Piękno dziewictwa konsekrowanego

Maskacjusz

Inga Pozorska, kierownik zespołu Mocni w Duchu, od 2006 dziewica konsekrowana, opowiada o swojej drodze rozeznania powołania. 

 

Jezus mówi: "Nie wszyscy to pojmują, lecz tylko ci, którym to jest dane. Bo są niezdatni do małżeństwa, którzy z łona matki takimi się urodzili; i są niezdatni do małżeństwa, których ludzie takimi uczynili; a są i tacy bezżenni, którzy dla królestwa niebieskiego sami zostali bezżenni. Kto może pojąć, niech pojmuje". (Mt 19,11-12)

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.53

Liczba głosów:

55

 

 

Komentarze użytkowników (72)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Remigiusz Recław SJ 08:32:35 | 2016-08-30
Niektóre komentarze katolików przerażają mnią. Wiedziałem, że taką wrogość wobec Kościoła można spotkać na Onecie. Ale od Katlolików na Deonie. Przerażające.

Oceń 13 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

wilsznia 23:19:14 | 2015-10-22
Czy można się dziwić dziewczynom, które naśladują Najpiękniejszą z Niewiast, tą którą błogosławić będą wszystkie pokolenia?   w trudnych czasach rozlewa się obficie łaska, Jezus nie zostawił nas sierotami

Oceń 11 5 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Stan 12:33:18 | 2014-09-16
Konsekrowanie dziewic i wdów to anachronizm i ośmieszanie chrześcijaństwa.

Oceń 6 20 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~misjonarz 20:54:31 | 2014-08-30
Wierzę, że na Ignacjańskich można rozeznać powołanie, wierzę a nawet ze swojego doświadczenia wiem, że tak bywa. Jednak odkrycie powołania, to nie jest automatyczne doświadczenie jego, to często jest: zmaganie, trud i pewnie doświadczenia, które nie są przyjemne. Pomimo wszystko odkrycie powołania, to realizowanie tego "do czego zaprasza mnie Bóg" ? Odkrycie powołania wiąże się nie tylko z bólem, ale też z radością i nadzieją, że Bóg mi dopomoże w tym powołaniu. Spotkałem na Ignacjańskich jedną dziewicę konsekrowaną, była bardzo wewnętrzna i widać było, że głęboko przeżywała rekolekcje. Jeżeli więc Bóg wybiera i powołuje, to jednocześnie nas uzdalnie do wypełnienia tego powołania, tylko trzeba zacząć z Bogie wspołpracować a to wymaga pewnego czasu.

Oceń 20 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

XsaweryRicci 20:45:16 | 2014-08-30
Wszystko pięknie i ładnie dopóki się jest młodym lub zdrowym. A jak sobie pani wyobraża swoje powołanie gdyby przyszła choroba lub kalectwo, a jak gdy przyjdzie starość? Od kogo wyobraża sobie pani mieć wsparcie? Dobrze by było poruszyć w wypowiedzi te lub podobne tematy. Np. czy stan bezżeństwa jest dla pani dużym obciążeniem zwłaszcza obracając się wśród ludzi posiadających rodziny?

Oceń 8 23 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Buszmenka 20:16:32 | 2014-08-30
Powołanie powołaniem, ale uważam, że ta niewiasta teraz jest niebrzydka i kiedyś, jako studentka musiała być naprawdę bardzo ładną dziewczyną, i jeżeli od zawsze wcześniej pragnęła mieć szczęśliwą rodzinę, podobną do tej, w jakiej się wychowała, to powinna się kierować właśnie tym, i to absolutnie nie byłby egoizm z jej strony, bo bycie matką/żoną wbrew pozorom to też pewnego rodzaju powołanie i mogłaby przecież nadal czynnie uczestniczyć w życiu Kościoła.

Oceń 6 13 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~p 19:43:37 | 2014-08-30
Myśle ze Jezus byl by z ciebie bardziej szczesliwszy gdybys miala meza i dzieci. Szczesliwa rodzine wychowana w wierze. Niz bawic sie w nasladowanie Jezusa. Zreszta nikt nie udowodnil ze Jezus nie mial zony i dzieci. I ze zmarl na krzyzu. Jest duzo przeslanek o tym że uciekl ze sw. Magdalena do francji. Lecz to nie podwaza jego boskosci ze potrafil zyc jak zwykli szczesliwi ludzie.

Oceń 11 39 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Vox populi 17:45:58 | 2014-08-30
<Do INGI - dziewicy konsekrowanej>
"Zespół Mocni w Duchu", którego jest Pani kierownikiem to zawodowa drużyna ewangelizacyjna. Prowadzicie (rekolekcje???), koncerty, duże wydarzenia halowe
i plenerowe, warsztaty muzyczne i taneczne, (rekolekcje ignacjańskie????) oraz nagrywacie płyty i głosicie konferencje. Waszym terytorium działań jest głównie Polska, choć każdego roku ewangelizujecie także w Unii Europejskiej i Ameryce.
Zespół "Mocni w Duchu" (jak sami się określacie) jest zawodową drużyną ewangelizacyjną czyli Wasza działalność jest ODPŁATNA!!!
Czy, aby na pewno tak powinna wyglądać prowadzona w duchu miłości chrześcijańskiej EWANGELIZACJA???
Czy pod pozorem DUCHOWOŚCI I CHĘCI ZBAWIENIA BLIŹNICH nie kryje się po prostu SKOK na KASĘ tych bliźnich???
Proponuję, Pani Ingo, aby przemyślała Pani swój stosunek do tak rozumianej "ewangelizacji", a przede wszystkim stosunek do CHRYSTUSA!
Na początek dwa pytania:
1. Czy, aby pozostać osobą niezamężną oraz nieuprawiającą seksu, trzeba koniecznie wszystkich informować o tym postanowieniu na portalu internetowym (nawet katolickim)? Ostatnio coraz więcej wdów konsekrowanych, dziewic konsekrowanych oraz osób podpisujących najrozmaitsze deklaracje, ale niestety nie przekłada się to na czyny. 
2. "Poznacie ich po owocach...Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Nie każdy kto mówi do mnie „Panie, Panie”, wejdzie do Królestwa Bożego, ale kto wypełnia pragnienia mojego Ojca"

Pozdrawiam serdecznie

Oceń 8 37 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~kwiatus124 17:16:17 | 2014-08-30
Pomyślcie sobie, że niektórzy postanawiają się oddać takiemu przedsięwzięciu na chwałę Bożą, nie swoją własną.. :)

Oceń 15 1 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Zen 17:09:51 | 2014-08-30
Nie wiem co zmusza ludzi do mówienia "na wizji" o swojej wierze , czy tez swoim życiu seksualnym, ewentualnie jego braku. Wiara i seks w moim życiu to rzeczy tak intymne, ze gdybym zaczął o nich mowić to rownaloby sie to spuszczeniu spodni w środku urodzinowego czy innego party. No ale może TO TYLKO JA.

Oceń 17 22 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook