Jaką postawę ciała przyjąć w konkretnych momentach Mszy świętej? [PRZEWODNIK]

(fot. unsplash.com)

Jeśli trudno zorientować ci się w tym, kiedy w czasie Mszy należy siąść, kiedy klęczeć, a kiedy siedzieć, to po przeczytaniu tego poradnika będzie łatwiej. Skuteczność gwarantowana.

 

W poprzednim tekście, który prezentował postawy ciała w kościele, skupiliśmy się bardziej na 4 podstawowych. Teraz rozszerzamy sprawę i zwracamy uwagę, kiedy dokładnie i dlaczego należy wykonać dany gest.

 

Człowiek modli się wtedy całym sobą, nie tylko sercem i rozu­mem, ale wszystkim, co o nim stanowi. Gesty te i postawy niosą wraz z sobą z łatwością wychwytywany sens. One wypływają z wiary i rodzą wiarę, karmią ją. 

 

Imię Jezusa nie będzie dla ciebie święte, jeśli nie wykonasz skłonu głowy, ilekroć je usłyszysz w czasie liturgii, uznając Go w tym geście za twoje­go Pana i Króla. Człowiek nie jest w stanie niczego przeżywać tylko wewnętrznie, bez żadnej ekspresji cielesnej czy zmysłowej. Czysty spirytualizm w odniesieniu do człowieka nie istnieje, nie ma się co łudzić.

 

Ilekroć próbujemy pokazać Panu Bogu tylko naszego czystego ducha, tyle razy pokazujemy Mu raczej zjawę - pisał kiedyś Joseph Ratzinger. Dlatego też niezwykle ważne w celebracji liturgii jest przyjęcie właściwych postaw i wykony­wanie odpowiednich gestów:

 

SKŁON GŁOWY

 

  • przy wymienieniu imienia Jezusa 
  • imienia Maryi
  • świę­tego wspominanego w danym dniu

 

POKŁON CIAŁA

 

  • w czasie wypowiadania słów mówiących o wcie­leniu podczas wyznania wiary 
  • w dniu Zwiastowania i Boże­go Narodzenia przyklęknięcie na te słowa

 

POSTAWA KLĘCZENIA NA DWÓCH KOLANACH

 

  • wyrażająca uni­żenie, adorację i cześć dla Boga w czasie konsekracji, przed i po przyjęciu komunii świętej
  • Ryt rzymski przyj­muje dwie postawy przystąpienia do komunii świętej: stojącą z wcześniejszym przyklęknięciem i klęczącą. W wypadku obu tych form ważne jest przede wszystkim skupienie, brak pośpiechu, przepychania się, a równocześnie głęboka radość z faktu, że Pan przychodzi do mnie, aby mnie sobą nakarmić (przy komunii świętej pod dwiema posta­ciami ryt przewiduje tylko postawę stojącą)
  • kiedy wchodzisz do kościoła, zacznij od tej postawy
  • uklęknij przed Panem obecnym w Najświętszym Sakramencie w taberna­kulum. Nie przechodź obok Niego obojętnie, nie pomiń Go ani wzrokiem, ani sercem. Uklęknij przed Nim i uwielbij Go, poddaj się Jego działaniu, oddaj się w Jego ręce, uczyń siebie całkowicie od Niego zależnym. Wzbudź w sobie wtedy inten­cję tej Eucharystii, przedstaw ją Panu jako swoją modlitwę. Przekuj ofiary złożone na ołtarzu serca na ofiary włączone w zbawczą ofiarę Bożego Syna składaną na ołtarzu kościoła

 

PRZYKLĘKNIĘCIE

 

  • kiedy przechodzisz przed Najświętszym Sa­kramentem
  • kiedy w Wielki Piątek i Wielką Sobotę przecho­dzisz przed krzyżem Pana
  • uklęknij w geście czci, adoracji i wdzięczności wobec ukrzyżowanego Króla chwały, kiedy w Niedzielę Palmową i Wielki Piątek śpiewamy opis Męki Pańskiej

 

ZŁOŻONE DŁONIE PODCZAS MODLITWY

 

  • to nie tylko podstawa dzieci podczas Pierwszej Komunii, żeby ładnie wyglądały, ale gest, który ma na celu sprzyjać mojemu skupieniu na modli­twie

 

POSTAWA STOJĄCA

 

  • rów­nież jej można nadać sens. Wydaje się, że nie ma w niej nic nadzwyczajnego, że to coś zupełnie pospolitego - po prostu stać. Kiedy jednak wiesz, że postawa stojąca mówi o zmar­twychwstaniu, że to postawa kogoś, kto jest gotowy przyjąć usłyszane słowo i zanieść je innym przez przykład swojego życia i przez dalsze głoszenie, wtedy nabiera ona innego sen­su.
  • Ojcowie pustyni mieli takie powiedzenie: "Kiedy siedzisz, usiądź". Dziwne? Nie, chodzi o to, że możesz robić pewne rzeczy automatycznie, bez jakiegokolwiek sensu, bez zastano­wienia i znaczenia, ale tę samą zwyczajną czynność możesz wykonać sensownie, nadając jej treść, delektując się nią, znaj­dując w niej radość i głębię. Właśnie o to chodzi w postawie stojącej w liturgii.
  • Nadaj jej znaczenie, uczyń ją wyrazem two­jego zasłuchania, szacunku, radości, wyrazem twojej wolno­ści, którą wywalczył dla ciebie Chrystus przez ofiarę krzyża.

 

Oczywiście mam świadomość, że pewnie wielu z tych gestów nie dostrzegasz w postawach innych osób. Patrzysz na prawo i na lewo, ale nikt nie czyni pokłonu na imię Jezus, nikt nie ma zło­żonych dłoni. Czyniąc te wszystkie gesty, angażując swoje ciało w modlitwę, czujesz się trochę jak intruz albo dziwak manife­stujący swoją pobożność.

 

Przełam to myślenie, "weź na klatę" może trochę podejrzliwych sąsiadów i ich spojrzenia, i módl się swoim ciałem, ofiaruj je dla Pana, uwielbiaj Go tymi postawami i gestami czynionymi z miłości do Niego. Nadawaj im sens, wzmacniaj nimi słowa wypowiadanych modlitw, a może z cza­sem ktoś zacznie podpatrywać twoją modlitwę, potem niepewnie ją naśladować, aż w końcu znajdzie wyjaśnienie, pomoc, zrozu­mienie albo i ciebie poprosi o wyjaśnienie i wprowadzenie w sens modlitwy ciałem. Tylko w ten sposób można zarażać właściwą postawą innych.

 

Fragment pochodzi z książki: "Święta codzienność. O liturgii przemieniającej życie"

 

Cykl o liturgii na DEON.pl

 

4. Właściwie w którym momencie zaczyna się Msza święta?

5. 3 symbole na początku Mszy świętej, których mogłeś nie znać

6. 2 błędy, jakie popełniamy przy wykonywaniu znaku krzyża

7. 26 trudnych słów związanych z Mszą świętą, których zawsze byłeś ciekaw

8. Po co się spowiadać, skoro na początku Mszy jest "spowiedź powszechna"?

9. Dlaczego w niedziele Wielkiego Postu nie wykonuje się pieśni "Chwała na wysokości Bogu?"

10. Co to są sakramenty i dlaczego katolicy muszą je przyjmować?

11.Jak się przygotować do Mszy świętej i dobrze przeżyć każdy jej moment?

12. Są takie modlitwy, które w czasie Mszy ksiądz mówi bardzo cicho

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.5

Liczba głosów:

8

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Pola 14:53:55 | 2018-04-08
No nareszcie coś się ruszyło! Ludziom trzeba tłumaczyć, jak się mają zachowywać. Skąd mają wiedzieć, skoro nikt tego nie robi...? Kiedyś na religii siostry wychowywały dzieci, teraz uczą katechetki, które nie zawsze wychowują. Poza tym kiedyś z salek katechetycznych było blisko do kościoła, więc można było się uczyć na przykładzie. Dzisiaj nawet (młodzi) księża nie potrafią się zachować w kościele, np. wychodzą z Mszy Św., mimo że śpiewany jest hymn. Jak tacy mają wychowywać przykłądem, skoro sami są niewychowani ...?

Oceń 2 1 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook