Kenia: po zamachu władze ochraniają kościoły

KAI / psd

Po zamachu terrorystycznym na kampusie uniwersytetu w Garissie w Kenii w Wielki Czwartek, siły bezpieczeństwa tego kraju przez okres świąt wielkanocnych zarządziły podwyższone środki bezpieczeństwa.

Według kenijskich mediów przez cały czas świąt w wielu kościołach kraju uzbrojeni policjanci chronią chrześcijan uczestniczących w nabożeństwach przed zamachami. Niektóre wspólnoty zamówiły sobie także prywatną ochronę.

Zamach na Garissa University College, do którego przyznali się członkowie ugrupowania Al-Szabab, wywołał oburzenie na całym świecie. W tym najcięższym od lat ataku terrorystów zginęło co najmniej 170 osób, a 80 zostało rannych. Według naocznych świadków terroryści za cel obrali sobie przede wszystkim studentów chrześcijańskich.

W całym kraju duchowni chrześcijańscy i muzułmańscy wzywają do jedności oraz do modlitwy za zmarłych. Jednocześnie w niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego rozpoczęła się trzydniowa żałoba narodowa, którą w Wielki Piątek ogłosił prezydent kraju Uhuru Kenyatta. Ok. 82 procent ludności liczącej 45 milionów Kenii stanowią chrześcijanie, a ok. 11 procent przyznaje się do islamu.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Kenia: po zamachu władze ochraniają kościoły
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.