Kanapka, którą McDonald's wprowadził specjalnie dla katolików

(fot. hslo / flickr.com / CC BY-SA 2.0)

Co bardziej złośliwi mówią, że każdą z nich można jeść w piątek, bo wszystkie zawierają śladowe ilości mięsa, ale jedna z nich jest szczególna i wiąże się z historią zakładu wygranego przez przedsiębiorczego katolika. Poznaj historię kanapki, którą każdy katolik może w piątek zjeść w McDonald's.

 

Był rok 1962. Lou Groen założył restaurację McDonald’s w Cincinnati w stanie Ohio. Szybko okazał się jednak, że biznes nie przynosi spodziewanych rezultatów, mimo dobrego planu i lokalizacji. Groen szybko zrozumiał, dlaczego. Dzielnica w której założył swój biznes, była zamieszkała głównie przez katolików, którzy w piątek nie jedzą mięsa. Stąd restauracja, która serwuje tylko mięsne dania, w każdy piątek świeciła pustkami.

 

Rozwiązanie było proste. Groen stworzył nowy rodzaj kanapki. Wynalazł specjalne ciasto, cierpki sos, dodał rybę. Wiedział, że w post piątkowy nie wliczają się dania zawierające mięso ryb.

 

Był jednak pewien problem. Z racji tego, że szefował lokalowi założonemu na zasadzie franczyzny, nie mógł sprzedawać niczego, co nie zostało wcześniej zaakceptowane przez szefostwo McDonald’s. Zdecydował się na rozmowę z Rayem Krocem, ówczesnym prezesem sieci fast foodów.

 

Pomysł przedsiębiorcy z Ohio nie został ciepło przyjęty. Przede wszystkim dlatego, że Kroc pracował nad własną kanapką wegetariańską, która zamiast mięsa zawierała kawałek smażonego ananasa. Nazywała się Hula Burger.

 

>>Dlaczego katolicy nie mogą jeść mięsa w piątki Wielkiego Postu?<<

 

Panowie poszli jednak na kompromis i zawarli układ. Postanowili, że w jednej z restauracji, w piątek, będą sprzedawali obie kanapki: jedną z rybą, drugą z kawałkiem ananasa. Ta, która sprzeda się lepiej, będzie dostępna w menu ogólnokrajowym.

 

Najbliższy piątek przyniósł rozstrzygnięcie. Kanapka z rybą sprzedała się w ponad 350 egzemplarzach. Kroc nigdy nie ujawnił, ile sprzedało się wersji z ananasem.

 

Rybna kanapka została zgodnie z umową dodana do menu krajowego i od tej pory funkcjonuje w nim jako Filet-O-Fish. I każdy katolik może ją jeść z czystym sumieniem. 

 

Korzystałem z tekstu "How a Catholic Won a Wager and Invented the McDonald’s Filet-O-Fish" w serwisie churchpop.com

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.56

Liczba głosów:

9

 

 

Komentarze użytkowników (2)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

pwpotoczny 19:34:37 | 2017-03-17
Ale w tej kanapce nie ma ryby :)

Oceń 1 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

daglezjama 18:26:58 | 2017-03-17
Kanapka dla katolika haha dobre;) ale mnie to rozśmieszyło;)

Oceń 2 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?