Modlitwa o dobrego męża i dobrą żonę

(fot. Benurs / flickr.com)

Mało kto wie, że św. Józef jest bardzo skutecznym orędownikiem "sercowym". Może warto poprosić go o pomoc w poszukiwaniach drugiej połowy? Oto dwie modlitwy, które możecie wykorzystać.

 

Modlitwa o dobrą żonę


Święty Józefie, przeczysty Oblubieńcze Bogarodzicy Maryi! Bóg uczynił Cię najszczęśliwszym małżonkiem, dając Ci za towarzyszkę życia Najświętszą i Niepokalaną Dziewicę, Matkę samego Boga. Przez piękno i świętość Twojego życia stałeś się Patronem wszystkich małżonków. Proszę Cię o szczęśliwy wybór i łaskę dobrej, wiernej, roztropnej i świętej żony, której mógłbym powierzyć moje serce i złączyć się z nią mocą łaski sakramentu małżeństwa. Uproś jej mądrość życia, szerokość serca, pobożność, aby promieniowała dobrocią i kształtowała życie rodziny według zamysłów Przedwiecznego. Amen.


Modlitwa o dobrego męża


Święty Józefie, Oblubieńcze Bogarodzicy! Na progu dojrzałego i samodzielnego życia zwracam się do Ciebie o pomoc w podjęciu trudnej decyzji małżeństwa i wyboru odpowiedniego męża. Świadomość, że sama Najświętsza Maryja Panna - Matka Boża, znalazła w Tobie najlepszego towarzysza życia i wiernego Oblubieńca, sprowadza mnie dziś w tej sprawie do Ciebie. Proszę Cię o łaskę dobrego męża, wiernego towarzysza życia, z którym mogłabym związać się węzłami sakramentalnej łaski, założyć rodzinę Bogiem silną, dzielić losy w powodzeniu i niedoli, we wzajemnym zrozumieniu, szacunku, miłości i poświęceniu się oraz budować szczęście życia rodzinnego na zasadach Ewangelii. Amen.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

47

 

 

Komentarze użytkowników (71)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~Broccoli 21:32:00 | 2015-04-29
Modlę się ponad rok do św. Józefa i do św. Rity, a do Boga już od kilku ładnych lat, ale jedyne z czym się spotykam każdego dnia, to pustka i samotność, totalny brak odpowiedzi na moje modlitwy. O dziwo czuję, że w innych sprawach mój kochany Aniołek stróż układa moje sprawy lepiej niż sam zaplanuje, ale mam niemal 100% pewność, że już chyba do końca życia będę sam. Nigdy nie miałem dziewczyny, nawet lepszej znajomej i ta samotność mnie wyniszcza, każdego dnia jestem smutny i przygnębiony swoją samotnością, złością, zazdrością i totalną bezradnością, widząc tyle szczęśliwych par wśród znajomych albo obcych ludzi w mieście a ja od zawsze sam bez szans na poprawę sytuacji i bez skuteczności moich modlitw ;( Nie przeczę, że modlitwa nie działa, w komentarzach sporo ludzi pisze, że im to pomogło, ale w moim przypadku Bóg chce mnie chyba wpędzić w depresję z tej cholernej samotności. Przeklęty brak miłości ;(
Jak ktoś ma ochotę, niech się za mnie pomodli w intencji znalezienia wspaniałej dziewczyny, sam nie dam rady wyprosić Boga. W moim przypadku czuję, że dalsze życie w samotności jest już zupełnie bezcelowe i nadszedł czas (już kilka lat temu), żeby iść przez świat z drugą połówką, bo to będzie konstruktywne a teraz wszystko, co robię jest pozbawione sensu. Nie chcę miliona partnerek na koncie albo budzić się co tydzień w łóżku z inną dziewczyną, chcę trafić od razu na tę jedną jedyną i się z nią ożenić - bardzo mi brakuje tej najkochańszej osoby ;(

Oceń 16 1 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Justyna 07:14:04 | 2014-10-28
Potwierdzam skuteczność tej modlitwy, wymodliłam nią wspaniałego mężą! dzięki sw. Józefowi jestem bardzo szczęśliwa.Modliłam się nią jakieś 5 lat

Oceń 10 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Maria 13:57:59 | 2014-09-28
Znam kobietę, która długo modliła się o dobrego męża, ale dość późno poznała chłopaka, który - na dodatek - okazał się nieuczciwy. Zdecydowanie go odrzuciła nie licząc już na zamążpójście. Jednak w krótkim czasie poznała następnego, który jest wspaniałym mężem.
Maria

Oceń 7 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~jaa 12:58:11 | 2014-09-28
Moja siostra modliła się tydzień tą modlitwą i poznała super chłopaka, który już jest jej mężem i niebawem na świat przyjdą dzieci(bliźniaczki), zaufała Św Józefowi co szybko zaowocowało;) Polecam

Oceń 5 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~mama 11:08:09 | 2014-09-17
modlę się o dobrego męża dla córki i dobrej żony dla syna
JEZU UFAM TOBIE

Oceń 3 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Ona 21:52:29 | 2014-06-17
Bardzo piękna modlitwa. Zachęcam ludzi młodych, wierzących, samotnych do należenia do różnych grup młodzieżowych organizowanych  przy Kościołach w różnych parafiach. Jeśli szukamy wartości, to w Kościele bliższa droga znalezienia człowieka z wartościami. Święty Józefie módl się za nami! 

Oceń 3 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Agusia 13:41:15 | 2014-06-11
Ja sie modlilam- ponizsza modlitwa i mam przy boku kochanego meza. Dziekuje Ci Panie
Święty Józefie,
dziękuje Ci, że jeszcze nie wyszłam za mąż
(nie ożeniłem się).

Święty Józefie,
Ty wiesz w Bogu, kto ma być moim mężem (żoną),
pomóż mi spotkać tego człowieka.

Święty Józefie,
spraw, żeby to był(a) dobry(a) mąż (żona),
który(a) będzie mnie kochał(a)
i szanował)a), jak Ty kochałeś i szanowałeś Maryję

Święty Józefie,
doprowadź do zerwania każdej znajomości,
która nie podoba się Panu Bogu

Święty Józefie,
obiecuje Ci dochować czystości przed ślubem.

Święty Józefie,
obiecuje dać pierwszemu mojemu dziecku
przynajmniej jako drugie imię "Józef"

Święty Józefie,
obiecuję innym mówić,
że tak dobrego męża (dobrą żonę) mam dzięki Tobie.
Amen!

Oceń 15 2 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Elka 23:04:04 | 2014-06-10
Modlitwa jest bardzo dobra lecz musi być połączona z działaniem. Nic samo przez modlitwę nie przyjdzie, Pan Bóg chcę nam pomóc lecz to my mamy działać a On już nas odpowiednio pokieruje. Wymaga to ogromnej pracy nad sobą i nad relacjami z drugim człowiekiem a dzięki modlitwie jesteśmy w stanie tę drogę przejść.
Zamiast czekania na męża, żonę i ze smutkiem liczenia jak dni i lata upływają to czas wziąć się za siebie i prosić nie tylko o tą "drugą połówkę" lecz o to aby Pan Bóg w nas stworzył piękne kobiece serce i silne, waleczne serce męskie (gdzie niestety dziś od dziecka wtłaczane mamy do głów zabużony obraz piękna). 
Pan Bóg bardzo odmienił me serce dzięki modlitwie, lecz On mi pokazywał, uczył, dawał wskazówki a ja sama musiałam podjąć trud (ogromy trud do niedawna nawet nie zdawałam sobie sprawy że te wszystkie sytuacje były kolejnymi etapami mej przemiany)
No i się rozgadałam:) To na koniec jeszcze:
Dopóki my sami nie podejmniemy trudu działania to Pan Bóg ma związane ręce.

Oceń 22 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~mm 22:52:01 | 2014-06-10
Co przyszło mi na myśl.. nie to że powinnam się modlić o dobrego męża ale o to żebym była dobrą żoną, wolę być poszkodowana niż szkodzić.

Oceń 7 2 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~bbs 22:08:38 | 2014-06-10
a ja wciąż mam nadziję że sobie wymodlę męża, choć jestem młoda, mam wrażenie że to wieczność.. 

Oceń 9 odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook