Miłość bliźniego jak codzienna siłownia. Franciszek przemawiał do spowiedników

Miłość bliźniego jak codzienna siłownia. Franciszek przemawiał do spowiedników
(fot. PAP/EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT)
Krzysztof Ołdakowski SJ KAI / kk

„Bycie miłosiernym nie oznacza bycie pobłażliwym. To znaczy być bratem, ojcem i pocieszycielem” – te słowa skierował papież do uczestników kursu Forum Wewnętrznego, zorganizowanego przez Penitencjarię Apostolską.

W swoim wystąpieniu Franciszek zatrzymał się nad trzema wyrażeniami, które wyjaśniają znaczenie sakramentu pojednania. Pierwsze to: „powierzyć siebie Miłości”; drugie: „pozwolić przemienić się przez Miłość” i trzecie: „odpowiedzieć na Miłość”.

Ojciec Święty zauważył, że oddanie się Miłości oznacza dokonanie prawdziwego aktu wiary. Wiara nigdy nie może być zredukowana do listy pojęć lub serii stwierdzeń, w które należy wierzyć. Wiara wyraża się i jest rozumiana w ramach relacji: relacji między Bogiem a człowiekiem oraz między człowiekiem a Bogiem, zgodnie z logiką wezwania i odpowiedzi: Bóg wzywa, a człowiek odpowiada. Wiara jest spotkaniem z Miłosierdziem, z samym Bogiem, który jest Miłosierdziem, i jest oddaniem się w ramiona tej tajemniczej i hojnej Miłości, której tak bardzo potrzebujemy, a której czasami boimy się oddać.

„Doświadczenie uczy nas, że kto nie oddaje się miłości Bożej, oddaje się prędzej czy później czemuś innemu, trafiając «w objęcia» mentalności światowej, co w końcu przynosi gorycz, smutek i samotność, ale nie uzdrawia. Tak więc pierwszym krokiem dobrej spowiedzi jest właśnie akt wiary, powierzenia się, z którym penitent zbliża się do Miłosierdzia – podkreślił papież. – Dlatego każdy spowiednik powinien zawsze być w stanie zadziwić się braćmi, którzy z wiarą proszą Boga o przebaczenie i – również z wiarą – oddają się Jemu, przystępując do spowiedzi. Ból z powodu grzechów jest znakiem takiego ufnego oddania się Miłości”.

W dalszej kolejności Ojciec Święty zaznaczył, że przeżywanie spowiedzi w ten sposób prowadzi do przemiany przez Miłość. Serce kamienne staje się sercem z ciała.  Dobry spowiednik jest zawsze wezwany do dostrzegania cudu przemiany, do dostrzegania działania łaski w sercach penitentów, zachęcając do odnowionego postępowania. Franciszek zwrócił uwagę, że przemiana powinna prowadzić do odpowiadania Miłości. Prawdziwa wola nawrócenia konkretyzuje się w odpowiedzi na otrzymaną i przyjętą Miłość Boga. Ten, kto został przyjęty przez Miłość, nie może nie przyjąć swego brata. Ten, kto oddał się Miłości, nie może nie pocieszać strapionych. Ten, kto otrzymał przebaczenie od Boga, nie może nie przebaczyć swoim braciom z serca.

„Kochając naszych braci i siostry, pokazujemy sobie, światu i Bogu, że naprawdę Go kochamy i odpowiadamy, zawsze w niewystarczający sposób na Jego miłosierdzie. Dobry spowiednik zawsze wskazuje, obok prymatu miłości Boga, na nieodzowną miłość bliźniego jako codzienną siłownię, w której można ćwiczyć miłość do Boga. Aktualna intencja, aby nie popełnić ponownie grzechu, jest znakiem woli odpowiadania Miłości – podkreślił papież. – W ten sposób częste przystępowanie do sakramentu pojednania staje się, zarówno dla penitenta, jak i dla spowiednika, drogą uświęcenia, szkołą wiary, powierzania się, przemiany i odpowiedzi na miłosierną Miłość Ojca”.

Na zakończenie Ojciec Święty wskazał na istotę postawy religijnej, która rodzi się ze świadomości bycia pojednanym grzesznikiem, jaką powinien charakteryzować się spowiednik. Należą do niej: przyjęcie w pokoju i powitanie po ojcowsku. Trzeba powitać ze spokojem, a potem pozwolić mówić. Czasami spowiednik zauważa, że istnieje trudność w dalszym mówieniu o pewnym grzechu, ale jeśli rozumie to, nie zadaje niedyskretnych pytań. Papież wspomniał, że nauczył się czegoś od kard. Mauro Piacenzy, który powiedział mu, że kiedy dostrzega, że ludzie mają trudności, a on rozumie, na czym one polegają, natychmiast ich zatrzymuje i mówi: „Rozumiem. Idźmy dalej”. Franciszek przestrzegał, aby spowiednicy nie sprawiali penitentom więcej bólu, nie zadawali im więcej tortur. „Nie bądźcie ciekawscy w prześwietlaniu dusz innych. Ojcowie, bracia miłosierni” – apelował do obecnych i przyszłych spowiedników Franciszek.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Papież Franciszek

Fratelli Tutti to tytuł, który Papież postanowił nadać swojej nowej encyklice poświęconej, jak czytamy w podtytule, „braterstwu” i „przyjaźni społecznej”. Oryginalny tytuł również w języku polskim pozostanie właśnie taki, a zatem nieprzetłumaczony – tak jak...

Skomentuj artykuł

Miłość bliźniego jak codzienna siłownia. Franciszek przemawiał do spowiedników
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.