5 mitów na temat katolickich dziewic

Catholic Link
(fot. shutterstock.com)

W obecnych czasach życie w czystości to prawdopodobnie jedno z najtrudniejszych wyzwań dla katolickich wiernych. Istnieje wiele mitów dotyczących tego, co znaczy być dziewicą - a faktycznie oznacza to, po prostu, osobę, która przyjęła życie w czystości.

 

Jako że czystość jest nieco sprzeczna z panującą obecnie kulturą, dla młodych katolików niezwykle ważne jest, aby pomagali sobie wzajemnie w tym wezwaniu naszego Pana. Możemy wywrócić do góry nogami wszystkie te mity na temat dziewictwa i czystości, gdy będziemy żyć w prawdziwy, autentyczny i szczery sposób oraz gdy naprawdę zrozumiemy i będziemy modlić się za ludzi, którzy nas "hejtują" i oceniają.

 

Mit #1: Katolicyzm wmówił im, że seks jest złem

 

Wprost przeciwnie. Gdy porozmawiasz z większością katolickich dziewic, powiedzą ci, że sądzą, że seks jest z natury dobry, niesamowity, wspaniały i piękny! Seks jest BARDZO dobry. Tak właściwie seks ma moc odnowienia małżeńskiego przyrzeczenia, pomaga we wzrastaniu w świętości, a nawet pozwala na stworzenie nowego życia!

 

Dla katolickich dziewic, tylko dwoje małżonków, którzy są jednością w oczach Boga, ma prawo ofiarować swoje ciała, razem, jako przyjemne poświęcenie Bogu. Zatem, dla katolickich dziewic seks jest naprawdę świętą rzeczą i ma boską moc (w dobrym kontekście) ku połączeniu dwojga małżonków.

 

Mit #2: Nie mają seksualnej pewności i nigdy nie mogą "zaliczyć"

 

Wprost przeciwnie! Właściwie, wiele osób, które można uznać za dziewicę, wcale nie musi nią być z technicznego punktu widzenia. Spory procent katolickich dziewic to "nawrócone dziewice" - osoby, które uprawiały seks przedmałżeński w przeszłości, lecz zadecydowały o tym, by więcej tego nie robić.

 

Te osoby, w pewnym momencie swojego życia doszły do wniosku i zrozumiały nauki Kościoła katolickiego o czystości. A co do "technicznych" dziewic: seks w obecnych czasach jest w zasadzie łatwy do zdobycia (chociażby wiele aplikacji do przygodnego seksu), więc argument, że osoby te nie mogą "zaliczyć", ponieważ "nie mają pewności siebie", jest słaby.

 

Katolickie dziewice to społecznie i seksualnie pewne siebie osoby, które nie obawiają się oddawać swej wierze w pełnym wymiarze, wliczając w to życie w czystości pośród społeczeństwa, które często tym gardzi.

 

Mit #3: Są zadufani w sobie oraz bardziej święci niż papież

 

Hej, katolickie dziewice to też ludzie! Też mają swoje seksualne pragnienia i fantazje, jak każdy. Rozumieją również, dlaczego ich rówieśnicy mogą (niesłusznie) stwierdzić, że są nienormalni, by żyć w czystości, lub ich krytykować. Mówiąc jaśniej, katolickie dziewice to osoby zdrowe na umyśle i nie próbują się wywyższać, twierdząc, że są "czyste", a inni dookoła to ludzie "nieczyści".

 

Katolickie dziewice pochodzą z miejsca, gdzie panuje głęboka empatia w stosunku do seksualnej atmosfery naszych czasów. Widzą, dlaczego ich rówieśnicy zdecydowali się na seks przed ślubem, ale postanowiły zaryzykować, nie idąc za tłumem, sądząc, że będzie to dla nich korzystne.

 

Katolickie dziewice widzą zarówno dobro i piękno czekania z seksem do ślubu, jak i ból spowodowany niepoczekaniem do ślubu. Zamiast myśleć "Rany, jestem w o wiele lepszej sytuacji niż on" czy "Wow, patrz jaka ona jest bezbożna", myślą zazwyczaj: "Mam nadzieję, że zna swoją wartość", "Mam nadzieję, że ona wie, że jest silniejsza niż jej uzależnienie od porno" oraz "Szczerze im życzę zdrowego i pięknego związku". Ponadto katolickie dziewice żarliwie proszą rówieśników o modlitwę za nich, ponieważ wiedzą, że tylko poprzez łaskę Boga mogą pozostać nieugięci w życiu w czystości!

 

Mit #4: To perfekcjoniści, którzy zbyt idealizują miłość

 

Dzisiaj, młode katolickie dziewice to "millenialsi" oraz Pokolenie Z. Ich rodzice to Pokolenie X i pokolenie "baby boomu", dorastające w czasach hipisowskiej rewolucji seksualnej, kiedy miłość (a raczej seks) były dla wszystkich. Lecz miłość (i seks) zawsze ma swoją cenę, a dokładniej - poświęcenie... Przynajmniej w zdrowym związku. Styl bez zobowiązań, mocno spopularyzowany w czasie rewolucji seksualnej i później, zawsze ma swą cenę.

 

Niestety, duża część młodych wskazuje na rozpad małżeństwa swoich rodziców, które były skutkiem "miłości dla wszystkich". Nie jest więc tak, że katolickie dziewice są perfekcjonistami idealizującymi miłość. Są raczej spragnieni głębszego traktowania miłości i seksu w swoim życiu. Chcą brać czynny udział w budowaniu zdrowych związków partnerskich i małżeńskich. W dzisiejszym społeczeństwie prowadzi ich to do sprzeczności kulturalnej w dziedzinie miłości, seksu i małżeństwa.

 

Mit #5: Są niezaspokojeni seksualnie

 

No dobra, życie w czystości NIE jest łatwe. To fakt! Początkowo katolicka dziewica pewnie będzie czuć, że czystość wiąże się głównie z niezaspokajaniem seksualnych potrzeb, czy to żyjąc samotnie, czy w związku. Lecz jeśli ten stan wrośnie głębiej w ich wiarę, odkryją, że w czystości NIE chodzi o tłumienie swoich potrzeb, a o przełożenie ich na inne podmioty, a konkretniej - na modlitwę serca (i ciała), miłość i posługę!

 

Dla przykładu, jeżeli mężczyzna odczuwa pokusę oglądania filmu pornograficznego w Internecie, mógłby wstać od swojego biurka (lub schować telefon w jakimś ciemnym miejscu), powierzyć to pragnienie Bogu, założyć sportowe buty i spędzić czas z Matką Bożą, odmawiając różaniec w czasie biegu. To pomoże mu otworzyć się szczerze przed Bogiem ("Boże, bardzo chcę odwiedzić tę stronę, ale wiem, że masz dla mnie lepsze plany i chcesz, aby moje serce było czyste!"), stanowczo przed Nim powiedzieć "nie" grzechowi i rozkoszować się świętością.

 

Podobnie, jeśli kobieta jest kuszona do uprawiania seksu ze swoim chłopakiem, może bezzwłocznie i stanowczo odciągnąć ich od sytuacji, w której się znajdują, jak np. przytulanie i całowanie się na kanapie w pustym mieszkaniu i zamiast tego zaproponować chłopakowi szybką modlitwę do św. Michała (nawet jeśli nie jest katolikiem, może trzymać ją za rękę i słuchać) i wyjście na romantyczny spacer.

 

Na spacerze, ta kobieta i jej chłopak mogą bardziej zbliżyć się fizycznie. W prawdzie, będąc z kimś w związku i w narzeczeństwie, możliwości zbliżenia się OPRÓCZ seksu/obściskiwania się/nieczystych aktów są niezliczone. Dobry plan na "wyjątkową randkę".

 

Więc czy jesteś młodym katolikiem żyjącym samotnie, czy w związku, nauka życia w czystości wyzwala, ponieważ seksualne pragnienia i pokusy nie sprawują więcej nad nami żadnej kontroli. Jesteśmy raczej wzywani, by być panami naszego ciała, mówiąc "nie" grzechowi i "tak" łasce. Nie musimy tłumić naszej seksualności i naszych fantazji, lecz przyjmijmy to, kim jesteśmy jako mężczyźni i kobiety, akceptujmy nasze pragnienia i pokusy jako naturalne objawy bycia człowiekiem, ofiarując je Panu!

 

Zaiste, Jezus wzywa swoich wiernych, by sprzeciwić się panującej kulturze, zwłaszcza w kwestii czystości życia. Tak, Jezus modlił się do swojego Ojca, byśmy byli "na świecie" jako sól i światło, ale nie "ze świata", tj. nie świeccy, wliczając w to nasze seksualne wartości i działania. Możemy więc przeżywać nasze życie jako kobieta lub mężczyzna poświęceni prawdzie i dzielnie biorąc udział w bitwie - uwzględniając czystość! Możemy dążyć do wykonania tego szlachetnego zadania, jakim jest czystość w naszym życiu, nie tylko jako indywidualności, lecz wspólnie, wspierając się i pomagając sobie, aby podnieść ten upadły świat z grzechu w ramiona łaski!

 

Tłumaczenie: Bartosz Stawowy

 

Tekst ukazał się pierwotnie na stronie Catholic Link 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

3.56

Liczba głosów:

9

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Adam80 14:41:05 | 2017-11-18
za żonę tylko dziewica, używek nie bierzcie bo to dramat małżeństwa.

Oceń 5 12 odpowiedz

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook