Badania dowodzą, że wiara może uchronić twoje dziecko przed śmiercią

(fot. Jordan Whitt / Unsplash)

"Nie chodzi o to ile czasu spędzasz w kościele, ale o przekonanie które daje ci wewnętrzną siłę" - donoszą naukowcy.

 

Badania naukowców z New York State Psychiatric Institute i Uniwersytetu Columbia były prowadzone przez trzydzieści lat i obejmowały rodziny trzypokoleniowe. Dotyczyły skłonności samobójczych u osób wychowanych w religijnych rodzinach. Okazało się, że nawet jeśli dzieci porzucały wiarę, to religijność rodziców pokrywała się z niską tendencją do porwania się na własne życie.

 

Na początku badań naukowcy podzielili uczestników na dwie grupy ochotników: pierwszą złożoną z osób, które cierpiały na poważną depresję, oraz drugą - z osobami, które jej nie doświadczyły. Kolejny etap projektu skoncentrował się na pokoleniu ich dzieci i wnuków.

 

Moja depresja nie była dziełem szatana >>

 

"Nie chodzi o to ile czasu spędzasz w kościele, albo nawet w co wierzysz, ale o posiadanie przekonania, które daje ci pewną siłę wewnętrzną jaką ukazujesz w swoim zewnętrznym zachowaniu. A to jest niezależne od wiary czy opinii twoich dzieci" - mówi prof. Myrna Weissman, epidemiolog i psychiatra z Uniwersytetu Columbia.

 

"Byliśmy zaskoczeni wynikiem i dlatego tak długo zwlekaliśmy z publikacją" - dodaje. Badania ukazały się w ostatnim numerze czasopisma JAMA Psychiatry. Przeprowadzono w nich wywiady z 214 dziećmi i 112 rodzicami. Zadano im trzy pytania: Jak bardzo ważna jest dla Ciebie wiara czy duchowość? Jak często, jeśli w ogóle, chodzisz do kościoła/synagogi/innej świątyni? Jakiej jesteś denominacji?

 

4 rzeczy, które musisz wiedzieć o depresji >>

 

Gdy przeanalizowane dane, okazało się, że dla dziewczyn - ale nie dla chłopaków - poczucie związku z religią i duchowością towarzyszyło 52% niższym skłonnościom samobójczym. Podobnie było z uczestnictwem w liturgii - szanse na zachowania zagrażające życiu były 36% niższe w stosunku do osób, które nie praktykują religii. Przede wszystkim dzieci z rodzin religijnych - nawet jeśli same były niewierzące - miały o 39% niższe tendencje do podjęcie działań przeciw własnemu życiu, niż w przypadku potomnych z rodzin niereligijnych.

 

Obecnie naukowcy projektują nowy eksperyment, w którym zamierzają zbadać ochronny charakter przekonań rodziców w stosunku do zachowań dzieci. Badanie będzie dotyczyło 300 osób, które zostaną zapytane o systemy wartości jakie reprezentują, a zwłaszcza o ich podnoszący na duchu charakter.

 

"Kuba targnął się na swoje życie, bo jego kumple postanowili zabawić się jego kosztem" >>

 

Dlaczego wspólnota wartości jest taka ważna? Tłumaczy dr Emanuel Maidenberg, wyliczając powody dla których ludzie targają się na swoje życie. "Po pierwsze widzą siebie jako ciężar dla innych. Doświadczają także poczucia braku przynależności, jak również nie mają w sobie wyuczonego lęku przed zadawaniem sobie cierpienia" - mówi agencji Reuters.

 

Profesor psychiatrii John Walkup nie jest zaskoczony wynikiem badań. "Religia wszczepia do wspólnoty podobnie myślących, bliskich osób" - wyjaśnia. "Gdy rodziny wychowują dzieci zgodnie z przyjętymi zasadami i określeniem kim są, to panuje w nich pewna struktura nadająca cel wewnątrz samej rodziny. To chroni dzieci przed próbami samobójczymi" - dodaje.

 

***

 

Samobójstwo nie jest jakimkolwiek wyjściem. Jeśli masz takie myśli lub nie możesz sobie poradzić z chorobą, a może jest w twoim otoczeniu osoba, której chcesz pomóc - skorzystaj z tych źródeł, szukając pomocy:

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

6

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook