Niebo jest dla każdego - Mt 20, 1-16a

(fot. gari.baldi/flickr.com/CC)

Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść: "Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy.
       

Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: «Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam». Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej tak samo uczynił.
       

Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: «Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?» Odpowiedzieli mu: «Bo nas nikt nie najął». Rzekł im: «Idźcie i wy do winnicy».
       

A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: «Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych». Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: «Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzyśmy znosili ciężar dnia i spiekoty».
       

Na to odrzekł jednemu z nich: «Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czy nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?» Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi".

 

Rozważanie do Ewangelii

 

Na życie w Niebie nie trzeba sobie zasłużyć odpowiednią ilością dobrych uczynków. Wystarczy pozytywna odpowiedź na Boże wezwanie do miłości. Kto chce kochać, kto chce być dobry i udowodnił to swoimi wysiłkami, ten ma zagwarantowane życie w Niebie. Nawet jeśli nie zgromadził na swoim koncie odpowiedniej ilości dobrych uczynków. Każdy w pewnym momencie swego życia, a najpóźniej w chwili śmierci, spotka Chrystusa, który zaproponuje mu życie oparte na Miłości, a nie na egoizmie. Reakcja człowieka w tym momencie będzie kluczowa dla jego przyszłości, zwłaszcza dla życia po śmierci. Kto wybierze Miłość, ten wybierze Niebo.

 

 


 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.93

Liczba głosów:

14

 

 

Komentarze użytkowników (3)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~tom 21:47:21 | 2014-09-22
Cieszmy się z tego, że nawet jak cos zawalimy w życiu do końca mamy szansę na poprawę. Przypowieść ta trochę nawiązuje do przypowieści o miłosiernym ojcu i marnotrawnym synu. Warto też jednak podkreślić, że zaróno straszy syn jako i pracownicy którzy pracowali przez cały dzień otrzymali swą nagrodę i nikt im tego nie umiejszył nawet jak się nie zgadzali z ojcem / pracodawcą i chcieli się z nim kłócić. To ich wierna postawa była cały czas  kluczowym elementem królestwa bożego (wszystko co moje do ciebie należy itp). Jak by to wszytko wyglądało gdyby od ojca odeszło naraz dwóch synów, a wszyscy robotnicy chcieli tylko pracować od 11 godziny. Brońmy troche i szanujmy starszego brata oraz pracowitych i wiernych robotników. Nie ma co tylko zazdrościcć innym.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~veritas 09:15:51 | 2014-09-21
Niebo jest dla każdego
 
Chyba się Autor śpieszył i nie dokończył zdania.
Zapewne miało być, że niebo jest dla każdego, kto spełni niełatwe warunki, bo  "ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; i niewielu jest tych, którzy ją znajdują".

Oceń 3 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook