Ostrożnie z "Egzorcystą"

Nie wiem, jak wiele zła wyrządziło czasopismo "Egzorcysta". Nie mam jednak najmniejszych wątpliwości, że powinniśmy poważnie dyskutować o zagrożeniach, które płyną z fascynacji tego typu wydawnictwami. Na szczęście biskupi też dostrzegają ten problem i zaczynają o tym głośno mówić.

 

Diabeł, szatan, demony, opętania, zło, czarna magia, okultyzm, satanizm, zagrożenia duchowe - takie tematy niesamowicie elektryzują. Nie ma w tym nic dziwnego. Sensacja, emocje i tajemnice nie od dziś są pożywką dla większości z nas, a może i dla nas wszystkich. Tak już jesteśmy skonstruowani. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy bezwiednie poddawać się wszystkiemu, co wydaje się nam pociągające i intrygujące.

 

To jakiś przedziwny paradoks, że wielu katolików tak bardzo interesuje się diabłem i wszystkim, co z nim związane. Nie jest to niestety problem marginalny, o czym świadczy wysoka sprzedaż miesięcznika "Egzorcysta". Na DEON.pl od samego początku publikowaliśmy teksty, w których zwracaliśmy uwagę na to niepokojące zjawisko.

 

Część komentujących zarzucała nam, że bagatelizujemy temat działań diabła i demonów, a niektórzy twierdzili nawet, że, krytykując "Egzorcystę", robimy coś złego. Zarzucano nam, że z naszej winy komuś może stać się krzywda, bo nie dowie się o zagrożeniach duchowych, które czyhają na każdym kroku.

 

Mimo tych wszystkich krytycznych uwag, chciałbym podkreślić to jeszcze raz. Uważam, że miesięcznik "Egzorcysta" jest czasopismem szkodliwym, niepotrzebnie skupiającym uwagę na sprawach, którym nie jest dobrze poświęcać zbyt wiele uwagi.

 

Kilka dni temu w tej sprawie zabrał głos arcybiskup Marek Jędraszewski, metropolita łódzki. Ta ważna wypowiedź nie przebiła się w mediach, dlatego przytaczam ją w całości.

 

Arcybiskup Marek Jędraszewski (17 października, Sesja Wydziału Duszpasterstwa łódzkiej Kurii):

 

Sprawa straszenia złym duchem, widzenia złego wszędzie. Takie niebezpieczeństwo niestety istnieje i to, trzeba to sobie wyraźnie powiedzieć, także - co może zabrzmieć paradoksalnie - w odniesieniu do księży, którym została zlecona misja bycia egzorcystą. Ten temat był poruszany na spotkaniu biskupów diecezjalnych w sierpniu tego roku na Jasnej Górze. Ksiądz arcybiskup Skworc ten temat podjął, widać u niego ta sprawa (w diecezji - przyp. red.) staje się bardzo ważna, skoro na nią zwrócił programowo uwagę. Co więcej, wysunął propozycję, przyjętą przez innych księży biskupów, żeby opracować pewne vademecum dla egzorcystów. Vademecum, które ma na uwadze sposób ich postępowania i życia. Okazuje się, że jest jakieś czasopismo, które nosi tytuł "Egzorcysta", które dla niektórych stało się jakby organem egzorcystów polskich i nikt nie zwraca uwagi na taki drobiazg, że to pismo nie ma imprimatur, że nie wiadomo przez kogo jest wydawane, prawdopodobnie przede wszystkim dla celów komercyjnych, że jest bardzo sprytnie uwiarygodniane tym, że niektórzy polscy znani egzorcyści publikują jeden czy drugi artykuł w poszczególnych numerach tego pisma. Więc wydaje się, że wszystko jest dobrze, a  w gruncie rzeczy tworzy się jakąś manichejską wizję świata: są siły zła, zdawałyby się nawet silniejsze niż Pan Jezus, a przecież słyszeliśmy wyraźnie - to jest zresztą tradycyjna nauka Kościoła - Chrystus swoim zmartwychwstaniem zło zwycięża. To wcale nie znaczy oczywiście, że zła nie ma. Bardzo na to zwraca uwagę Ojciec Święty Franciszek. Nie można dochodzić do manicheizmu, a to zdaje się grozić i stąd także postulat, by zwłaszcza ci księża egzorcyści, którzy pełnią tylko tę funkcję, a nie pełnią żadnej innej funkcji duszpasterskiej, żeby oni pełnili tę funkcję tylko kadencyjnie. Bliskość z tym, co się przejawia jako zło, może powodować zachwianie także pewnej wewnętrznej równowagi.

 

(źródło: Sesja Wydziału Duszpasterskiego - abp Marek Jędraszewski na zakończenie).

 

Nie chodzi o to, by udawać, że diabła nie ma. On faktycznie istnieje i działa, ale niebezpieczne jest, gdy chorobliwie zaczynami interesowac się wszystkim, co go dotyczy. To problem zarówno świeckich, ale też - jak podkreślił łódzki metropolita - księży egzorcystów. Bardzo dobrze, że sprawą zajęli się biskupi. Miejmy nadzieję, że zostaną podjęte kolejne kroki i informacja o tym, że "Egzorcysta" i tego typu przedsięwzięcia mogą przynieść więcej szkód, niż korzyści, będzie docierać do świadomości wszystkich katolików.

 

Warto posłuchać papieża, który kilka dni temu powiedział, że "konieczny jest wspólny wysiłek na rzecz programu duszpasterskiego, skupionego na tym, co istotne: na Jezusie Chrystusie". Na Jezusie Chrystusie, a nie na diable.

 

 

 

Piotr Żyłka - członek redakcji i publicysta DEON.pl, twórca Projektu faceBóg i papieskiego profilu Franciszek.

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

2.68

Liczba głosów:

374

 

 

Komentarze użytkowników (367)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

bogumila333 12:37:58 | 2017-03-12
Ja to bym miała coraz bardziej wieksze zastrzezenia do deona,czytalam kiedys czy szatan istnieje naprawde , w egzorcyscie nic nie ma co nie zgadza sie z nauka kosciola film Emily Rose to potewierdza, dzienniczek siostry Faustyny, ww ksiazka i wiele wiele innych materiałow majacych imprimatur, natomiast zauwazylam w Deonie ostatnio pare niefajnych rzeczy , czyzby Deon, to tak naprawde Demon, bo przeciez dzis tak wiele sie podszywa pod nauke Chrystusa zeby nas zwiesc, trzeba miec oczy szeroko otwarte

Oceń 5 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Hektor 21:26:43 | 2017-02-24
Uwaga obraz oglądasz na własne ryzyko!

Chciałem się podzielić pewną refleksją dotycząca rodzimych wydawców prasy i zapytać was o zdanie. Wertując jeden tytuł ukazujący się na rodzimym rynku, będąc pouczonym o zagrożeniach duchowych, trafiłem na obraz, który mną wstrząsnął.

Jako wyznający tradycyjne wartości katolik, dbający o wystrzeganie się obcowania z wszelkiego typu zagrożeniami duchowymi, powinienem raczej powiedzieć, że jestem zbulwersowany brakiem rozsądku wydawcy. Jednak czuje, że to coś więcej i o tym chce napisać.
Żeby rozmowa była rzeczowa, zmuszony jestem umieścić ilustrację, ale liczę na wyrozumiałość. wiecej pod linkiem

http://7luty.blog.deon.pl/2017/02/24/powazne-zagrozenia-duchowe/

Oceń 2 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

tomek8129 18:46:09 | 2016-09-12
Ja bym bardziej ostrzegał ludzi przed niektórymi jezuitami i przed tym co oni promują.Pozdrawiam :) 

Oceń 16 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Barka 17:02:45 | 2016-08-16
Interesujące: ostrzegają nas Państwo przed Egzorcystą - a promują za to jungistę O. Anselma Gruna, OSB, o niezgodności nauczania którego z nauczaniem Kościoła można przeczytać coraz więcej (bynajmniej nie tylko - albo obecnie, odkąd O. Posacki dostał dalej nie wiemy czemu zakaz wypowiadania się w mediach, przede wszystkim nie - u nas), a którego (Anselma Gruna) książki w dalszym ciągu mają swoje regały w katolickich księgraniach (np. WAM). Ktoś jest to w stanie racjonalnie wytłumaczyć? Przypomnę, że Jung był okultystą, spirytystą, promował gnozę, lansował i sam uprawiał poligamię, pogaństwo, a za swój cel stawiał obalenie Kościoła Katolickiego i chrześcijaństwa - a my mamy uważać na....Egzorcystę?!

Oceń 17 3 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

petra21 09:43:15 | 2016-08-08
A czy to czasopismo nie ma imprimatur? O ile mi wiadomo jeśli ma, to mogę się czuć bezbiecznie, czytając je :-) Poza tym piszą do niego tacy autorzy, że i Wy - jego przeciwnicy - powinniście z zapartym tchem czytać zawarte w nim artykuły. Kłamstwem szatana jest udowodnienie, że nie istnieje.

Oceń 8 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Terka 23:43:13 | 2014-08-23
Dodam jeszcze jedno; Ostrożnie z ludźmi, którym przeszkadza ten miesięcznik. 

Oceń 33 4 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Izrael 17:55:06 | 2014-08-23
"Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich" Ef 6,12. I po to jest wydawany "Egzorcysta". Niektórzy kapłani to zrozumieli.

Oceń 14 3 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Ewka 16:29:11 | 2014-08-23
Z art. przebija pogarda "jakieś czasopismo" - a to żle wróży autorowi. Czy na 50-100 tytułów katolickich - jeden poświęcony zagrożeniom duchowym - to za dużo ? haha.
Gdyby była odwrotna proporcja można by było bic na alarm. Ale tak nie jest. 
Pomysł, by egzorcyści sprawowali swoją funkcję kadencyjnie jest, moim zdaniem, z podszeptu zła. Czy Autor tego pomysłu pójdzie - gdy zajdzie potrzeba - do lekarza, który kadencyjnie będzie okulistą stomatologiem, pediatrą czy ginekologiem ? Raczej wątpię. A to chce się katolikom zafundować. Czy którykolwiek z papiezy odebrał/nakazał kadencyjność ks. Amorthowi ? Niech biskupi, jeśli można podpowiedzieć- biora przykład z Papieża. Czy teraz nastały czasy, że słowo/czyn Papieża lekceważy się ? Zainteresowanie katolików nie wynika z niezdrowej ciekawości lecz z powodu przekonania, że wiele zła jest na świecie i coraz bardziej ono manifestuje się w naszym życiu zarówno osobistym, a najbardziej ogólnospołecznym. Czy biskupi chcą nas przekonać, że walcząc z wrogiem - nie mamy prawa go poznać ? Poznać metody ochrony siebie i swoich rodzin, poznać zagrożenia ? Powtarzam to jest jeden tytuł na 50-100 innych. I atak na Egzorcystę uważam za poprawność polityczną, wpisywanie się w nurt "świata bez złego".
Ale proszę pamiętać Jezus nauczał o Ojcu, ale nauczał także czym jest zło i jak postepować/żyć/modlić się by ochronić się przed złym, nie zasłużyć na wieczne potepienie, jaka kara czeka za nieprzestrzeganie Jego nauk. Chcecie Państwo zmieniać naukę Jezusa ? 

Oceń 28 2 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Terka 15:33:16 | 2014-08-23
No tak, złe się wystraszyło, ponieważ nie lubi być demaskowane. W ukryciu działa sobie komfortowo, niszcząc człowieka. Komuś/komusiom się to nie podoba?

Oceń 16 3 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~baca 15:15:44 | 2014-08-23
Egzorcyzmy ,czyli ciemnota fruwa....

Oceń 5 28 odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Google
Zaloguj przez Facebook