Dla nich Msza św. na karimacie to codzienność. "To pokazuje, że w życiu nie chodzi o trudy, ale o Boga"

Dla nich Msza św. na karimacie to codzienność. "To pokazuje, że w życiu nie chodzi o trudy, ale o Boga"
(fot. niniwa.org)
Niniwa.org / Gość Niedzielny Gliwicki / kk

Niniwa Team sami mówią o sobie "rowerowi zapaleńcy". Teraz ruszyli w trzytygodniową pielgrzymkę rowerową do Santiago de Compostela.

W czasie każdej wyprawy pokonują dziennie około 150 km, a ze sobą wiozą 30 kg na osobę. Najdalsza eskapada zajęła ponad 8000 kilometrów. Zdobyli już południowy, zachodni i północny kraniec Europy. Nie organizują sobie noclegów, nie korzystają z pomocy samochodu technicznego. Od ponad 11 lat ich wyprawy skutecznie się udają. Mówią, że to dzięki wierze, która do tej pory ich nie zawiodła.

"Nasza wiara i zaufanie Bogu podlegają największej weryfikacji. To czy dojedziemy do celu zależy w większości od naszej (i naszych bliskich) modlitwy i wiary. Dla umocnienia codziennie przeżywamy Eucharystię na wyprawie. Kiedy nie wiesz, dokąd danego dnia dojedziesz, nie możesz liczyć na jakiś plan, nie wiesz, gdzie będziesz spać… wtedy chwytasz się jedynego sensownego Przewodnika" - piszą na swojej stronie internetowej.

DEON.PL POLECA

Dwunasta wyprawa nosi nazwę "Projekt Życie - Próba Krzyża". Wyprawa właściwie składa się z dwóch: pierwszą stanowi grupa 32. rowerzystów, którzy wyruszyli 13 sierpnia z Kokotka. W tym samym czasie z Lizbony wyszło 15. pieszych pielgrzymów. Obie grupy po około trzech tygodniach spotkają się w sanktuarium św. Jakuba. Za każdym razem podejmują jakąś intencję. W tym roku będą "ofiarowywać przebyte kilometry w intencji młodzieży, w związku z tegorocznym synodem młodzieży w Rzymie".

Wybierasz się na Camino de Santiago? Zobacz, od czego powinieneś zacząć >>

Zebrali ze sobą relikwie św. Stanisława Kostki, które zostały im uroczyście przekazane przez oblatów w Lublińcu. "Niech wyprasza wam potrzebne łaski i towarzyszy podczas tej pielgrzymki" - mówił na rozpoczęcie Mszy przed wyprawą o. Waldemar Janecki OMI. Jak donosi gliwicki Gość Niedzielny, relikwie będą peregrynować wewnątrz grupy.

Opublikowany przez NINIWA Team Wtorek, 14 sierpnia 2018

"Na pewno trzeba będzie podołać wysiłkowi fizycznemu, ale to jest zewnętrzna trudność. Bo jeśli to, co najważniejsze, jest dobrze poukładane w głowie i w sercu, to wtedy ten wysiłek jest do przeskoczenia" - mówił w rozmowie z Gościem Niedzielnym o. Tomasz Maniura OMI, głównym przewodnik i organizator wyprawy.

Umieć przyjmować rzeczywistość, to nauka na całe życie. Pierwszy tydzień tego przyjmowania za nami.Jedziemy dalej.

Opublikowany przez Tomasz Maniura Niedziela, 19 sierpnia 2018

Ojciec Maniura dobrze zna młodzież, bo na co dzień jest jej duszpasterzem. "W dniu święceń byłem pewny, że będę świętym księdzem. Dziś wiem, że Bóg naprawdę wybiera to, co słabe i głupie. I że tylko On jest święty" - mówił w wywiadzie dla DEON.pl ojciec Maniura. Organizator rowerowych wypraw chce, by uczestnicy "wrócili z przekonaniem, że w życiu nie chodzi o te trudy, o niewygody, ale o Boga. Wiem, jak ludzie przeżywają tę codzienną mszę świętą, którą odprawiam".

"Dla nich [msza św.] to uczta, prawdziwy pokarm, który daje siłę. Ludzie, którzy przyjmują Jezusa, przyjmują miłość. Żeby żyć, trzeba kochać. I po to tam jadę" - dodaje duszpasterz w wywiadzie dla DEON.pl.

Opublikowany przez Tomasz Maniura Środa, 2 sierpnia 2017

Tam też wskazywał, że "cała sztuka polega na tym, żeby przyjąć - jeśli człowiek chce się rozwijać i wzrastać w łasce u Boga i ludzi, chce żyć i chce kochać, to musi umieć przyjmować". - Zbyt często się zamykamy, mówimy o ludziach, że "ten jest zły" lub "z tym nie warto", kimś pogardzamy. Tak się ograniczamy, tak zmniejsza się nasze życie i umysł - dodał o. Maniura.

"To, czego młodzi i wszyscy ludzie od zawsze potrzebują, a mają tego dzisiaj znacznie mniej, to akceptacja i przyjęcie ich takimi, jakimi są. Obecnie wielu młodych jest porzuconych przez dorosłych, którzy gonią za pracą i różnymi innymi rzeczami, nie mając na nic czasu. Dorasta pokolenie samotnych. Młodzi są dziećmi ulicy, choć teraz nie jest to fizyczna ulica, lecz jeszcze gorsza - internetowa" - dodaje w wywiadzie z Szymonem Zmarlickim.

Opublikowany przez NINIWA Team Poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Ty też możesz pomóc rowerzystom z Niniwy w ramach akcji "Nie jedziesz - pomódl się". Organizatorzy wyprawy zachęcają do codziennego odmawiania jednej dziesiątki różańca w intencji rowerzystów i młodzieży.

Szczegółową relację z wyprawy można śledzić za pomocą oficjalnej strony internetowej oraz facebookowego fanpage’a, gdzie są publikowane codzienne aktualności.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Szymon Pilarz

Nowe, zaktualizowane wydanie najdokładniejszego i najbardziej kompletnego polskiego przewodnika po Camino de Santiago

Zawiera wszystkie informacje potrzebne do zaplanowania i przejścia francuskiej drogi św. Jakuba z Saint Jean Pied-de-Port do Santiago de Compostela. Pozwala także...

Skomentuj artykuł

Dla nich Msza św. na karimacie to codzienność. "To pokazuje, że w życiu nie chodzi o trudy, ale o Boga"
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.