Bóg pragnie miłosierdzia a nie ofiary

Elżbieta Wiater

W debacie na temat dopuszczenia rozwodników w powtórnych związkach do Stołu Pańskiego często przywoływana jest parafraza słów Jezusa, które wypowiedział w domu Mateusza ben Lewi, nam znanego raczej jako Ewangelista. Chodzi o zwrot, iż przyszedł do grzeszników a nie sprawiedliwych oraz że lekarza potrzebują chorzy a nie ci, którzy się źle mają.

 

Stwierdziłam, że przyjrzę się bliżej temu fragmentowi Mateuszowej Ewangelii, skoro już wypisano go na transparentach i powoli staje się czymś w rodzaju sloganu.

Pełna perykopa, z której pochodzą te dwa zwroty, brzmi następująco (przekład Edycji św. Pawła): "Gdy Jezus odchodził stamtąd, zobaczył człowieka, który pobierał cło. Miał na imię Mateusz. Powiedział do niego: «Pójdź za Mną!». A on wstał i poszedł za Nim. Gdy Jezus siedział w domu przy stole, wielu celników i grzeszników przyszło i usiadło z Nim oraz z Jego uczniami. Zobaczyli to faryzeusze i pytali Jego uczniów: «Dlaczego wasz Nauczyciel spożywa posiłek wspólnie z grzesznikami i celnikami?». Gdy On to usłyszał, powiedział: «Lekarz nie jest potrzebny zdrowym, lecz chorym. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: Miłosierdzia chcę a nie ofiary. Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników" (Mt 9,9-13).

 

Dialog rozgrywa się, jak wynika z kontekstu i danych w pozostałych Ewangeliach synoptycznych, w domu Mateusza. Jezus znalazł się tam nie tylko dlatego, że powołał celnika, ale przede wszystkim dlatego, że ten celnik rzucił wszystko i poszedł za Nim. Bóg inicjuje dialog, ale potrzebna jest odpowiedź człowieka, jak o tym świadczy chociażby opowieść o bogatym młodzieńcu (por. Mt 19,16-22 i par.). Syn Lewiego nawraca się i dzięki temu wprowadza Jezusa w swoje środowisko - jak sam zapisuje, celnicy i grzesznicy przyszli na ucztę sami, ale to nawrócony Mateusz był tym, używając metafory, który rozpalił ognisko, do którego oni mogli podejść, by się ogrzać.

 

Faryzeusze mają Jezusowi za złe, że nie odpędza tych, którzy przyszli. A Ten najpierw używa przysłowia o lekarzu, którego potrzebują chorzy, dosł. "mający się źle", co można zrozumieć także jako prowadzący się źle, po czym cytuje Księgę Ozeasza (Oz 6,6; fragment oznaczony kursywą). Ważne jest, by czytać tę wypowiedź Pana w całości, bo cytat z proroka nadaje przysłowiu właściwe znaczenie, podobnie jak kontekst, z którego został wzięty. Otóż cytat ten znajduje się w księdze prorockiej w kontekście wezwania do nawrócenia i dwa werstety wcześniej czytamy: "Wasza miłość [do Boga] jest jak poranny obłok, jak rosa, która wcześnie znika. Dlatego ciosałem ich przez proroków i raniłem słowami ust moich. Przeprowadzałem mój sąd o świcie" (Oz 6,4-5) a tuż po wersecie szóstym Bóg skarży się na to, że Jego lud łamał już Przymierze zanim jeszcze wszedł do Ziemi Obiecanej i następuje lista grzechów ludu i kapłanów.

 

Jezus wie, do kogo mówi. Wie, że ci ludzie wychwycą nie tylko skąd pochodzi cytat, ale umieszczą go we właściwym mu kontekście. Zresztą tego też dotyczy Jego zachęta przed cytatem: "Idźcie i starajcie się zrozumieć (dosł. nauczyć)" - nakazuje im spojrzenie do księgi i namysł nad tekstem proroka. A Ozeasz wskazuje na miłosierdzie i jednoczenie wzywa do nawrócenia, przekazuje słowa Boga, który przypomina, że grzechy Jego ludu są przed Jego obliczem, a więc że Pan dobrze je zna. I nie jest nimi zachwycony.

 

Zresztą zwrot o tym, że Bóg pragnie raczej miłosierdzia niż ofiary pojawia się też w jeszcze dwóch miejscach w Biblii. Jest to 1 Księga Samuela i Księga Przysłów. W pierwszym z nich jest to fragment wypowiedzi Samuela, który przekazuje Saulowi wiadomość, że został odrzucony przez Boga, gdyż okazał Mu nieposłuszeństwo. Od ofiar cenniejsze w oczach Pana jest postępowanie zgodnie z Jego przykazaniami i poleceniami. Ponieważ Saul nie był im posłuszny, to nawet ofiary nic nie dadzą - zostaje wyklęty (por. 1 Sm 15,22-23). W Księdze Przysłów z kolei mowa o tym, że "miłość i wierność gładzą winę a bojaźń Jahwe powstrzymuje od zła" (Prz 16,6), więc znów pojawia się odwołanie do posłuszeństwa (bojaźni).

 

I wreszcie to, co umyka cytującym omawiany fragment - Jezus nie mówi, że przyszedł się dać, ale że przyszedł powołać/przywołać grzeszników. Jak widać po zaczynającym perykopę przykładzie Mateusza, konieczna jest pozytywna odpowiedź człowieka na to wołanie. Trzeba wstać i zostawić swoją komorę celną/łódź/dobytek/rodzinę i pójść za Nim. Trzeba się nawrócić i na to wskazują cytowane przez Jezusa teksty i konteksty.

 

Pan w tym dialogu broni postawy pójścia z Bożym słowem do wszystkich ludzi, bez względu na ich stan duchowy. Broni tego, że mają prawo do swojej szansy nawrócenia, co zresztą bardzo dosłownie wybrzmiewa w mówiącej o tej scenie perykopie u Łukasza ("Nie przyszedłem wzywać do nawrócenia sprawiedliwych"; Łk 5,32). Jednak Bóg szanuje ludzką wolność, której zresztą sam jest Gwarantem - jeśli ktoś wysłucha słowa i powie: "nie", bo woli chociażby swój majątek od pójścia za Panem, jak przywołany wyżej bogaty młodzieniec, Bóg uznaje jego prawo do decyzji. I pozwala mu odejść, nawet jeśli odchodzi zasmucony. 

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

3.84

Liczba głosów:

38

 

 

Komentarze użytkowników (194)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Milosc 23:06:52 | 2014-11-17
Ty wiesz, kto był inspiracją do napisania tego komentarza.
Pora sprowadzić  rozchodzące się ścieżki myślowe do jednej. Zanim to jednak uczynię, proszę, by osoba, która tę wiadomość czyta wiedziała, że szanuję wnikliwość i dociekliwość z jaką dąży do prawdy - szczególnie, że na zmianę czytając i odpowiadając na wpisy, potwierdzamy, że zależy nam na zrozumieniu ścieżek myślowych drugiego człowieka. Podkreślasz taką wartość  dialogu jak szczerość, za co m.in. cenię Twoje wypowiedzi i w ten sam sposób  do nich się odnoszę (co posiejesz – zbierzesz).
Jest jednak coś, co może martwić, a mianowicie pojmowanie grzeczności  czy uprzejmości jako formułki, co niestety ma również swoje odzwierciedlenie w niektórych wypowiedziach. Zauważ proszę, że kiedy pomyślisz coś o czyimś komentarzu, to nie ja lecz Ty taką wartość temu komentarzowi nadajesz i takim wtedy on się Tobie jawi. Im dłużej tak myślisz, tym dłużej tak postrzegasz.

Oceń 17 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Tomasz 08:06:41 | 2014-11-17
Dobry tekst, dziękuję.

Oceń 7 4 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~ks adam424 22:10:41 | 2014-11-16
co za sabat dewiantow na deonie,pedaly wszystkich krajow laczcie sie ,precz z pedalstwem

Oceń 18 9 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~gejDamian 20:39:31 | 2014-11-16
W zwiąku z pojawiającymi się na tym forum prowokacjami, homofobią, niezrozumieniem i opluwaniem rezygnuję z komentowania artykułów na portalu deon.pl. Dziękuję za uwagę.

Oceń 3 13 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

T7HRR 18:09:35 | 2014-11-16
Ewangeliczne spojrzenie na Miłosierdzie!

Oceń 3 4 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~UWAGA 11:18:41 | 2014-11-16
Proszę uważać na tego człowieka z nickiem "miłość", tutaj akurat przeczącego samej miłości i usiłującego utożsamiać się z Bogiem,

bo to "miłość" WŁASNA gostka zaślepionego swoim "ja", którego pełno wszędzie na deonie, znającego odpowiedzi z "samego siebie", który, co sam pisze, czerpie odpowiedzi na wszystkie zadawane przez niego pytania od wyższego w nim "ja", gdzie nauka Chrystusa i Pismo Sw. nie są mu do niczego potrzebne ! Zawsze gostek zaczyna od ogólnych mentorskich sentencji pod które można wcisnąć wszystko albo prowokuje ciągle tymi samymi pytaniami na które dostał już odpowiedzi, aby wciągnąć w rozmowę, a później zaczyna się obróbka nadawania nowych znaczeń, aż do ich zupełnego przeciwieństwa. To jest mentalność lucyferiańska !!!

---------------------------------------

np. z wątku pod artykułem:
https://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/komentarze/art,1825,jak-kuba-wojewodzki-bogu-.html

Milosc  do: piotr_slowinski 21:55:07 | 2014-11-02
"Przeto powiadam Ci, tylko na chwilę, bo wszystkie odpowiedzi masz w sobie, a usłyszysz je kiedy nawiążesz prawdziwy kontakt ze swoim wyższym Ja".

zaciekawiony  do: Milosc 23:17:19 | 2014-11-02
"A Ty nawiązałeś prawdziwy kontakt z wyższym ja w Tobie, które zna wszystkie odpowiedzi ?"

Milosc  do: zaciekawiony 04:51:18 | 2014-11-03
"To pierwszy krok. Dostaję odpowiedzi na te pytania, które zadaję".

Oceń 32 1 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Milosc 08:38:48 | 2014-11-16
Czy Bóg w ogóle czegoś pragnie?

Bóg jest Stworzycielem wszystkiego, a więc  Obfitości.  Jest Wszechmogący.  Wszystkim Jest i Wszystko „Ma”.

Czy Bóg pragnie zatem tego, kim i tak jest? Czy Bóg pragnie tego, co i tak "ma"?

Czy Ty pragniesz tego, kim jesteś? Czy Ty pragniesz tego, co masz?

Jesteś człowiekiem – odczuwasz pragnienie bycia człowiekiem? Masz chleb – odczuwasz pragnienie posiadania chleba?

Wszystko czego potrzebujesz - masz. Zauważysz to jak przestaniesz porównywać siebie z innymi – tak swoją sytuację, swoje talenty, umiejętności, jak i to co posiadasz. Zauważ obfitość wokół siebie, a przestaniesz pragnąć.

I Ty też możesz wszystko kiedy tylko w to uwierzysz…

Oceń 4 35 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~wiktoria 20:51:18 | 2014-11-15
Pod wieczór życia stanę przed Tobą z pustymi rękami, bo nie proszę Cię, Panie, byś liczył moje uczynki. Wszelka nasza sprawiedliwość jest skażona w Twoich oczach. Pragnę, więc przyodziać się Twoją własną sprawiedliwością i jako dar Twojej Miłości otrzymać wieczne posiadanie Ciebie samego”.
ŚW. Teresa od Dzieciątka Jezus, Akt Ofiarowania się Miłości Miłosiernej

Oceń 13 1 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~mike 17:06:11 | 2014-11-15
Juz mi sie ten temat znudzil, kazdy sie chwali jak wielki jest Bog w swoim milosierdziu, a nikt nie ma odwagi odwaznie pisac o Jego wymaganiach!
Wszystkie te artykuly wskazuja na milosierdzie Boga, i ze wszyscy wchodzimy sobie tak latwo szeroka brama do nieba... 
Wielu sobie tutaj po prostu jaja robi z Boga i z wymogow  evangelicznych!

Oceń 18 4 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~homer 13:41:32 | 2014-11-15
Nie wiadomo czego pragnie bog , bo tak naprawde to niewiadomo czy jakis tam bog istnieje......

Oceń 14 17 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?