Benedykt XVI pokazał, że władza jest służbą

Benedykt XVI pokazał, że władza jest służbą
(fot. Grzegorz Gałązka / galazka.deon.pl)
KAI / slo

Ojciec Święty pokazał nam, że władza jest przede wszystkim służbą - tak decyzję papieża Benedykta XVI o rezygnacji skomentował abp Henryk Hoser. Biskup warszawsko-praski miał okazję poznać osobiście Ojca Świętego w czasie swojej pracy w Rzymie jako sekretarz Kongregacji Ewangelizacji Narodów.

Nawiązując do historii Kościoła abp Hoser zwrócił uwagę na różnicę warunków, w jakich dokonała się obecna decyzja Benedykta XVI. - W przeszłości przeważnie nie było osób, które w tak zaawansowanym wieku pełniły ten urząd, ponieważ papieże albo kończyli swój pontyfikat śmiercią męczeńską - tak było w pierwszych wiekach chrześcijaństwa - albo umierali stosunkowo wcześnie ze względu na warunki, jakie wówczas panowały - przypomniał bp warszawsko-praski.

Podkreślając, że posługa pasterska Ojca Świętego, wbrew powszechnym opiniom jest dużym wyzwaniem abp Hoser powiedział, że przy dzisiejszym ogromnym tempie życia i konieczności natychmiastowego reagowania na nowe szanse i jednocześnie trudności, jakie się jawią przed Kościołem, posługa następcy św. Piotra jest jeszcze bardziej wymagająca niż w przeszłości. Stąd też jesteśmy pełni szacunku i podziwu dla Ojca Świętego, bo swoją postawą daje innym przykład odpowiedzialnego sprawowania powierzonej im władzy - zaznaczył arcybiskup.

Jego zdaniem - poprzez swoją decyzję papież wskazał także wszystkim rządzącym, że nie trzeba trzymać się kurczowo władzy, ponieważ jest ona przede wszystkim służbą. I jako taka wymaga również właściwej postawy kiedy mówimy o możliwościach jej właściwego realizowania. Tak więc, gdy Ojciec Święty uświadomił sobie, że tej służby nie może pełnić tak jakby chciał i jak tego potrzebuje Kościół, podjął decyzję o rezygnacji - zauważył abp Hoser.

Podsumowując pontyfikat Benedykta XVI bp warszawsko-praski podkreślił, że była to w dużej mierze kontynuacja linii jakie wytyczył wcześniej Jan Paweł II, choć z uwagi na temperament i nieco inne predyspozycje papieża, nabrał specyficznych akcentów. - O ile bł. Jan Paweł II był Ojcem Soboru Watykańskiego II, to młody wówczas teolog ks. Joseph Ratzinger był ekspertem w czasie jego obrad, a więc w kolejnych latach kontynuował on dzieło wprowadzania w życie ducha i postanowień soboru - powiedział abp Hoser. Zdaniem bp warszawsko-praskiego ogromny dorobek naukowy Benedykta XVI, a wcześniej jeszcze Josepha Ratzingera, docenią zapewne dopiero kolejne pokolenia.

- W obecnej sytuacji najważniejszą rzeczą dla Kościoła jest modlitwa zarówno w intencji papieża w ostatnich dniach Jego posługi Piotrowej, jak i o zgodny z wolą Boga wybór Jego następcy.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Benedykt XVI pokazał, że władza jest służbą
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.