Potężna modlitwa do Matki Bożej Wniebowziętej

(fot. shutterstock.com)

Wniebowzięcie Matki Bożej to święto, które pokazuje, jak wielką godnością Bóg obdarzył Maryję. Módlmy się za jej wstawiennictwem o to, czego najbardziej potrzebujemy.

 

LITANIA NA WNIEBOWZIĘCIE NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY
 
Kyrie, elejson! Chryste, elejson! Kyrie , elejson!
Chryste, usłysz nas! Chryste, wysłuchaj nas!
 
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami
Synu, Odkupicielu świata, Boże…
Duchu Święty, Boże…
Święta Trójco, Jedyny Boże…
 
 
O Maryjo, która ze świętym utęsknieniem pragnęłaś połączyć się z Twoim Synem, módl się za nami
O Maryjo, przy której błogosławionym zgonie byli obecni święci Aniołowie…
O Maryjo, którą przy śmierci najukochańszy Syn Twój odwiedził…
O Maryjo, któraś najczystszą duszę swoją w ręce Stworzyciela Twojego oddała…
O Maryjo, której panieńskie ciało zawsze było przybytkiem Boskim…
O Maryjo, której święte ciało zostało pogrzebane przy radosnym śpiewie Aniołów…
O Maryjo, której święte ciało nie było wydane na zniszczenie…
O Maryjo, wzięta z duszą i ciałem do nieba…
 
Od zbytecznego przywiązania do stworzenia, wybaw nas wstawieniem się Twoim
Od nieumiarkowanego smutku po stracie naszych przyjaciół…
Od wszelkich chorób i boleści duszy i ciała…
Od śmierci w grzechu…
Przez błogosławione zaśnięcie Twoje…
Przez radosne zmartwychwstanie Twoje…
Przez chwalebne Twe przejście do nieba…
Przez ukoronowanie Twoje…
Przez niewypowiedziane radości Twoje i chwałę…
 
 
My grzeszni, prosimy Ciebie wysłuchaj nas
Abyś nas we wszystkich naszych strapieniach pocieszać i wspomagać raczyła…
Abyś nas od podstępu złych duchów bronić raczyła…
Abyś nam dobrą śmierć uprosić raczyła…
Abyś nam w godzinie śmierci przebaczenie wszystkich grzechów naszych uprosić raczyła…
 
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata  - przepuść nam Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata  - wysłuchaj nas Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata  - zmiłuj się nad nami.
 
Módlmy się:
 
Boże, Ty wejrzałeś na pokorę Najświętszej Naryi Panny i wyniosłeś Ją do godności Matki Twojego Jedynego Syna, a w dniu dzisiejszym uwieńczyłeś Ją najwyższą chwałą, spraw, abyśmy zbawieni przez śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, przez Jej prośby mogli wejść do wiecznej chwały. Przez Chrystusa, Pana naszego.
 

Amen. 

 

Józef i Maryja. Miłość bez seksu?

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.33

Liczba głosów:

6

 

 

Komentarze użytkowników (6)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~JW53 02:35:54 | 2017-08-16
Święto Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny obchodzone jest przez  chrześcijan od V wieku, a jego korzenie tkwią w Tradycji Kościoła i Wierze. Jeśli tej ostatniej brakuje to " filozofowanie" w stylu p. Metanoii prowadzi do paranoii. Jak ktoś twierdzi, że wie co jest dla Boga  wykonalne, a co nie, to tylko wynika z braku pokory. " Pokornym Pan Bóg Łaskę daje, a pycha z Nieba spycha". Pan Bog dał człowiekowi wolną wolę, więc bzdurzyć można podpierając się Buddą.      

Oceń 9 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

czesiek900 08:14:23 | 2017-08-15
Czy Maria została wzięta do nieba razem z ciałem?
W komentarzu do ogłoszonej w roku 1950 proklamacji papieża Piusa XII, która czyni ten dogmat oficjalnym artykułem wiary katolickiej, New Catholic Encyclopedia (1967, t. 1., s. 972) podaje: „W Biblii nie ma jednoznacznej wzmianki o Wniebowzięciu, jednak Papież obstaje w swej bulli przy tym, że najważniejszym fundamentem tej prawdy jest Pismo Święte”.
Tymczasem Biblia mówi: „Ciało i krew nie mogą posiąść królestwa Bożego, (...) to, co zniszczalne, nie może mieć dziedzictwa w tym, co niezniszczalne” (1 Kor. 15:50, BT). Jezus powiedział: „Bóg jest duchem”. W chwili zmartwychwstania Jezus znowu stał się duchem, tym razem „duchem życiodajnym”. Aniołowie są duchami (Jana 4:24; 1 Kor. 15:45, Kowalski; Hebr. 1:13, 14, BT). Na jakiej biblijnej podstawie można by twierdzić, że ktoś został przeniesiony do życia w niebie razem z ciałem, które wymaga materialnego środowiska ziemskiego, żeby się utrzymać przy życiu? 

Oceń 2 7 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

czesiek900 08:10:01 | 2017-08-15
Jezus Chrystus sam powiedział do apostoła Tomasza: „Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze mnie” (Jana 14:6).Jezus z pewnością jest „drogą”. Tylko w jego imię możemy zwracać się do Jehowy Boga w modlitwie. Poza tym Jezus jest dla nas drogą do pojednania się z Bogiem (Jana 16:23; Rzymian 5:8). Dlatego jedynie za pośrednictwem Jezusa możemy cieszyć się dobrymi stosunkami z Jehową.
Jezus jest „prawdą”. Nauczał i żył w harmonii z prawdą — w pewnym sensie prawda przyszła w osobie Jezusa. ‛Dzięki niemu spełniły się’ liczne proroctwa (2 Koryntian 1:20; Jana 1:14). Pomagają nam one dostrzec jego kluczową rolę w zamierzeniu Jehowy (Objawienie 19:10).Jezus Chrystus jest też „życiem”. Dzięki temu, że dostarczył okup — ofiarował swoje doskonałe życie i krew — umożliwił nam uzyskanie „rzeczywistego życia”, czyli „życia wiecznego” (1 Tymoteusza 6:12, 19; Efezjan 1:7; 1 Jana 1:7). Okaże się również „życiem” dla milionów ludzi, którzy umarli. Zostaną oni wskrzeszeni do życia wiecznego w raju (Jana 5:28, 29).

Oceń 1 8 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Metanoia 07:45:04 | 2017-08-15
Wszystkie te wniebowzięcia to wyssane z palca bzdury. Nic z materii tego świata nie może opuścić tego świata. To po prostu awykonalne dla samego Boga bo TEN ŚWIAT powstał w CIEMNOŚCI a ciemność nie może wstąpić do Boga. Stwórca podzielił całość wszechświata na ciemność i Światłość. Światłość to Istnienie i w ciemności Światłość odbija się jak w tafli ciemnego jeziora tworząc pozorny, lustrzany obraz. Ale moc działania Stwórcy jest tak silna, że ten obraz Istnienia odbity w nieistnieniu uzyskał autonomię. Wszystko z Istnienia zamienia się na swoje lustrzane odbicie. Miłość zamienia się na Prawo.
Jesteśmy tutaj jedynie programami bo nie istniejemy. O co chodzi ze zbawieniem. Od czego zbawić? Więc od wiecznego odtwarzania się w tym świecie. Śmierć nie istnieje. Ciągle odradzacie się ale ciągle w ciemności. Wyobraźcie sobie, że uruchamiacie program Iwona na jakimś systemie operacyjnym. Ta Iwona to jakaś osoba. I kiedy wyłączycie program to Iwona bezpowrotnie znika. Ale są dwa systemy operacyjne Światłość i ciemność. Więc trzeba Iwonę skopiować do Światłości. Kiedy wyłączymy ją w ciemności (ciało obumrze) to uruchamiamy ją w Światłości jak na innym komputerze i ona zachowuje pamięć swoich doznań bo przecież ją też skopiowaliśmy.
Przenieśliśmy jedynie Informację o doznaniach Iwony ale nie materię tego świata. Iwona otrzyma nowe ciało bo nic z tego świata nie może go opuścić. Wniebowstąpienie to bzdura. Wiedział to Jezus Nazarejczyk i wiedział to Sidartha z rodu Sijakków zwany potocznie Buddą.

Oceń 14 17 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook