W ciemnej uliczce ksiądz spotkał dwie kobiety. Jedna miała prośbę "na osobności"

Maskacjusz

Okazało się, że to spotkanie odmieniło ich życie. "To, że nie pożegnałem się z nimi sprawiło, że bardzo się otworzyły" - mówi ks. Michał Misiak. 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

10

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

pilarska 12:22:06 | 2017-11-12
Ja też nie "ogarniam" Jezusa, ale On tak samo postępował jak Ksiądz. Chodził, nauczał i chciał być blisko ludzkich problemów bo przecież przyszedł na świat dla wszystkich ludzi,  po to  żeby ich wyrwać ze śmierci do prawdziwego życia.

Oceń 4 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?