i nie ma to nic wspólnego z pokorą. Sprawdzcie sobie jak się ludzi dzisiaj w pracy traktuje, jak jakichś parobków. Jebać was bardzo s********le.

Oceń 7 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Ewelinamar 09:46:41 | 2016-10-19
Ewelinamar 12:59:56 | 2016-10-13
A co powiecie na czyny ''misjonarza'', który sam o sobie opisuje:

''Proszę sobie uważać, bo jak mnie kolega w pracy tak obraził, to doniosłem przełożonej a ona odpowiedziała tylko "dobrze" a mój kolega niedługo potem, wyleciał z roboty. No co, ja to nie umiem się bronić ? Ano właśnie, umiem, i będę się bronił - amen.''

''...znowu doszło do kłótni między rodzicami i mój ojciec zaczął wyzywać, wobec mnie moją mamę. Nie wytrzymałem i dostał tak mocno "po pysku", że aż upadł, normalnie nie mógł wstać.

Tak kończą antychryści

Ewelinamar misjonarz | 2016-10-19 08:51:23
Teraz się wijesz jak wąż ale wsześniej jak pobiłeś swojego ojca tak, że nie mógł wstać to byłeś odważny, teraz się skręcasz jak żmija, ale kiegy podkablowałeś swojego kolegę w pracy a on stracił ją to byłeś w pełni podstępnym szatanem. Jestem tutaj aby ciebie wyprowadzić w miejsce tobie przeznaczone. Nie pomogą tobie żadne słowa, boś antychryst całą gębą.

i twoje ulubione słowa
Milcz i wyjdź!!!

Oceń 6 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

misjonarz 11:17:04 | 2016-10-18
Bez komentarza :-).

26 W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, 27 do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida10; a Dziewicy było na imię Maryja. 28 Anioł wszedł do Niej i rzekł: «Bądź pozdrowiona11, pełna łaski, Pan z Tobą, ».
29 Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. 30 Lecz anioł rzekł do Niej: «Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. 31 Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. 32 Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. 33 Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca». 34 Na to Maryja rzekła do anioła: «Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?»12 35 Anioł Jej odpowiedział: «Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym13. 36 A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. 37 Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego». 38 Na to rzekła Maryja: «Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!» Wtedy odszedł od Niej anioł.

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogsławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci, naszej amen.

Oceń Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

misjonarz 10:56:06 | 2016-10-18
No i się znowu namotało :-), on już sam nie wie co gada, miesza mitologię z Bibilą, wierzenia pogańskie z Judaistycznymi i Chrześcijańskimi, wciąż udawadniając na podstawie: apokryfów, mitologii i innych dzieł niewiadomego pochodzenia. Normalnie nie da się tego czytać :-), ale ja tam czytam i "nićewo nepanemaju". Tłumaczy, że kościół wschodni poprawnie rozumie imię, jednocześnie ukrywając, że Oni wierzą w Trójcę Świętą. Normalnie już nie wiadomo o co tu chodzi :-), domyślam się, że proponuje jakieś, nooo "ni wiadomo co". 

 Ok propozycja do charyzmatyków, może byście "cosi pomogli" ? Bo ja z tym gościem już nie daję rady, ale i tak poniżej napiszę :-).

Jezus mówił, milcz i wyjdź z niego.

Oceń 4 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

MPJCH777 10:44:09 | 2016-10-18
Brakło argumentów ów człowiekowi na słowa Pana Jezusa Chrystusa, który powiedział
''"6 Objawiłem imię Twoje ludziom, których Mi dałeś ze świata.''

"Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś4,"

"zachowywałem ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś,"
WIDAĆ ZROZUMIAŁ CO ZNACZY DAĆ KOMUŚ SWOJE IMIE.
Ale zaczyna zniekształcać teraz samo imię JEZUS.
Zatem czytajcie:


| 201Szatan przeklęty już od początku ( tj od stworzenia człowieka) przez swoje sługi walczy z OJCEM PANA JEZUSA CHRYSTUSA.
Co naprawdę oznacza imię  JHWH ?
JHWH to PAN to Baal to Złoty Cielec to Zeus to Lucyfer.
A więc imię JHWH oznacza imię szatana przeklętego.Wyjścia 32/4 I przyjął je z ich rąk, i ulał z tego w formie z gliny posąg cielca. Wtedy oni rzekli: To są bogowie twoi, Izraelu, którzy cię wyprowadzili z ziemi egipskiej. 5 Zobaczywszy to, zbudował Aaron ołtarz przed nim i kazał obwołać: Jutro będzie święto Pana.
Czyli jutro będzie święto cielca, Baala. Owym Panem święta będzie... Baal!
Widać wyraźnie zamianę jednego Boga w drugiego, czyli szatana, który za wszelką cenę chce się utożsamić z Bogiem Wszechmocnym. Tak było w kwestii rzekomego imienia Boga ( Imię Boga ) i w niemal identyczny sposób szatan stara siebie podstawić w zamian za Zbawiciela podszywając się pod OJCA PANA JEZUSA CHRYSTUSA

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

MPJCH777 10:41:07 | 2016-10-18
Dlaczego zatem jest tak ważne imię OJCA i SYNA Jezusa Chrystusa ?
Dlatego , że tylko w JEGO IMIENIU JEST ZBAWIENIE.

Dzieje Ap 4/10 To niech wam wszystkim i całemu ludowi izraelskiemu wiadome będzie, że stało się to w imieniu Jezusa Chrystusa Nazareńskiego, którego wy ukrzyżowaliście, którego Bóg wzbudził z martwych  dzięki niemu ten oto stoi zdrów przed wami. 11 On to jest owym kamieniem odrzuconym przez was, budujących, On stał się kamieniem węgielnym. 12 I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.
nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.
Jeżeli ktoś zaczyna poszukiwać znaczenia tego imienia, wtedy świat szatana podsuwa nam drugie wersje, czyli tzw. wersje hebrajskie (a raczej aramejskie - babilońskie) - czyli Yahshuah, Yehshuah, Yahuszua, Jeszu, Yeshua HaMashiach, Jaszua,

Oceń odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook