"Veritatis splendor"

Dopełnieniem życia chrześcijanina, czerpiącego z obfitej łaski udzielanej mu przez Boga miłosiernego i pełnego miłości, są jego czyny. Jego działanie inspirujące się Dekalogiem oraz Kazaniem na Górze staje się wyznaniem wiary. Istnieje zatem wewnętrzny i nierozerwalny związek pomiędzy wiarą i moralnością.

 

Głównym przesłaniem Veritatis splendor jest przypomnienie znaczenia nauczania moralnego Kościoła w sytuacji kultury, która gubi i relatywizuje wartość ludzkiego sumienia, wielkiego daru Boga dla człowieka. Oddalając się od Boga, człowiek popada w sceptycyzm i zaczyna szukać złudnej wolności poza samą prawdą (por. n. 1). Zdaniem Jana Pawła II, jedynie blask Prawdy, którą jest Jezus Chrystus, może na nowo oświecić ludzkie umysły tak, by każdy człowiek mógł odkryć sens swojego życia i moralną wartość swoich czynów, które zrodzą w jego sercu poczucie szczęścia i spełnienia.

 
Encyklika ta, podobnie jak pozostałe, napisana została w dialogu ze współczesnymi nurtami filozofii, zwłaszcza etyki. Tematyka ta była bliska papieżowi, gdy przez wiele lat był on profesorem filozofii na KUL-u. Wiele zagadnień poruszanych w tym dokumencie zostało przedstawione podczas II Soboru Watykańskiego w Konstytucji o Kościele w świecie współczesnym Gaudium et spes. Kompletny i poszerzony wykład chrześcijańskiej doktryny moralnej znajduje się  w Katechizmie Kościoła Katolickiego.
 
Dzisiaj wielu ludzi jest kuszonych, by odwrócić się od Boga.   „Ciemności błędu i grzechu nigdy jednak nie zdołają do końca zagasić w człowieku światła Boga Stwórcy” (n. 1). Już na samym początku encykliki Jan Paweł II wskazuje na piękno oblicza Jezusa Chrystusa, który udziela ostatecznej odpowiedzi na pytania religijne i moralne stawiane przez człowieka wszystkich czasów (por. n. 2). „Kościół wie, że zagadnienia moralne nurtują dogłębnie każdego człowieka i angażują wszystkich, także tych, którzy nie znają Chrystusa i Jego Ewangelii, a nawet nie znają samego Boga. Wie, że właśnie poprzez życie moralne otwiera się przed wszystkimi droga zbawienia” (n. 3). Przedmiot niniejszej encykliki przedstawia papież w numerze 4. W następnym numerze apeluje do biskupów na całym świecie, by w obliczu moralnego kryzysu wielu ludzi, umieli zachowywać „zdrową naukę” (2 Tm 4,3). Wierzący chrześcijanie poprzez sakramenty i modlitwę otrzymują łaskę Chrystusa i dary Ducha Świętego, które i uzdalniają do nowego życia (por. n. 5).
 

Encyklika Veritatis splendor - pobierz

 

Rozdział I, „Nauczycielu, co dobrego mam czynić? (Mt 19,16) Chrystus i odpowiedź na pytanie moralne

 
Papieskie nauczanie dotyczące teologii moralnej zakorzenione jest w Piśmie Świętym, zarówno w Starym jak i w Nowym Testamencie. Punktem wyjścia tych rozważań jest spotkanie młodzieńca z Panem Jezusem opisane w 19 rozdziale Ewangelii św. Mateusza. „Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?, zapytał młodzieniec Jezusa. W odpowiedzi Jezus wskazał na Ojca, który jest jedynym źródłem dobra i zachęcił go, by zachowywał przykazania.
Każdy z nas z nas może odnaleźć się w tych pełnych niepokoju pytaniach młodzieńca dotyczących tego, co jest najważniejsze w życiu, czyli realizacji naszego powołania. Podobnie jak on zadając pytania moralne, poszukujemy pełnego sensu naszego życia. „Pytanie młodzieńca odwołuje się ostatecznie do Dobra absolutnego, które nas pociąga i wzywa, jest echem Bożego powołania, źródła i celu życia człowieka” (n. 7). Tylko Chrystus może udzielić takiej odpowiedzi, która zaspakaja pragnienie serca człowieka. To spotkanie z Nim możliwe jest w Kościele.
 
Pytania młodzieńca i nasze pytania dotyczą także życia wiecznego, istnieje bowiem związek między dobrem moralnym a wypełnieniem własnego przeznaczenia. Podobnie jak ewangeliczny młodzieniec zafascynował się osobą Jezusa, również człowiek współczesny winien zwrócić się na nowo do Chrystusa, aby uzyskać od Niego odpowiedź na pytanie, co jest dobrem, a co złem (por. n. 8). Jak naucza papież, to Chrystus otwiera wiernym księgę Pisma, objawia w pełni wolę Ojca i naucza prawdy o postępowaniu moralnym. Żeby odnaleźć sens życia człowiek powinien przybliżyć się do Chrystusa. „Musi niejako w Niego wejść z sobą samym, musi sobie „przyswoić”, zasymilować całą rzeczywistość Wcielenia i Odkupienia, aby siebie odnaleźć” (n. 8).  Na tej drodze prowadzić nas będzie Jezus, delikatny wychowawca uczący jak żyć i prowadząc nas ku pełni prawdy.
 
Pan Jezus przypomniał młodzieńcowi, że tylko Bóg może odpowiedzieć na pytanie o dobro, ponieważ On sam jest Dobrem. Jan Paweł II zauważa: „Istotnie, zadać pytanie o dobro znaczy w ostatecznej analizie zwrócić się ku Bogu – pełni dobra” (n. 9). Dlatego pytanie o źródło dobra jest pytaniem religijnym. Do życia moralnego uzdalnia nas nade wszystko Bóg.
 
To dlatego Kościół przez wieki naucza, że ostatecznym celem człowieka, uczynionego na obraz Boga, odkupionego krwią Chrystusa i uświęconego obecnością Ducha Świętego, jest istnieć <<ku chwale majestatu>> Boga. Każdy czyn człowieka powinien odzwierciedlać Jego blask. Tak wielkie jest powołanie człowieka! (por. n. 10). Dając narodowi wybranemu Dekalog, Bóg wezwał go świętości (por. Kpł 19,2). Zdaniem papieża: Życie moralne jawi się jako właściwa odpowiedź na bezinteresowne działania, które miłość Boża wielokrotnie podejmuje wobec człowieka. Jest odpowiedzią miłości, zgodnie z formułą najważniejszego przykazania miłości Boga wyrażonego w Pwt 6, 4-7 (por. n. 10). Poprzez moralność przykazań ujawnia się przynależność ludu Izraela do Pana, ponieważ tylko Bóg jest Tym, który jest Dobry. Człowiek o własnych siłach nie jest zdolny jednak, by wypełniać przykazań. Możliwe jest to z pomocą daru Bożego, jako dar uczestnictwa w Jego dobroci, która objawia się w Jezusie. Młodzieniec i w jakimś sensie każdy z nas otrzymał zaproszenie: <<przyjdź i chodź za Mną>> (Mt 19, 21).
 
Jan Paweł II zauważa, że wraz ze stworzeniem człowieka, w jego serce pozostaje wpisane <<prawo naturalne>>, które jest światłem rozumu wlanym w nas przez Boga. Dzięki niemu poznajemy, co należy czynić i czego unikać (por. n. 12). Przykazania zawarte w Dekalogu były zapowiedzią „serca nowego” i „nowego ducha”, które otrzymywali uczniowie Jezusa, gdy głosił Kazanie na Górze i ustanawiał <<królestwo niebieskie>>. Życie wieczne już teraz może być dla nas światłem prawdy, źródłem sensu życia, zalążkiem uczestnictwa w pełni naśladowania Chrystusa (por. n. 12).
 
Pan Jezus w rozmowie z młodzieńcem podkreśla znaczenie Dekalogu, który mówi o przykazaniach z pierwszej tablicy, dotyczących Boga a także o obowiązkach względem bliźniego, widocznych na drugiej tablicy. Przykazanie Jezusa o miłości bliźniego jest gwarantem wyjątkowej godności ludzkiej osoby, będącej jedynym na ziemi stworzeniem, którego Bóg chciał dla Niego samego (por. n. 13). Człowiek w ujęciu antropologii chrześcijańskiej jest istotą duchową i cielesną pozostającą w relacji z Bogiem, z bliźnim i ze światem rzeczy. Dekalog stanowiący część Objawienia Bożego, poucza o prawdziwym człowieczeństwie człowieka. Jezus przypomina, że Boże przykazania stanowią ochronę dobra osoby, obrazu Bożego. „Normy negatywne szczególnie dobitnie wyrażają bezwarunkową konieczność ochrony życia ludzkiego, więzi osób w małżeństwie, własności prywatnej, uczciwości i dobrego imienia” (n. 13). To one są niezbędnym etapem drogi do wolności. Pan Jezus przypomina nam o wzajemnym powiązaniu miłości Boga i bliźniego.
 
Według papieża „wielką kartą” ewangelicznej moralności jest Kazanie na Górze nadając przykazaniom charakter wewnętrzny, bo są one drogą ku doskonałości moralnej i duchowej, której istotę stanowi miłość. Sam Jezus interpretując Dekalog staje się Prawem żywym i osobowym, które wzywa do naśladowania Go (por. n. 15).
 
Pan Jezus w rozmowie z młodzieńcem wyczuwał jego tęsknotę za pełnią, która wykracza poza legalistyczną interpretację przykazań. Nauczyciel dobry zapraszał go, by wszedł na drogę doskonałości oddając wszystko potrzebującym. Jezus zapraszał go, by doświadczył błogosławieństwa bycia ubogim. W ten sposób naśladowałby Pana idąc z Nim (por. n. 16). On jednak nie był gotowy, by o własnych siłach uczynić dar ze swego życia. Nie był wolny. Jan Paweł II przypomina nam za św. Augustynem, że „jesteśmy wolni w takiej mierze, w jakiej służymy Bogu” (por. n. 17). Powołanie do doskonałej miłości skierowane jest przez Jezusa do każdego człowieka, który zdolny jest do bycia doskonałym z pomocą Bożej łaski (por. n. 18).
 
1 2  

Pliki do pobrania

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.92

Liczba głosów:

13

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook