Czy to moralne narzucać dzieciom swoją religię? [WIDEO]

Czy uczyć dzieci tego, w co wierzymy czy może lepiej dać im wolną rękę? W końcu i tak same wybiorą w pewnym momencie życia.

 

- W tym, co ja praktykuję, nie ma nic z religii. Ja nie zajmuję się narzucaniem religii - podkreśla Ania z kanału mama lama.

 

Dodaje, że sama nie odnajduje się w religii, w rytuałach. Bardziej podkreśla wagę żywej i osobistej relacji z Jezusem. Ania i Ola pokazują, że opowiadanie dziecku o wierze to przekazanie mu czegoś najlepszego ze swojego życia.

 

Każdy człowiek prędzej czy później dochodzi do momentu, w którym decyduje, czy chce iść dalej za Bogiem w dorosłym życiu.

 

- Ja nie tylko mówię dzieciom o Bogu, ale przede wszystkim dzięki dzieciom odkrywam relację z moim Ojcem w Niebie zupełnie na nowo. Ja i moje dzieci mamy tego samego Ojca, jesteśmy dziećmi tego samego Boga, mnie to bardzo kręci - podkreśla Ania.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.73

Liczba głosów:

11

 

 

Komentarze użytkowników (8)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

czesiek900 11:45:01 | 2018-12-13
Sam uczę swoje dzieci religii. - Za czasów Mojżesza Bóg polecił izraelskim rodzicom: „Te słowa, które ci dzisiaj nakazuję, mają być w twoim sercu; i wpajaj je swym synom” (Powtórzonego Prawa 6:6, 7). A więc rodzice powinni pamiętać o dwóch rzeczach. Przede wszystkim sami mają poznawać Pismo Święte i stosować się do niego w praktyce, aż pokochają zawarte w nim prawo Boże (Psalm 119:97). Będą wtedy mogli wprowadzać w czyn zalecenie z drugiej części tego wersetu — "wpajać te słowa’ swym dzieciom, niejako wyryć je w ich sercach przez kierowanie uwagi na ich wartość. Trzeba zatem, by rodzice odpowiednio pouczali dzieci i często powtarzali im to, co najistotniejsze. 

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

klara.osu 20:16:24 | 2018-12-11
Mądre, twórcze młode mamy.Gartuluję Panie pomysłu, aby robić coś wartościowego. Nie wiem skąd ten hejt. Pozdrawiam.

Oceń Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

ra_mol 16:48:59 | 2018-12-09
Deon sięga dna. :(
Wzbudzić wątpliwości co do rzeczy oczywistej tylko po to, by potem je nieudolnie próbować rozwiewać - czy to nie głupota? Po co? Chyba tylko po to, by dać argument przeciw wypowiadaniu się osób świeckich o sprawach Kościoła. Czyli przeciwskuteczne.
A może tak po prostu zając się podawaniem nauczania Kościoła, zamiast karmić innych sianem?

Oceń 11 3 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

piecuszek 14:51:52 | 2018-12-09
Niezbyt inteligentne (slabo okreslone- przyglupie) panienki cos tam belkocza. Mam swoje lata. Moi rodzice - oboje pod koniec zycia niewierzacy -przepraszali mnie za chrzest. Ze wpakowali mnie w zaleznosc od organizacji do ktorej nalezec nie chce. Ale jestem ochrzczona - chce czy nie - jestem katoliczka.

Oceń 4 6 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

ks.wojciech.klawikowski 09:06:24 | 2018-12-09
Ciesze sie bardzo z świadectwa... super i tak dalej...

Oceń 4 14 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook