deon.pl / pzk
Nieczystość nie jest jedynie problemem moralnym, lecz złożonym doświadczeniem dotykającym sfery emocji, relacji i duchowości. Często zaczyna się niewinnie – od ciekawości, potrzeby bliskości lub braku akceptacji – a z czasem może prowadzić do uzależnień, kryzysów w związku i poczucia pustki. Zebrane świadectwa pokazują, że jej źródłem bywa samotność, zranienia czy brak jasno określonej tożsamości, a nie tylko słaba wola. Jednocześnie wskazują drogi wyjścia: pracę nad sobą, szczerość, wsparcie drugiej osoby oraz pogłębienie relacji z Bogiem. Zarówno indywidualna walka, jak i wspólna decyzja w związku mogą prowadzić do odzyskania wolności i budowania dojrzałej miłości.
Nieczystość nie jest jedynie problemem moralnym, lecz złożonym doświadczeniem dotykającym sfery emocji, relacji i duchowości. Często zaczyna się niewinnie – od ciekawości, potrzeby bliskości lub braku akceptacji – a z czasem może prowadzić do uzależnień, kryzysów w związku i poczucia pustki. Zebrane świadectwa pokazują, że jej źródłem bywa samotność, zranienia czy brak jasno określonej tożsamości, a nie tylko słaba wola. Jednocześnie wskazują drogi wyjścia: pracę nad sobą, szczerość, wsparcie drugiej osoby oraz pogłębienie relacji z Bogiem. Zarówno indywidualna walka, jak i wspólna decyzja w związku mogą prowadzić do odzyskania wolności i budowania dojrzałej miłości.
deon.pl / pzk
Antykoncepcja pozostaje jednym z najbardziej złożonych dylematów moralnych współczesności. Dla jednych jest wyrazem odpowiedzialności i kontroli nad własnym życiem, dla innych – naruszeniem naturalnego porządku, jedności miłości i przekazywania życia. W perspektywie chrześcijańskiej sprzeciw wobec niej wyrasta nie tylko z norm, lecz z określonej wizji człowieka, relacji i sensu ludzkiej płodności.
Antykoncepcja pozostaje jednym z najbardziej złożonych dylematów moralnych współczesności. Dla jednych jest wyrazem odpowiedzialności i kontroli nad własnym życiem, dla innych – naruszeniem naturalnego porządku, jedności miłości i przekazywania życia. W perspektywie chrześcijańskiej sprzeciw wobec niej wyrasta nie tylko z norm, lecz z określonej wizji człowieka, relacji i sensu ludzkiej płodności.
- Z jednej chcielibyśmy, żeby Bóg zabierał każde cierpienie. Marta z Marią tak chciały. Wysłały do Jezusa wiadomość: ważny ci człowiek jest na skraju śmierci. Mogły mieć takie oczekiwania, że Jezus natychmiast się zjawi i coś z tym zrobi. że nie dopuści, żeby ktoś dla niego ważny stracił życie. I my czasem mamy taki obraz Boga w sobie, że to jest Bóg, który powinien usuwać wszelkie trudności z naszego życia - mówi Marta Łysek w podcaście "Ogarnij się przed niedzielą".
- Z jednej chcielibyśmy, żeby Bóg zabierał każde cierpienie. Marta z Marią tak chciały. Wysłały do Jezusa wiadomość: ważny ci człowiek jest na skraju śmierci. Mogły mieć takie oczekiwania, że Jezus natychmiast się zjawi i coś z tym zrobi. że nie dopuści, żeby ktoś dla niego ważny stracił życie. I my czasem mamy taki obraz Boga w sobie, że to jest Bóg, który powinien usuwać wszelkie trudności z naszego życia - mówi Marta Łysek w podcaście "Ogarnij się przed niedzielą".
deon.pl / pzk
Przekonanie, że cierpienie jest karą za grzechy, ma długą historię i wyrasta z ludzkiej potrzeby wyjaśniania zła oraz przywracania moralnego porządku świata. W tradycji biblijnej pojawiają się obrazy kary, jednak chrześcijaństwo – zwłaszcza w nauczaniu Jezusa – wyraźnie odchodzi od prostego utożsamienia winy z nieszczęściem. Jezus podważa schemat „cierpienie = kara”, pokazując, że dotyka ono także niewinnych, a jego sens często pozostaje tajemnicą. Zamiast wizji Boga jako surowego sędziego, Ewangelia proponuje perspektywę miłosierdzia, nawrócenia i nadziei, w której cierpienie może stać się przestrzenią spotkania z Bogiem, a nie dowodem Jego gniewu.
Przekonanie, że cierpienie jest karą za grzechy, ma długą historię i wyrasta z ludzkiej potrzeby wyjaśniania zła oraz przywracania moralnego porządku świata. W tradycji biblijnej pojawiają się obrazy kary, jednak chrześcijaństwo – zwłaszcza w nauczaniu Jezusa – wyraźnie odchodzi od prostego utożsamienia winy z nieszczęściem. Jezus podważa schemat „cierpienie = kara”, pokazując, że dotyka ono także niewinnych, a jego sens często pozostaje tajemnicą. Zamiast wizji Boga jako surowego sędziego, Ewangelia proponuje perspektywę miłosierdzia, nawrócenia i nadziei, w której cierpienie może stać się przestrzenią spotkania z Bogiem, a nie dowodem Jego gniewu.
- Im dłużej jestem mamą, tym wyraźniej widzę, jak w krajobraz mojej duchowości wpisane są małe Golgoty. Miejsca, które wydają mi się bez życia, gdzie serce przeszywa ból pytań bez odpowiedzi. Każdy rodzic w jakimś momencie życia znajdzie się w takiej sytuacji, czy tego chce, czy nie. Tak wiele osób przed nimi ucieka, nie chce ich widzieć - o cierpieniu ukrytym w rodzicielstwie rozmawiają nasze publicystki, Magda Urbańska i Agata Rusek. 
- Im dłużej jestem mamą, tym wyraźniej widzę, jak w krajobraz mojej duchowości wpisane są małe Golgoty. Miejsca, które wydają mi się bez życia, gdzie serce przeszywa ból pytań bez odpowiedzi. Każdy rodzic w jakimś momencie życia znajdzie się w takiej sytuacji, czy tego chce, czy nie. Tak wiele osób przed nimi ucieka, nie chce ich widzieć - o cierpieniu ukrytym w rodzicielstwie rozmawiają nasze publicystki, Magda Urbańska i Agata Rusek. 
vatican.va / mł
- Chrystus objawia Boga niespodzianek: tych najpiękniejszych, które odmieniają życie, gdziekolwiek je spotykają i jakkolwiek ono wygląda przed Panem - mówił papież Leon. Oto kilka zdań z wielkopostnych niedzielnych homilii papieża, które warto sobie przypomnieć w Wielkim Poście - czasie łaski i zmiany. 
- Chrystus objawia Boga niespodzianek: tych najpiękniejszych, które odmieniają życie, gdziekolwiek je spotykają i jakkolwiek ono wygląda przed Panem - mówił papież Leon. Oto kilka zdań z wielkopostnych niedzielnych homilii papieża, które warto sobie przypomnieć w Wielkim Poście - czasie łaski i zmiany. 
Są takie sytuacje, w których po prostu brakuje nam siły; kiedy czujemy, że tego wszystkiego już po prostu za dużo. Żadne słowa pocieszenia nie pomagają. Żadne gesty wsparcia nie przynoszą ulgi. Bóg stał się człowiekiem, żeby pomóc nam wstać. Nie, żeby pomóc zapomnieć albo udawać, że nic się nie stało. Ale żeby nie ulec pokusie dostrzegania w świecie wyłącznie zła. Podczas nabożeństw Drogi Krzyżowej nie kontemplujemy męki Pana Jezusa, tylko miłość czułego Boga, który jest z nami obecny w każdym cierpieniu, jakiego doświadczamy. Przypominamy rozważania drogi krzyżowej autorstwa Dominika Dubiela SJ. 
Są takie sytuacje, w których po prostu brakuje nam siły; kiedy czujemy, że tego wszystkiego już po prostu za dużo. Żadne słowa pocieszenia nie pomagają. Żadne gesty wsparcia nie przynoszą ulgi. Bóg stał się człowiekiem, żeby pomóc nam wstać. Nie, żeby pomóc zapomnieć albo udawać, że nic się nie stało. Ale żeby nie ulec pokusie dostrzegania w świecie wyłącznie zła. Podczas nabożeństw Drogi Krzyżowej nie kontemplujemy męki Pana Jezusa, tylko miłość czułego Boga, który jest z nami obecny w każdym cierpieniu, jakiego doświadczamy. Przypominamy rozważania drogi krzyżowej autorstwa Dominika Dubiela SJ. 
Bez sloganu / YouTube / mł
- Nie wiem, czy wiecie, ale może zaistnieć taka sytuacja, że zostanie komuś udzielony sakrament, ale łaski sakramentu nie będą działały - mówi o. Franciszek Chodkowski. Franciszkanin wyjaśnia, kiedy może się tak stać przy sakramencie bierzmowania. 
- Nie wiem, czy wiecie, ale może zaistnieć taka sytuacja, że zostanie komuś udzielony sakrament, ale łaski sakramentu nie będą działały - mówi o. Franciszek Chodkowski. Franciszkanin wyjaśnia, kiedy może się tak stać przy sakramencie bierzmowania. 
deon.pl / pzk
Śmierć dziecka – nienarodzonego, chorego od pierwszych chwil życia czy odchodzącego nagle z przyczyn naturalnych – jest doświadczeniem granicznym, które burzy poczucie porządku świata. Rodzi pytania o sens cierpienia, o obecność Boga i o to, jak rozmawiać z najmłodszymi o przemijaniu. Zebrane teksty pokazują, że choć bólu nie da się usunąć, można go przeżyć w świetle wiary, wspólnoty i miłości, która okazuje się silniejsza niż śmierć.
Śmierć dziecka – nienarodzonego, chorego od pierwszych chwil życia czy odchodzącego nagle z przyczyn naturalnych – jest doświadczeniem granicznym, które burzy poczucie porządku świata. Rodzi pytania o sens cierpienia, o obecność Boga i o to, jak rozmawiać z najmłodszymi o przemijaniu. Zebrane teksty pokazują, że choć bólu nie da się usunąć, można go przeżyć w świetle wiary, wspólnoty i miłości, która okazuje się silniejsza niż śmierć.
Nie możesz się odnaleźć w swojej społeczności. Uciekasz w miejsca, w których cię nie widać. Nie chcesz już słuchać uwag na temat swojego życia. Masz dość plotek. Czujesz się nieważna, czujesz się ostatni. I totalnie daleko od świętości, choć Bóg wciąż jest dla ciebie kimś. Dobra wiadomość: Ewangelia z niedzieli pokazuje, że to świetny moment w życiu, by spotkał cię sam Bóg. I zmienił twoją codzienność jedną rozmową. 
Nie możesz się odnaleźć w swojej społeczności. Uciekasz w miejsca, w których cię nie widać. Nie chcesz już słuchać uwag na temat swojego życia. Masz dość plotek. Czujesz się nieważna, czujesz się ostatni. I totalnie daleko od świętości, choć Bóg wciąż jest dla ciebie kimś. Dobra wiadomość: Ewangelia z niedzieli pokazuje, że to świetny moment w życiu, by spotkał cię sam Bóg. I zmienił twoją codzienność jedną rozmową. 
deon.pl / pzk
Odpoczynek nie jest luksusem ani chwilową ucieczką, lecz odpowiedzią na głębokie potrzeby człowieka. Z jednej strony warunkują go czynniki osobiste: przemęczenie, brak granic, trudność w mówieniu „nie”, wewnętrzny przymus bycia zajętym. Z drugiej – presja społeczna, tempo pracy, kult produktywności i oczekiwania wobec ról rodzinnych. Jest wreszcie wymiar duchowy: pytanie, czy umiemy zaufać, że nie wszystko zależy od nas, oraz czy pozwalamy sobie przyjąć odpoczynek jako dar. Seria tekstów pokazuje, że prawdziwe wytchnienie nie polega na ucieczce, lecz na odzyskaniu sensu – w relacjach, w ciszy i w relacji z Bogiem.
Odpoczynek nie jest luksusem ani chwilową ucieczką, lecz odpowiedzią na głębokie potrzeby człowieka. Z jednej strony warunkują go czynniki osobiste: przemęczenie, brak granic, trudność w mówieniu „nie”, wewnętrzny przymus bycia zajętym. Z drugiej – presja społeczna, tempo pracy, kult produktywności i oczekiwania wobec ról rodzinnych. Jest wreszcie wymiar duchowy: pytanie, czy umiemy zaufać, że nie wszystko zależy od nas, oraz czy pozwalamy sobie przyjąć odpoczynek jako dar. Seria tekstów pokazuje, że prawdziwe wytchnienie nie polega na ucieczce, lecz na odzyskaniu sensu – w relacjach, w ciszy i w relacji z Bogiem.
deon.pl / pzk
Zapominanie nie dotyczy tylko pamięci – dotyka serca, relacji i wspólnoty. W tej serii przyglądamy się duchowej amnezji z różnych perspektyw: od ostrzeżenia papieża Franciszka przed „duchowym Alzheimerem”, przez zapomnienie, że modlitwa jest dialogiem, po utratę pamięci o własnej grzeszności, godności kobiet i społecznej misji Kościoła. Każdy tekst pokazuje, że kryzys wiary zaczyna się tam, gdzie przestajemy pamiętać o tym, co najważniejsze.
Zapominanie nie dotyczy tylko pamięci – dotyka serca, relacji i wspólnoty. W tej serii przyglądamy się duchowej amnezji z różnych perspektyw: od ostrzeżenia papieża Franciszka przed „duchowym Alzheimerem”, przez zapomnienie, że modlitwa jest dialogiem, po utratę pamięci o własnej grzeszności, godności kobiet i społecznej misji Kościoła. Każdy tekst pokazuje, że kryzys wiary zaczyna się tam, gdzie przestajemy pamiętać o tym, co najważniejsze.
ACI Prensa / Ćwiczenia duchowne / red
Trzy skuteczne sposoby, by nakłaniać człowieka do złego. Działają, bo diabeł stosuje je od wieków. Jak się przed nim bronić? Urugwajski duchowny, cytując św. Ignacego z Loyoli, demaskuje metody złego ducha.
Trzy skuteczne sposoby, by nakłaniać człowieka do złego. Działają, bo diabeł stosuje je od wieków. Jak się przed nim bronić? Urugwajski duchowny, cytując św. Ignacego z Loyoli, demaskuje metody złego ducha.
Czujesz się przegrany, złamana, cierpisz, tracisz sens? Rozważaj z nami krótką drogę krzyżową, która wnosi do życia światło. 
Czujesz się przegrany, złamana, cierpisz, tracisz sens? Rozważaj z nami krótką drogę krzyżową, która wnosi do życia światło. 
Dlaczego Samarytanka przyszła po wodę w południe? Czego może nas nauczyć jej rozmowa z Jezusem? Dlaczego podczas dialogu z Samarytanką i uczniami Jezus miał takie "flow"? Oto świecki komentarz do Ewangelii z trzeciej niedzieli Wielkiego Postu.
Dlaczego Samarytanka przyszła po wodę w południe? Czego może nas nauczyć jej rozmowa z Jezusem? Dlaczego podczas dialogu z Samarytanką i uczniami Jezus miał takie "flow"? Oto świecki komentarz do Ewangelii z trzeciej niedzieli Wielkiego Postu.
Michał Maciejny SJ / Duchowość ignacjańska
Temat grzechu towarzyszy nam od najmłodszych lat, często jednak nasze zrozumienie tego zjawiska zatrzymuje się na poziomie przygotowań do Pierwszej Komunii Świętej. Tymczasem, jak przekonuje Michał Maciejny SJ, współautor kanału "Duchowość Ignacjańska", grzech posiada swoją specyficzną "przewrotność", która ewoluuje wraz z nami, potrafiąc skutecznie wyprowadzić w pole nawet dorosłego człowieka. Kluczem do zrozumienia tego mechanizmu jest odejście od czysto prawniczego postrzegania winy na rzecz relacji.
Temat grzechu towarzyszy nam od najmłodszych lat, często jednak nasze zrozumienie tego zjawiska zatrzymuje się na poziomie przygotowań do Pierwszej Komunii Świętej. Tymczasem, jak przekonuje Michał Maciejny SJ, współautor kanału "Duchowość Ignacjańska", grzech posiada swoją specyficzną "przewrotność", która ewoluuje wraz z nami, potrafiąc skutecznie wyprowadzić w pole nawet dorosłego człowieka. Kluczem do zrozumienia tego mechanizmu jest odejście od czysto prawniczego postrzegania winy na rzecz relacji.
deon.pl / pzk
Współczesna kultura coraz częściej zaciera różnice między kobietą a mężczyzną, jednocześnie promując niedojrzałe modele tożsamości. Z jednej strony mówi się o „zniewieścieniu” mężczyzn – rezygnacji z odpowiedzialności, odwagi i ojcostwa – z drugiej o podobnych odchyleniach u kobiet, które gubią własną specyfikę w powierzchowności, ideologii lub ucieczce od dojrzałych ról. Prezentowana seria tekstów podejmuje refleksję nad źródłami tych zjawisk, ich kulturowym i duchowym tłem oraz nad potrzebą powrotu do integralnego rozumienia kobiecości i męskości.
Współczesna kultura coraz częściej zaciera różnice między kobietą a mężczyzną, jednocześnie promując niedojrzałe modele tożsamości. Z jednej strony mówi się o „zniewieścieniu” mężczyzn – rezygnacji z odpowiedzialności, odwagi i ojcostwa – z drugiej o podobnych odchyleniach u kobiet, które gubią własną specyfikę w powierzchowności, ideologii lub ucieczce od dojrzałych ról. Prezentowana seria tekstów podejmuje refleksję nad źródłami tych zjawisk, ich kulturowym i duchowym tłem oraz nad potrzebą powrotu do integralnego rozumienia kobiecości i męskości.
deon.pl / pzk
Pocieszenie duchowe jest jednym z najważniejszych, ale i najbardziej delikatnych doświadczeń życia wiary. Może umacniać nadzieję, przybliżać do Boga i dawać wewnętrzny pokój, lecz bywa także mylone z emocjonalnym uniesieniem lub duchową iluzją. Tradycja Kościoła – od doświadczeń Ignacego Loyoli po nauczanie Papieża Franciszka – uczy rozeznawania źródeł pocieszenia, jego owoców i granic. Teksty tej serii pokazują różne formy pociechy: od łez w modlitwie, przez rytm pocieszeń i strapień, aż po paschalną radość Zmartwychwstałego, jednocześnie ostrzegając przed nadinterpretacją i szukaniem samego uczucia zamiast Boga.
Pocieszenie duchowe jest jednym z najważniejszych, ale i najbardziej delikatnych doświadczeń życia wiary. Może umacniać nadzieję, przybliżać do Boga i dawać wewnętrzny pokój, lecz bywa także mylone z emocjonalnym uniesieniem lub duchową iluzją. Tradycja Kościoła – od doświadczeń Ignacego Loyoli po nauczanie Papieża Franciszka – uczy rozeznawania źródeł pocieszenia, jego owoców i granic. Teksty tej serii pokazują różne formy pociechy: od łez w modlitwie, przez rytm pocieszeń i strapień, aż po paschalną radość Zmartwychwstałego, jednocześnie ostrzegając przed nadinterpretacją i szukaniem samego uczucia zamiast Boga.
deon.pl / pzk
Cudzołóstwo przez wieki rozumiano głównie jako naruszenie prawa i własności, czyn godzący w porządek społeczny. Ewangelia przesuwa jednak akcent – z zewnętrznego wykroczenia ku sercu człowieka. To nie tylko ciało, ale także myśli, pragnienia i sposób patrzenia na drugą osobę decydują o wierności. Współczesność przynosi nowe uwarunkowania: konsumpcyjne podejście do relacji, lęk przed zobowiązaniem, presję kultury. Pułapką bywa legalizm albo banalizowanie grzechu. Chrystus nie potępia, lecz wzywa do przemiany całego życia, przywracając pierwotny sens miłości jako daru i przymierza.
Cudzołóstwo przez wieki rozumiano głównie jako naruszenie prawa i własności, czyn godzący w porządek społeczny. Ewangelia przesuwa jednak akcent – z zewnętrznego wykroczenia ku sercu człowieka. To nie tylko ciało, ale także myśli, pragnienia i sposób patrzenia na drugą osobę decydują o wierności. Współczesność przynosi nowe uwarunkowania: konsumpcyjne podejście do relacji, lęk przed zobowiązaniem, presję kultury. Pułapką bywa legalizm albo banalizowanie grzechu. Chrystus nie potępia, lecz wzywa do przemiany całego życia, przywracając pierwotny sens miłości jako daru i przymierza.
deon.pl / pzk
Żal za grzechy bywa mylony z emocjonalnym wzruszeniem lub chwilowym poczuciem winy, tymczasem w nauczaniu Kościoła – wyrażonym między innymi w Katechizm Kościoła Katolickiego – jest on przede wszystkim świadomą decyzją serca i woli: uznaniem zła oraz pragnieniem zerwania z nim. Może wypływać z miłości do Boga (żal doskonały) albo z lęku przed karą (niedoskonały), ale zawsze otwiera drogę do miłosierdzia. Jego autentyczność zależy nie od siły uczuć, lecz od gotowości nawrócenia i powrotu do Boga, szczególnie w sakramencie pojednania.
Żal za grzechy bywa mylony z emocjonalnym wzruszeniem lub chwilowym poczuciem winy, tymczasem w nauczaniu Kościoła – wyrażonym między innymi w Katechizm Kościoła Katolickiego – jest on przede wszystkim świadomą decyzją serca i woli: uznaniem zła oraz pragnieniem zerwania z nim. Może wypływać z miłości do Boga (żal doskonały) albo z lęku przed karą (niedoskonały), ale zawsze otwiera drogę do miłosierdzia. Jego autentyczność zależy nie od siły uczuć, lecz od gotowości nawrócenia i powrotu do Boga, szczególnie w sakramencie pojednania.